Publicystyka

Dostałeś telefon z kierunkowego +44 lub +34? Uważaj, to może być oszustwo! Jak sobie z tym radzić?

opublikowano:
Rządowe działania wobec reklam izraelskich w YouTube stały się tematem poniedziałkowego wydania „Rzeczpospolitej”. Polska dyplomacja i instytucje państwowe zareagowały na materiały wideo finansowane przez izraelski rząd, które – zdaniem obserwatorów – stanowią element wojny informacyjnej dotyczącej sytuacji w Strefie Gazy.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Od kilku dni wielu Polaków masowo otrzymuje tajemnicze telefony zaczynające się od numerów +34 lub +44. Uwaga, większość z nich to najprawdopodobniej cyberataki.

Od końca zeszłego tygodnia zanotowałem dwa nieodebrane przeze mnie połączenia od dwóch nieznanych mi numerów telefonów podpiętych pod Wielką Brytanię. Jak się okazało, obu telefonów nie miałem prawa usłyszeć, gdyż zostały one automatycznie zablokowane przez mój telefon dzięki usłudze Smart, która oznaczyła je jako "potencjalne oszustwo".

W niedługim czasie dowiedziałem się również, że podobne próby podejrzanych połączeń odnotowali również moi znajomi. Okazuje się, że skala problemu jest znacznie większa i dotyczy całego kraju. Wielu naszych rodaków zaczęło masowo zgłaszać w internecie tajemnicze numery, najczęściej zaczynające się od cyfr +44, który jest numerem kierunkowym dla Wielkiej Brytanii. Internauci, którzy zdecydowali się na odebranie połączenia, informowali, że w słuchawce natychmiast odzywał się automat, który zachęcał ich do rozmowy za pośrednictwem platformy WhatsApp.

Najprawdopodobniej jest to kolejny przejaw cyberataków prowadzonych przez zorganizowane grupy oszustów, które w ten sposób próbują wykraść nasze dane osobowe lub okraść z pieniędzy. Do tej pory najwięcej zgłoszeń dotyczyło numerów zarejestrowanych w Wielkiej Brytanii, aczkolwiek zdarzają się również pojedyncze przypadki połączeń z numerów zaczynających się od +34 (Hiszpania).

Co należy robić w sytuacji, gdy otrzymamy podejrzany telefon?

Najlepszą formą zabezpieczenia jest nieodebranie fałszywego połączenia. Często jednak zwykła ludzka przyzwoitość czy ciekawość podpowiadają nam, abyśmy "podnieśli słuchawkę". Stąd też bardzo pomocne może okazać się zainstalowanie na naszym urządzeniu różnych aplikacji czy oprogramowań, które pomagają w blokowaniu potencjalnych połączeń spam czy potencjalnych oszustw. Użytkowników takich aplikacji zachęcamy również do aktualizowania bazy danych podejrzanych numerów.

Jeśli jednak odebraliśmy połączenie, to nie jest jeszcze powód do zmartwień. Najczęściej rozmowa z automatem nie niesie za sobą poważnych konsekwencji. W przeciwieństwie do podjęcia sugerowanej rozmowy na portalu WhatsApp czy nawet próby oddzwonienia, która może naliczyć nam gigantyczne koszty takiej usługi.

źr. wPolsce24 za DobreProgramy.pl

 

Publicystyka

Ale nudyyyy. Tusk, Grabiec i Kosiniak-Kamysz przysypiają w Sejmie

opublikowano:
Donald Tusk, minister Grabiec, wicepremier Kosiniak-Kamysz przysypiają na przemówieniu Sikorskiego
Hej, Panowie. Obudźcie się! (fot. wPolsce24)
Wielkie obietnice, dyplomatyczne prężenie muskułów, a w rzeczywistości... po prostu wielkie ziewanie! Tzw. uśmiechnięta koalicja ledwo trzyma się na nogach. Podczas gdy z mównicy padają wzniosłe i wyświechtane frazesy o tym, że "byliśmy i będziemy lojalnym sojusznikiem Ameryki", ekipa Tuska walczy z grawitacją i opadającymi powiekami.
Publicystyka

Tusk nie zauważa święta polskich bohaterów. Potem znów będą płakać, że "prawica zawłaszcza patriotyzm"

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami powiatu płockiego przed budynkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Bielsku, 1 bm. Spotkanie jest częścią programu obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych
Prezydent RP Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami powiatu płockiego przed budynkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Bielsku, 1 bm. Spotkanie jest częścią programu obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych (Fot. PAP/Paweł Supernak)
1 marca Polska po raz kolejny oddaje hołd bohaterom powojennego podziemia niepodległościowego — żołnierzom, którzy po 1945 roku nie pogodzili się z narzuconą Polsce komunistyczną władzą. Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” został ustanowiony z inicjatywy śp. Lecha Kaczyńskiego, a ustawę wprowadzającą święto podpisał jego następca, Bronisław Komorowski.
Publicystyka

Cyrk na posiedzeniu rządu. Tusk łzawym tonem atakuje prezydenta. Polityczna szopka w wykonaniu premiera

opublikowano:
Donald Tusk na nadzwyczajnym posiedzeniu rząd atakuje prezydenta i plecie androny.
Donald Tusk na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu (fot. wPolsce24)
Wyreżyserowana polityczna szopka, wręcz cyrk. Tak krótko można skomentować wystąpienie premiera Donalda Tuska na posiedzeniu rządu zwołanym w odpowiedzi na weto prezydenta w sprawie tzw. ustawy o SAFE. Choć posiedzenie przedstawiane było jako nadzwyczajne, trudno nie odnieść wrażenia, że było zaplanowane już dawno, a Tusk tylko wyszedł odegrać swoją rolę. I tu trzeba go pochwalić - umiejętności aktorskich mu nie brakuje.
Publicystyka

Wczoraj nagrywał filmiki, dziś zapracowany. Tusk nie chce odpowiadać na pytania o aferę Giertycha

opublikowano:
Donald Tusk nie chce rozmawiać o Giertychu
Donald Tusk nie chce rozmawiać o Giertychu (fot. wPolsce24)
Nagle zabrakło czasu na filmiki? Donald Tusk umywa ręce w sprawie wielomilionowych interesów Giertycha na krzywdzie frankowiczów!
Publicystyka

Fikołki i manipulacje Tuska! Szef rządu znów w amoku atakuje prezydenta i szuka winnych wszędzie, tylko nie u siebie

opublikowano:
Tusk bezczelny na  posiedzeniu rządu
Tusk bezczelny na posiedzeniu rządu (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny udowadnia, że w sztuce politycznego krętactwa i odwracania kota ogonem nie ma sobie równych. Zamiast zająć się realnymi problemami Polski, woli snuć absurdalne teorie i w skandaliczny sposób uderzać w głowę państwa, próbując wymusić uległość wobec swojej polityki i mamić wyborców.
Publicystyka

Skandaliczne groźby Kierwińskiego. Poseł Śliwka bezlitośnie kpi z ministra: "Często wspomina wczorajszy wieczór"

opublikowano:
Marcin Kierwiński znowu mówi tak, że trudno go było zrozumieć
Marcin Kierwiński znowu mówi tak, że trudno go było zrozumieć (fot. wPolsce24)
Przedstawiciele obecnej władzy znów pokazują swoją prawdziwą twarz, otwarcie grożąc siłowymi rozwiązaniami wobec niezależnych instytucji. Minister Marcin Kierwiński wprost przyznał, że potrafi sobie wyobrazić szokujący scenariusz, w którym sędziowie wchodzą do Trybunału Konstytucyjnego w asyście policji.