Świat

„Niemcy muszą się zastanowić”. Szef AfD sceptycznie o NATO i UE

opublikowano:
Tino_Chrupalla OK
Tino Chrupalla w Bundestagu (fot. Von Olaf Kosinsky - Eigenes Werk, CC BY-SA 3.0 de/Wikimedia)
Sens obecności Niemiec w NATO i UE podważył w wywiadzie dla dziennika „Die Welt” Tino Chrupalla, współprzewodniczący Alternatywy dla Niemiec (AfD). Jego zdaniem Rosja już wygrała wojnę.

Chcemy istotnie wzmocnić interesy Europejczyków. Dotychczas Europa była zmuszona realizować interesy amerykańskie. My to odrzucamy – deklarował Chrupalla. 

Rozmowa została opublikowana w niedzielę na stronie internetowej dziennika.

NATO nie uwzględnia interesów Moskwy

Zdaniem współprzewodniczącego AfD NATO nie jest już sojuszem obronnym, więc Niemcy muszą się zastanowić, czy uczestnictwo w sojuszu przynosi im korzyści.

Wspólnota obronna musi akceptować i szanować interesy wszystkich krajów europejskich, także interesy Rosji. Jeżeli NATO nie może tego zapewnić, to Niemcy muszą się zastanowić, czy ten sojusz jest jeszcze korzystny- powiedział. 

Nowa organizacja zamiast UE

Pytany o postulat wystąpienia Niemiec z Unii Europejskiej, zapisany w projekcie programu wyborczego AfD, Chrupalla podkreślił, że jest to „postulat maksymalny”. Zwrócił uwagę, że w projekcie programu jest też mowa o zastąpieniu UE „wspólnotą gospodarczą i interesów”. 

Przed wystąpieniem (z UE) należy uzgodnić jasne zasady nowej organizacji – dodał.

Jak zauważają niemieckie media w stwierdzeniach polityk poszedł dalej niż program wyborczy partii.  Stwierdza on: „Dopóki nie zostanie ustanowiony niezależny i skuteczny europejski sojusz wojskowy, członkostwo w NATO i aktywna rola Niemiec w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) pozostaną centralnymi elementami naszej strategii bezpieczeństwa”. 

Projekt programu ma zostać zatwierdzony na styczniowej konwencji AfD w Riesa w Saksonii.

Rosja już wygrała

Chrupalla był też pytany o pomoc Berlina dla walczącej z Rosją Ukrainy. Jego zdaniem przekazanie Ukrainie pocisków manewrujących Taurus oznaczałoby włączenie się Niemiec do wojny.

Kto głosuje na Merza, ten wybiera wojnę – stwierdził. 

Friedrich Merz jest kandydatem bloku partii chadeckich CDU/CSU na kanclerza w przyśpieszonych wyborach do Bundestagu, które mają się odbyć 23 lutego 2025 r.

Niemiecki rząd musi wreszcie zdecydować się na zakończenie wojny. Rosja wygrała tę wojnę. Rzeczywistość doścignęła tych, którzy chcieli doprowadzić do zwycięstwa Ukrainy – ocenił Chrupalla.

Druga siła polityczna

Druga współprzewodnicząca AfD Alice Weidel jest kandydatką tego eurosceptycznego, prorosyjskiego ugrupowania na stanowisko kanclerza.

W przedwyborczych sondażach poparcie dla AfD waha się od 17 do 20 proc., co daje jej drugie miejsce po bloku CDU/CSU z wynikiem 30-34 proc.

W Parlamencie Europejskim AfD należy do grupy politycznej Europa Suwerennych Narodów.

źr. wPolsce24 za PAP/„Die Welt”/dw.com 

 

 

Świat

Marokańscy migranci w Niemczech popełniają osiem razy więcej przestępstw niż Niemcy. Nowe dane budzą niepokój

opublikowano:
Dlaczego niemiecka policja boi się marokańskich nastolatków? Nowy wskaźnik nie pozostawia złudzeń
Niemcy nie chcą dostrzec związku między imigracją a wzrostem liczby ciężkich przestępstw (Fot. Fratria)
Najnowsze, niepublikowane wcześniej dane niemieckiego rządu nie pozostawiają złudzeń: obywatele Maroka, Algierii i Tunezji są wielokrotnie bardziej skłonni do popełniania poważnych przestępstw z użyciem przemocy niż rodowici Niemcy. W obliczu kryzysu w Ceucie i planów masowych przedostawań się do Europy, pytanie o bezpieczeństwo Polski staje się coraz bardziej palące.
Świat

Rzecznik Trumpa odchodzi ze stanowiska. Ujawniła zaskakujący powód

opublikowano:
Rzecznik Białego Domu Karoline Leavitt odchodzi ze stanowiska, by skupić się na wychowaniu dzieci
(fot. Margo Martin, domena publiczna)
Karoline Leavitt, najmłodsza rzecznik prasowa w historii Białego Domu, ujawniła, że pod koniec miesiąca odchodzi ze stanowiska. Ujawniła powody w mediach społecznościowych.
Świat

W Niemczech wróciły metody sprzed lat, zmieniła się jedynie forma. W Berlinie otwarto basen tylko dla tych, którzy mają odpowiedni kolor skóry

opublikowano:
Widok na Bramę Brandendurską w Berlinie.
(fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE)
Tymczasowy basen miejski przed słynnym teatrem Volksbühne w Berlinie miał być symbolem otwartości i powszechnego dostępu. Zbudowany za ogromne pieniądze tymczasowy obiekt bardzo szybko wywołał jednak potężne kontrowersje. Wokół nowej atrakcji wybuchła medialna burza po tym, jak organizatorzy postanowili zarezerwować godziny otwarcia wyłącznie dla wybranej grupy. Konkretnie dla osób o określonym kolorze skóry.
Świat

Ceuta od krok od prawdziwej katastrofy zdrowotnej! Tak wygląda miasto po inwazji migrantów

opublikowano:
Lekarze w Ceucie ostrzegają przed pogarszającą się sytuacją sanitarną i przeciążeniem służby zdrowia w związku z masowym napływem nielegalnych migrantów.
Migranci na ulicach Ceuty (fot.Screenshot - X/@HJB_News__)
Sytuacja w hiszpańskiej Ceucie robi się coraz gorsza – ostrzegają lokalne media. Po ulicach miasta wciąż mają przemieszczać się nielegalni przybysze, którzy znacząco zwiększyli ryzyko wystąpienia chorób. Lekarze z tego regionu wprost ostrzegają, że ta hiszpańska enklawa w Afryce Północnej może wkrótce znaleźć się na skraju „katastrofy zdrowotnej”.
Świat

Rowy na 150 metrów, mosty do wysadzenia i miliard na miny. Litwa szykuje się na wojnę

opublikowano:
Koparka wykonująca głęboki wykop w lesie – Litwa planuje budowę rowów przeciwczołgowych na granicy z Rosją i Białorusią
Litwa buduje rowy przeciwczołgowe na granicy z Rosją i Białorusią (fot. facebook.com/kariuomene/)
Litwa nie pozostawia złudzeń – zagrożenie ze strony Rosji i Białorusi jest realne, a odpowiedź musi być konkretna. Rząd w Wilnie zatwierdził właśnie projekt budowy linii obronnych na granicy z rosyjskim obwodem kaliningradzkim i Białorusią. W planach są rowy przeciwczołgowe o szerokości średnio 20 metrów, a na niektórych odcinkach – nawet 150 metrów. Koszt inwestycji szacuje się na 50 milionów euro, a zakończenie prac planowane jest do 2028 roku.
Świat

Atak meduz na elektrownię jądrową. Drugi rok z rzędu dokładnie tego samego dnia

opublikowano:
Meduza na tle elektrowni jądrowej Gravelines we Francji – grafika ilustrująca problemy z układem chłodzenia
Rój meduz doprowadził do problemów z poborem wody chłodzącej w elektrowni jądrowej Gravelines we Francji (graf. AI)
Francja, w około 70 procentach opierająca swoją produkcję energii na elektrowniach jądrowych, zmaga się z bezprecedensowym kryzysem. W środę, 12 sierpnia, ponad 20 procent mocy wytwórczych reaktorów było wyłączonych – to nowy rekord ograniczeń spowodowanych „uwarunkowaniami środowiskowymi”. Za tą niepokojącą statystyką stoją ekstremalne upały, susza oraz inwazja meduz, które dosłownie zatkały układy chłodzenia największej elektrowni w Europie Zachodniej. Sytuacja ujawnia dramatyczną słabość francuskiego atomu wobec zmian klimatu, a szczególnie niepokojący jest fakt, że dokładnie ten sam problem powtórzył się w tym samym dniu rok wcześniej.