Rozrywka

Donald Tusk chciał się pochwalić grą na instrumencie - ośmieszył się przed całą Polską

opublikowano:
Infantylny instrumentalista Donald Tusk gra na keybordzie kolędę. Idzie mu to bardzo źle
Donald Tusk włączył mod: Infantylny instrumentalista (fot. x.com/Donald Tusk)
Premier Donald Tusk dwoi się i troi, by choć trochę ocieplić swój wizerunek. Na jego profilach społecznościowych widzieliśmy już zdjęcia z psem, noszenie zakupów, zabawy z wnuczkami, obieranie ziemniaków czy oglądanie "Gwiezdnych Wojen". Teraz postanowił przypodobać się tradycyjnemu elektoratowi i udowodnić, że mimo iż akceptuje progresywne antykatolickie pomysły lewicy, w gruncie rzeczy jest tradycjonalistą.

Co prawda ceny przedświątecznych zakupów znowu straszą na sklepowych półkach, sprzedawcy są wściekli, bo zamiast zwyczajowych 4 godzin pracy w wigilię dołożono im trzy handlowe niedziele, to premier nic sobie z tego nie robi i już od kilku dni chwali się szampańskim przedświątecznym nastrojem.

Teraz jednak przebił samego siebie i postanowił nas uraczyć występem muzycznym. Na portalu x.com opublikował filmik, na którym pokazuje, jak przygotowuje się do wigilijnego odegrania kolędy na keybordzie.

Na warsztat wziął "Lulajże Jezuniu", bo, jak sam stwierdził, po jego scenicznych doświadczeniach z "Wśród nocnej ciszy", rodzina nie za bardzo miała ochotę, by przeżywać to jeszcze raz. Tyle słów premiera, fakt są jednak zgoła inne. Każdy wie, że zagranie "Lulajże" jest zwyczajnie w świecie dużo łatwiejsze. Do tego stopnia, że większość dzieci jest w stanie wygrać je w przedszkolu na cymbałkach. I z pewnością najmłodsi robią to z większym wdziękiem niż szef rządu. Bo premier nie dość, że tych kilka nutek gra nierówno, to robi to w sposób tak jakby pisał na maszynie do pisania - uderzając w klawisze trzema sztywnymi palcami.

Jeżeli w ten sam sposób ogarnia pisanie na klawiaturze komputera czy ekranie telefonu to powinniśmy docenić, jak wiele czasu musi  poświęcać na posty na portalu x.com. Zrozumiałe też jest, czemu tak często na ważne wydarzenia w społecznościówkach reaguje z dużym opóźnieniem.  

Zresztą zobaczcie sami, jak mu poszło. 

źr. wPolsce24

Polska

Sasin bez litości po klęsce w Krakowie: „Koalicja Obywatelska idzie pod lód!”

opublikowano:
Porażka w Krakowie zwiastunem końca koalicji? Sasin: „Ten wynik był oczekiwany, siły rządowe idą pod lód”
Porażka w Krakowie zwiastunem końca koalicji? Sasin: „Ten wynik był oczekiwany, siły rządowe idą pod lód” (fot. wPolsce24)
Niedzielny pogrom wyborczy w Krakowie i ponad 60-procentowe zwycięstwo Łukasza Gibały to nie przypadek, lecz czytelny sygnał początku końca rządów Donalda Tuska – ocenił na gorąco w studiu telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin. Były wicepremier podkreślił, że zaangażowanie czołowych polityków obozu władzy na nic się zdało, bo mieszkańcy mieli dość kolejnych nominatów obecnej koalicji.
Polityka

Klęska Tuska w Krakowie. Tak chcieli to przykryć?

opublikowano:
mid-26a11031
Donald Tusk (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
To prawdziwa masakra krakowską piłą mechaniczną. Kandydatka Donalda Tuska na prezydenta miasta Monika Piątkowska poniosła spektakularną klęskę – według exit poll nie dociągnęła nawet do 40 proc. głosów. Od razu pojawiają się pytania, czy dzisiejsze wzmożenie „zamachowo-minecraftowe” zorganizowane przez władzę nie miało przypadkiem odciągnąć uwagę opinii publicznej od spodziewanej porażki w Krakowie.
Polska

„Śmiertelnie poważna sprawa”, a Tusk na spacerze. Szłapka i rzecznicy służb skompromitowani

opublikowano:
Operacja „zamach” pęka w szwach! Ucieczka przed pytaniami wPolsce24 i przerwany live w neo-TVP
Groteska zamiast thrillera! Tusk wiedział o „śmiertelnym zagrożeniu”, a spacerował z mediami. Rządowy przekaz w rozsypce (fot. wPolsce24)
Histeryczny alarm o „śmiertelnie poważnym zagrożeniu zamachem” na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w zaledwie kilka godzin zamienił się w kompromitujący spektakl. Sprzeczności w wypowiedziach najważniejszych urzędników, ucieczka przed pytaniami dziennikarzy telewizji wPolsce24, a nawet paniczne przerwanie transmisji przez rządową telewizję w likwidacji – tak wyglądał finał medialnej operacji, która w ocenie komentatorów miała przykryć wizerunkowy krach koalicji.
Polska

Tusk uderza w... Minecrafta. Kuriozalna narracja premiera o „przemocy dla przemocy”

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający Donalda Tuska i ministra przy konferencyjnym stole, z postacią Minecrafta oraz światem gry w tle
Donald Tusk odniósł się do problemu przemocy w grach komputerowych, wskazując m.in. Minecrafta. Wypowiedź premiera wywołała dyskusję wśród graczy i internautów (fot. wPolsce24/graf. AI)
Po fali zamieszania wokół zaprzeczeń ministrów w sprawie cyfrowych treści wśród dzieci, Donald Tusk postanowił pójść o krok dalej. Podczas spotkania szef rządu zaprezentował zdumiewającą diagnozę współczesnej popkultury cyfrowej, biorąc na celownik jedną z najpopularniejszych i najbardziej kreatywnych gier w historii – Minecrafta.
Polska

Kołodziejczak uderza do ABW z Rutkowskim. Trwa spektakl po ujawnieniu potężnego skandalu

opublikowano:
Narkotyki, przemoc i konferencja z Rutkowskim. Coraz większe bagno wokół Kołodziejczaka
Kołodziejczak idzie do ABW... z Rutkowskim u boku! Desperacka próba obrony zawieszonego posła KO (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Afera wokół Michała Kołodziejczaka przybiera formę medialnego spektaklu. Po szokujących doniesieniach o agresywnych zachowaniach i rzekomym nakłanianiu do zażywania narkotyków, polityk został wyrzucony na margines własnego ugrupowania. W niedzielę zawieszony poseł Koalicji Obywatelskiej pojawił się w łódzkiej delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, by złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa na swoją szkodę. Co znamienne, pod gmach służb specjalnych przybył w asyście celebryty-detektywa Krzysztofa Rutkowskiego.
Tygodnik Sieci

„Zwykli” obywatele. "Zwykły obywatel nie ma udziałów w radach nadzorczych, darmowych przelotów, licznych wojaży zagranicznych"

opublikowano:
hifen-male-3137071_1920
Pixabay
W Polsce osobliwie każdy musi mieć poglądy. To jedna z tych zdobyczy demokracji, które doceniamy szczególnie wtedy, gdy ktoś prezentuje poglądy inne niż nasze. Jeszcze lepiej, gdy jest się aktorem, bo wtedy pogląd można wygłosić z odpowiednią dykcją, pauzą dramatyczną i zamyślonym spojrzeniem w dal.