Świat

Bohater z Bondi Beach. Gołymi rękami, ryzykując życiem rozbroił terrorystę i uratował dziesiątki osób

opublikowano:
Plaża Bondi Beach w Australii, gdzie doszło do zamachu terrorystycznego. Przypadkowy świadek rozbroił jednego z terrorystów
Dał radę zabrać terroryście broń (fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Liczba ofiar strzelaniny na australijskiej plaży Bondi Beach wzrosła do 11, a 29 osób – w tym dziecko – trafiło do szpitali. Mogłaby być wyższa, gdyby nie bohaterska postawa jednego ze świadków.

Jak informowaliśmy wcześniej, na plaży Bondi Beach, jednej z najpopularniejszych atrakcji turystycznych Australii, zebrały się setki Żydów, by świętować początek Chanuki. W pewnym momencie dwaj mężczyźni zaczęli strzelać do nich z broni długiej. Jeden z napastników został zastrzelony przez policję, a drugi, ranny, został aresztowany.

Premier Nowej Południowej Walii Chris Minns potwierdził, że w zamachu życie straciło 12 osób, w tym jeden z napastników. 29 osób, w tym dziecko, odniosło na tyle poważne rany, że konieczna była ich hospitalizacja. Wśród rannych było też dwóch policjantów.

Liczba ofiar mogłaby być większa, gdyby nie bohaterska postawa jednego ze świadków. Na nagraniu, które trafiło do mediów społecznościowych, widać, jak rzuca się z gołymi rękami na jednego z napastników i odbiera mu karabin. Następnie, celując do niego, zmusza go do ucieczki. Ten człowiek to autentyczny bohater i nie mam wątpliwości, że wiele, wiele osób żyje dzisiaj dzięki jego odwadze – skomentował Minns.

Portal News.com.au informuje, że bohaterski mężczyzna to 43-letni Ahmed al Ahmed, właściciel sklepu z owocami w Sydney i ojciec dwójki dzieci. Australijskie media informują, że nie miał żadnego przeszkolenia wojskowego ani doświadczenia z bronią palną. Przechodził obok, gdy zobaczył strzelającego napastnika, i postanowił interweniować. W trakcie sam został dwukrotnie ranny i trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Nie wiadomo w jakim jest stanie, ale na innym nagraniu widać, że był przytomny, gdy inni świadkowie udzielali mu pierwszej pomocy.

Policja na razie nie ujawniła tożsamości napastników. Nie ukrywa jednak, że był to zamach terrorystyczny, a to, że strzelali do Żydów, nie było przypadkiem. Jeden ze sprawców miał być wcześniej znany policji. Komisarz Mal Lanyon powiedział jednak mediom, że ich wiedza o nim była bardzo ograniczona i służby nie przyglądały mu się zbyt intensywnie.

źr. wPolsce24 za BBC, News.com.au 

Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.
Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.