Świat

Chadecy zaostrzyli politykę migracyjną dzięki AfD, której oficjalnie się brzydzą

opublikowano:
mid-epa11860958
Członkowie AfD - partii, dla której zachodnia Polska do "wschodnie Niemcy" triumfują po tym, gdy ich głosy przeważyły w sprawie zaostrzenia polityki migracyjnej (Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)
W środę Bundestag przegłosował wniosek CDU/CSU dotyczący zaostrzenia polityki migracyjnej. Dokument zakłada m.in. stałe kontrole graniczne oraz odsyłanie osób ubiegających się o azyl już na granicach Niemiec. Decydujące głosy pochodziły nie tylko od chadeków i liberalnej FDP, ale także od skrajnie prawicowej AfD, co wywołało polityczne trzęsienie ziemi.

Za przyjęciem wniosku zagłosowało 348 posłów, w tym reprezentanci CDU/CSU, AfD oraz FDP. Największe zadowolenie z wyniku głosowania wyraziła Alternatywa dla Niemiec.

– To naprawdę historyczny moment – ogłosił Bernd Baumann, sekretarz parlamentarny frakcji AfD w Bundestagu. Jego zdaniem głosowanie jest częścią szerszego „ruchu sprzeciwu wobec zielono-lewicowego głównego nurtu” w krajach zachodnich, który dotarł także do Niemiec.
– Oznacza to koniec czerwono-zielonej dominacji w Niemczech. Nowa era zaczyna się tu i teraz, a my jej przewodzimy! – dodał triumfalnie Baumann.

Merz: „Żałuję tej większości”

Lider CDU i kandydat chadeków na kanclerza Friedrich Merz starał się dystansować od poparcia ze strony skrajnej prawicy.

– Jeżeli taka większość się dziś uformowała, to szczerze żałuję – powiedział. Podkreślił również, że CDU/CSU nie zamierza szukać „innych większości parlamentarnych poza demokratycznym centrum”.

Głosowanie w Bundestagu było szeroko komentowane w niemieckich mediach. Przed głosowaniem spekulowano, że może dojść do przełomowego momentu, w którym AfD przestanie być izolowana na niemieckiej scenie politycznej i stanie się realnym rozgrywającym.

Migracja kluczowym tematem kampanii

Zaostrzenie polityki migracyjnej stało się jednym z głównych tematów kampanii przed wyborami do Bundestagu, które odbędą się 23 lutego. Dyskusja nasiliła się po tragicznym ataku nożownika w Aschaffenburgu, gdzie 28-letni Afgańczyk zaatakował grupę przedszkolną, zabijając dwuletniego chłopca i 41-letniego mężczyznę.

Napastnik, Enamullah O., przybył do Niemiec w listopadzie 2022 roku i ubiegał się o azyl. Jego wniosek został odrzucony w czerwcu 2024 roku, a niemieckie władze nakazały deportację. Do wydalenia jednak nie doszło – media informują, że powodem było przeciążenie Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców, który nie dotrzymał terminu deportacji do Bułgarii, skąd Afgańczyk przybył do Niemiec.

źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Polska

Jarosław Kaczyński powiedział o Niemcach to, co myśli wielu Polaków. Padły bardzo dosadne słowa!

opublikowano:
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński (P) i przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak (L) podczas konferencji prasowej w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie, 16 bm. Spotkanie dot. spraw bieżących. (mr) PAP/Leszek Szymański
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński i przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak podczas konferencji prasowej w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie (fot. PAP/Leszek Szymański)
„Trwa przygotowanie do decydującej bitwy o przyszłość naszego kraju” - zapowiedział Jarosław Kaczyński podczas ostatniej konferencji prasowej. Liderzy Prawa i Sprawiedliwości wypunktowali kłamstwa medialne o bierności partii, przestrzegali przed niebezpiecznymi mechanizmami unijnymi i ucięli wszelkie spekulacje na temat sojuszu ze skrajną prawicą. Oberwało się też Niemcom.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.