Akta Epsteina odtajnione. Jest nazwisko znanego Polaka. „Dzwoń w każdej chwili!”

Amerykański departament sprawiedliwości opublikował około 3 mln stron dokumentów z akt spraw dotyczących Epsteina, a także 2 tys. filmów wideo i 180 tys. zdjęć.
Zobowiązanie wypełnione
Zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche zaznaczył na piątkowej konferencji prasowej, że część dokumentów została ujawniona częściowo. Resort postanowił nie publikować dokumentów, które zawierają dane osobowe lub wrażliwe informacje na temat ofiar Epsteina ani materiałów zawierających pornografię dziecięcą, czy dotyczących trwających śledztw.
Blanche zapewnił, że żaden dokument nie został wstrzymany z powodu bezpieczeństwa narodowego. Jego zdaniem opublikowanie transzy - stanowiącej 99 proc. wszystkich dokumentów resortu na temat Epsteina - wypełnia zobowiązanie nałożone na resort przez Kongres w ramach przyjętej w ubiegłym roku ustawy.
Nazwisko Trumpa w trzech tysiącach dokumentów
Blanche odrzucał sugestie, że prokuratura próbuje chronić prezydenta USA Donalda Trumpa, który przez lata przyjaźnił się z miliarderem oskarżanym o wykorzystywanie nieletnich dziewczyn. Jednak z przeglądarki na stronach resortu (www.justice.gov/epstein) wynika, że nazwisko prezydenta pojawia się w ponad 3 tys. dokumentów.
Bogaci i wpływowi
Od chwili odtajnienia dokumentów media na całym świecie poszukują śladów kontaktów skompromitowanego biznesmena z politykami i celebrytami.
Tym bardziej że pojawia się tam wiele nazwisk najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi świata z Billem Gatesem i Elonem Muskiem włącznie. Są informacje dotyczące m.in. byłego prezydenta USA Billa Clintona, brata brytyjskiego monarchy, księcia Andrzeja czy przyszłej królowej Norwegii, księżnej Mette-Marit.
Fibak w kręgu związanym ze sztuką i nieruchomościami
Portal Wirtualna Polska informuje, że pojawia się tam również nazwisko Wojciecha Fibaka, byłego tenisisty, a obecnie biznesmena i kolekcjonera sztuki, specjalizującego się w polskim i europejskim malarstwie współczesnym. Nazwisko Polaka pojawia się w odtajnionych e-mailach – najczęściej w kontekście przypomnienia o planowanym spotkaniu Epsteina z Fibakiem, do którego miało dojść w październiku 2013 roku w Nowym Jorku.
W aktach znajduje się również mail Epsteina z września 2013 roku, w którym informuje on Fibaka, że wkrótce będzie w Paryżu, gdzie zamierza spędzić dwa tygodnie. Finansista chciał się dowiedzieć, czy Fibak również będzie w tym czasie w stolicy Francji. "Tak, dziękuję! Dzwoń w każdej chwili! Wojtek" - odpisał.
Przy jego nazwisku w kilku mailach pojawia się adnotacja "Fine Arts Investments" (inwestycje w sztukę).
Wirtualna Polska poprosiła Wojciecha Fibaka o komentarz. „Podobnie jak wiele innych osób publicznych, należeliśmy do kręgu związanego z inwestycjami w sztukę i nieruchomości. Kontakt z września 2013 roku dotyczył mojej działalności kolekcjonerskiej” – przekazał portalowi Fibak.
Największy skandal
Amerykański finansista i multimilioner Jeffrey Epstein był bohaterem największego bodaj skandalu seksualnego w USA. Został oskarżony o wykorzystywanie seksualne nieletnich dziewcząt oraz podsuwanie ich swoim wpływowym i bogatym znajomym z całego świata. Byli wśród nich ludzie ze świata polityki i biznesu i show-biznesu. W 2019 r. został aresztowany pod zarzutem handlu ludźmi w celach seksualnych. Zmarł w celi nowojorskiego aresztu przed rozpoczęciem procesu. Jego śmierć do dziś budzi kontrowersje i jest pożywką dla teorii spiskowych.
źr. wPolsce24 za WP/PAP











