Świat

Brytyjczycy mają już dosyć lewicy? Zaskakujące wyniki sondażu

opublikowano:
House_of_Commons_Chamber_1

W ostatnich wyborach parlamentarnych w Wielkiej Brytanii laburzyści zmiażdżyli torysów. Najnowszy sondaż pokazał jednak, że ich przewaga drastycznie zmalała.

Torysi rządzili Wielką Brytanią nieprzerwanie przez 14 lat. Wybory mogły odbyć się najpóźniej 28 stycznia przyszłego roku, ale były premier Rishi Sunak zaskoczył wszystkich i ogłosił, że odbędą się już 4 lipca. Spekulowano, że miało to związek z spadającymi sondażami jego partii. Wielu komentatorów uznało, że doszedł do wniosku, że im bardziej będzie z tym zwlekał, tym gorszy wynik osiągnie jego partia.

Wielki triumf lewicy

To, że torysom będzie trudno zdobyć kolejną kadencję, było dla wszystkich jasne. Niewielu spodziewało się jednak aż takiej porażki. Laburzyści dostali równe 10% głosów więcej. Ważniejsze w brytyjskim systemie wyborczym było jednak to, w których okręgach oddano te głosy.

Po wyborach laburzyści zdobyli aż 411 miejsc. Torysi stracili 251 posłów, zostało im zaledwie 121 miejsc.

Mniejsze partie również sobie świetnie poradziły. Liberalni Demokraci zdobyli 72 miejsca i wrócili do statusu trzeciej siły politycznej w kraju, wyprzedzając Szkocką Partię Narodową. Reform UK – nowa partia Nigela Farage’a – zdobyła 14,3% głosów, co dało im pięć miejsc, a Zieloni cztery. Dla obu był to najlepszy wynik w ich historii. Sinn Fein zachowała siedem miejsc, ale unionistyczna DUP straciła ich trzy, przez co po raz pierwszy w historii większość miejsc dla Irlandii Północnej zajęli nacjonaliści.

Wygląda jednak na to, że dominacja lewicy nie potrwała długo. Politico poinformowało, że według najnowszego sondażu, który na zlecenie portalu wykonała sondażownia More in Common, przewaga laburzystów nad torysami zmalała do zaledwie 1 punktu procentowego, 29 do 28%. Dla lewicy to najgorszy wynik odkąd ta sondażownia prowadzi podobne badania i spadek aż o 4 pp. w stosunku do sondażu z zeszłego miesiąca.

Seria niefortunnych zdarzeń

Tak duży spadek poparcia w tak krótkim czasie może dziwić. Tym bardziej, że Laburzyści nie mieli jeszcze zbyt dużo czasu, by porządzić, a Torysi nie mają obecnie nawet lidera. Nowy premier Keir Starmer dopiero dzisiaj zwołał pierwsze posiedzenie swojego gabinetu. Politico zauważa jednak, że w ciągu niecałych stu dni rząd Starmera dotknęło wiele kryzysów.

Ostatni taki skandal znalazł swój finał w niedzielę, kiedy Starmer ogłosił odejście swojej szefowej sztabu, Sue Gray. Zrobiło się o niej głośno w 2022 roku, kiedy jako urzędniczka Civil Service stworzyła raport o tzw. Partygate – aferze, w której premier Boris Johnson organizował na Downing Street imprezy w środku pandemicznych lockdownów. Ten raport doprowadził do upadku jego rządu i miał spory wpływ na wyborczą porażkę Torysów. Fakt, że dołączyła później do sztabu Starmera wzbudził w Wielkiej Brytanii spore kontrowersje. W ostatnich tygodniach była jednak powszechnie krytykowana za brak komunikacji rządu z mediami, pensje doradców czy kłótnie na Downing Street. Nie pomógł jej również fakt, że media odkryły – zapewne po donosie od któregoś z jej partyjnych rywali – że zarabia więcej od samego premiera.

To nie był jedyny skandal. Rząd Starmera był oskarżany też o zbyt bliskie związki z lobbystami, przyjmowanie od nich i od politycznych sponsorów prezentów, preferowanie sojuszników politycznych na stanowiska w Civil Service czy niezadowolenie wśród doradców. Oburzenie wielu Brytyjczyków wzbudził też fakt, że kanclerz skarbu Rachel Reeves zlikwidowała dopłaty do ogrzewania dla większości emerytów. Ona sama tłumaczyła, że Torysi zostawili finanse państwa w takim stanie, że nie miała innego wyboru, ale mało kogo to przekonuje. Wszyscy spodziewają się za to, że w następnym budżecie, który będzie przyjęty 30 października, znajdą się kolejne drastyczne cięcia wydatków na socjal. To raczej też nie da Laburzystom dodatkowego poparcia.

Mr. Brexit idzie w górę

Sondaż pokazał też, że aż 19% Brytyjczyków chce głosować na Reform. Dla Farage’a to nowa sytuacja, bo jego ugrupowania doskonale radziły sobie w eurowyborach, ale już nie na krajowym podwórku. On sam, chociaż jest jednym z najbardziej znanych brytyjskich polityków, posłem został po raz pierwszy dopiero w tym roku. Pozbawił przy tym miejsca kandydata Torysów. Podczas ostatniej kampanii ostro krytykował tę partię, a zdaniem wielu komentatorów Reform ukradła im tyle głosów w kluczowych okręgach, że to ona jest „winna” tragicznego wyniku Torysów. Teraz jednak Farage zdaje się skupiać znów na krytykowaniu lewicy.

Źródło: Politico

Zdjęcie: UK Parliament/Wikipedia

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.