Chińska rakieta spadnie na Europę? Polska na trasie kosmicznego zagrożenia

Jak podaje portal space.com, rakieta Zhuque-3, wyprodukowana przez prywatną chińską firmę LandSpace, została wystrzelona 3 grudnia 2025 r. z kosmodromu Jiuquan. Choć pierwszy stopień był zaprojektowany do wielokrotnego użytku, test lądowania zakończył się niepowodzeniem, a drugi stopień - oznaczony jako ZQ-3 R/B - pozostał na niskiej orbicie okołoziemskiej. Obecnie znajduje się na wysokości zaledwie ok. 125 km, co oznacza, że jest jedynie kwestią czasu, kiedy zacznie gwałtownie tracić prędkość i spowoduje niekontrolowany powrót w atmosferę.
Choć eksperci podkreślają, że prawdopodobieństwo trafienia fragmentów w obszar zamieszkany jest niskie - większość elementów ulega spaleniu, a te które przetrwają zwykle trafiają w oceany - to fakt, że stosunkowo ciężki obiekt (ponad 12 ton) może przelecieć nad terenami zamieszkanymi, budzi powszechne obawy.
Dla Polski i innych krajów europejskich jest to kolejny sygnał, że rosnąca aktywność kosmiczna Chin nadal odbywa się bez właściwej odpowiedzialności za bezpieczeństwo na planety. W przeszłości, przy podobnych niekontrolowanych deorbitacjach potężnych członów rakiet Long March 5B pozostawionych na orbicie, incydenty wzbudzały międzynarodowe zastrzeżenia co do braku współpracy w przewidywaniu i minimalizowaniu ryzyka dla ludności cywilnej.
To zjawisko wpisuje się w szerszy trend rosnącego zagrożenia ze strony bezładnie poruszających się odpadów kosmicznych, który międzynarodowe agencje kosmiczne i eksperci określają jako poważne wyzwanie dla bezpieczeństwa globalnego. Roszczenia Chin dotyczące statusu światowej potęgi kosmicznej coraz częściej spotykają się z krytyką, właśnie ze względu na niedostateczne standardy bezpieczenia i brak transparentności przy takich operacjach.
W obliczu tych wydarzeń konieczne staje się postawienie pytań o normy międzynarodowe dotyczące odpowiedzialności za orbitujące obiekty oraz konieczność większej koordynacji pomiędzy państwami, jeśli ma być realna ochrona mieszkańców przed groźbą skutków niekontrolowanych odpadków kosmicznych.
źr. wPolsce24 za space.com











