Świat

Będą losowali, kto ma trafić do wojska. Wraca częściowy pobór

opublikowano:
oraz więcej Niemców odmawia służby w wojsku
Do 2035 r. Bundeswehra ma liczyć 260 tys. żołnierzy zawodowych i kontraktowych (fot. Fratria)
Rząd Niemiec ogłosił plan reformy systemu rekrutacji wojskowej, który zakłada częściowe przywrócenie obowiązku służby, ale w nowej formule. W pierwszej kolejności do Bundeswehry mieliby być powoływani ochotnicy. Jeśli jednak liczba zgłoszeń okaże się niewystarczająca, pozostałe miejsca będą obsadzane przez losowanie wśród młodych mężczyzn.

Jak poinformował Portal Obronny, wylosowani kandydaci przejdą standardowe procedury: badania lekarskie i rozmowy kwalifikacyjne. Ci, którzy je przejdą, spędzą co najmniej sześć miesięcy na służbie wojskowej.

 Model ten ma być bardziej efektywny kosztowo, ograniczając liczbę badań lekarskich i procedur administracyjnych w przypadku nadmiaru chętnych.

Kto, kiedy, w jakiej formie?

Niemcy zdają sobie sprawę, że ich armia wymaga poważnych zmian. Zgodnie z projektem reformy poborem mają zostać łłodzi mężczyźni. Po ukończeniu 18 lat otrzymają obowiązkowy kwestionariusz, w którym muszą zadeklarować swoją gotowość i zdolność do odbycia służby. Kobiety będą mogły złożyć deklarację dobrowolnie — nie zostają objęte obowiązkiem losowania.

Nowe regulacje mają wejść w życie stopniowo — pełna operacyjność systemu może ruszyć do 2027 roku. 

Reforma przewiduje także, że w sytuacji kryzysowej Bundestag może zdecydować o stricte obowiązkowym poborze niezależnie od liczby ochotników.

Niemcy planują znaczne zwiększenie liczebności armii. Obecnie Bundeswehra liczy ok. 182 tys. żołnierzy czynnych. Rząd chce zwiększyć tę liczbę do nawet 260 tys., a także wzmocnić rezerwy o około 200 tys. żołnierzy.  Obecnie armia nie ma wystarczającej liczby ochotników, by wypełnić wszystkie potrzebne etaty. 

Model losowania ma zmniejszyć koszty związane z przeprowadzaniem badań i całym zapleczem administracyjnym, wzorowanie się na systemach skandynawskich (np. duńskim) ma pomóc uniknąć zarzutów o nierówne traktowanie obywateli czy faworyzowanie niektórych grup.

Niemcy nie są zachwyceni

Nowy system nie jest jednak pozbawiony wad. Wprowadzenie obowiązkowego kwestionariusza i losowania może być postrzegane jako krok w stronę przywrócenia pełnego poboru, co budzi opór u części społeczeństwa.

W nowym systemie wciąż nie jest doprecyzowana rola kobiet - choć będą mogły przystąpić dobrowolnie, to nie wiadomo, czy i kiedy formularze będą obowiązkowe także dla nich.

Niemieccy dziennikarze przewidują, że w sytuacjach zagrożenia decyzja o uruchomieniu obowiązkowego poboru może wywołać napięcia społeczne, szczególnie wśród osób o poglądach lewicowych. Niemcom nie podoba się też to, że  kluczową rolę w definiowaniu liczby osób, które będą powoływane, i terminów uruchomienia nowych zasad ma mieć minister obrony Boris Pistorius.

Władze jednak walczą o jak najszybsze wprowadzenie zmian - pierwsze czytanie ustawy zaplanowano w Bundestagu w najbliższych tygodniach. 

źr. wPolsce24 za Portal Obronny, rmf24.pl

 

 

Świat

Wzruszające chwile w katedrze Notre Dame. Marta Nawrocka modliła się przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej

opublikowano:
Pierwsza Dama Marta Nawrocka modli się przed obrazem Pani z Jasnej Góry w Kaplicy Polskiej w Notre Dame
Pierwsza Dama Marta Nawrocka modli się przed obrazem Pani z Jasnej Góry w Kaplicy Polskiej w Notre Dame (Fot. X/Żaklina Skowrońska)
W sobotę w paryskiej katedrze Notre Dame odbyła się wyjątkowa uroczystość ponownego wprowadzenia do polskiej kaplicy kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. W wydarzeniu, niezwykle ważnym dla Polonii i wszystkich wiernych, wzięła udział Pierwsza Dama RP Marta Nawrocka, podkreślając symboliczny i duchowy wymiar obecności Polaków w jednym z najważniejszych miejsc chrześcijaństwa w Europie.
Świat

Tylko u nas! Zbigniew Ziobro opuścił Węgry. Ekskluzywny wywiad dla wPolsce24

opublikowano:
Zbigniew Ziobro udzielił wywiadu telewizji wPolsce24 prostu z Brukseli
Zbigniew Ziobro udzielił wywiadu telewizji wPolsce24 prostu z Brukseli
Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przyjechał do Brukseli. Dlaczego tak zrobił i jakie sprawy ma do załatwienia w stolicy Belgii były minister sprawiedliwości? Jaki jest obecnie stan jego zdrowia?
Świat

YouTuber pokazał jedną z największych afer dotyczącą migrantów! Skala wyłudzeń jest ogromna

opublikowano:
Ogromna afera w Stanach Zjednoczonych
(fot. screen za wPolsce24)
Ogromna afera w Stanach Zjednoczonych związana jest z oszustwami na programach socjalnych, gdzie w ramach pomocy imigrantom wyłudzono miliardy dolarów. Co ciekawe, najnowszą odsłonę sprawy, o której media amerykańskie media milczały, ujawnił... YouTuber Nick Shirley, który pokazał m. in. puste budynki udające przedszkola, które zgarnęły miliony dotacji. Na naszej antenie sprawę komentował prof. Zbigniew Lewicki.
Świat

Cud podczas tragedii w Crans-Montanie. Zaczął się modlić i płomienie się przed nim zatrzymały!

opublikowano:
Prawdziwy cud podczas tragedii w szwajcarskim. Modlitwa ocaliłą go przed płomieniami
Prawdziwy cud podczas tragedii w szwajcarskim kurorcie (fot. wPolsce24)
Tragiczny pożar w szwajcarskim kurorcie narciarskim, który wybuchł podczas zabawy sylwestrowej doprowadził do śmierci niemal pięćdziesięciu osób. Jednak podczas koszmaru, który rozgrywał się w klubie miała miejsce sytuacja, którą świadkowie określają jednym słowem: cud.
Świat

Zielona ideologia, realne cierpienie. Ciemny i zimny Berlin płaci cenę za radykalizm, który Niemcy sami nakręcili

opublikowano:
Zrzut ekranu (152)
Blisko 20 tysięcy mieszkańców Berlina zmaga się z dramatycznymi utrudnieniami po sobotnim pożarze infrastruktury energetycznej. W środku siarczystych mrozów ludzie zostali pozbawieni ogrzewania, prądu i internetu. Władze miasta nie mają wątpliwości: to nie był przypadek ani zwykłe przestępstwo, lecz akt terroru motywowany ideologicznie.
Świat

"Czy mężczyźni mogą zajść w ciążę"?! Boże, chroń nas przed takimi lekarzami...

opublikowano:
Zrzut ekranu (165)
Podczas przesłuchania przed senacką Komisją Zdrowia, Edukacji, Pracy i Emerytur (HELP) w Waszyngtonie doszło do ostrej wymiany zdań, która szybko obiegła amerykańskie media. Republikański senator Josh Hawley starł się z dr Nishą Vermą, ginekolog-położnik i doradczynią organizacji Lekarze na rzecz Zdrowia Reprodukcyjnego, po tym jak lekarka konsekwentnie odmówiła odpowiedzi na pozornie proste pytanie: czy mężczyźni mogą zajść w ciążę?