Publicystyka

Ważny apel kapitan Anny Michalskiej. Znamienne słowa byłej rzecznik Straży Granicznej

opublikowano:
Dla patriotów stała się symbolem niezłomności polskich funkcjonariuszy strzegących granicy Rzeczypospolitej. Na przedstawicieli środowisk lewicowo-liberalnych jej postawa zadziałała jak czerwona płachta na byka. Posypały się kalumnie, oskarżenia i hańbiące słowa, które doprowadziły niektórych celebrytów przed oblicze sądu. Wyroki, które przed tymi sądami zapadły, najlepiej byłoby pominąć milczeniem. Oddajmy jednak głos kapitan Annie Michalskiej, która odniosła się do całej sytuacji.

Na początku przypomnijmy, kapitan Michalska przez długi czas była "twarzą" Straży Granicznej, stając się swoistym symbolem oddania i służby w czasie najgorętszych momentów wojny hybrydowej prowadzonej przez Rosję i Białoruś przeciwko Polsce.

Jednocześnie, w najtrudniejszym okresie kryzysu na granicy z Białorusią codziennie musiała mierzyć się z falą krytyki ze strony lewicowo-liberalnych dziennikarzy oraz celebrytów. W czasie, gdy jej formacja skutecznie broniła Polaków przed napływem nielegalnych migrantów szturmujących wschodnią granicę, niektóre media podkręcały nienawiść wobec polskich żołnierzy i funkcjonariuszy Straży Granicznej.

To wszystko wywoływało silne reakcje w przestrzeni publicznej.

Jedną z osób, które w haniebny sposób atakowały kapitan Annę Michalską był Piotr Zelt, który w 2021 roku zamieścił w mediach społecznościowych wpis ze zdjęciem kpt. Michalskiej, w którym określił ją jako „twarz bestialskich, bandyckich standardów państwa PiS”.

Sprawa trafiła do sądu, który uznał, iż aktor nie poniesie za te słowa odpowiedzialności, prokuratura wycofała apelację, a sąd cofnął wniosek dotyczący zniesławienia.

Szczególnie smuci to, iż funkcjonariuszki nie chciał bronić nawet nowy rzecznik Straży Granicznej.

Ważny apel kapitan Michalskiej

Reporterom telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z kapitan Michalską przez chwilę, w gmachu sądu.

Podkreśliła znaczenie szacunku wobec mundurowych:

- Można dyskutować i krytykować, ale wszystko musi mieć swoje granice. Podkreślam, że akceptuję wyrok, jako funkcjonariusz i obywatel Polski. Jako Anna Michalska dziękuję państwu i proszę o szacunek dla mundurowych. Mundur to nie tylko ubiór, ale też służba społeczeństwu. Szczególnie boli, gdy społeczeństwo obraża mundur, to podważa sens służby. Wszystkim, którzy mnie wspierali bardzo serdecznie dziękuję.

W sądzie pojawił się też głos odrębny, jeden z sędziów wygłosił taką opinię:

Władza, sądy i celebryci murem przeciwko polskiemu mundurowi

Przypomnijmy, to nie pierwszy przypadek uniewinnienia przedstawiciela lewicowo-liberalnej sceny medialnej za obraźliwe komentarze pod adresem służb mundurowych. Niedawno podobny wyrok zapadł w sprawie Władysława Frasyniuka, który został uniewinniony za obrazę wojskowych.

Nie sposób nie przypomnieć tu także aktorki Barbary Kurdej-Szatan, która wulgarnie komentowała na Instagramie działania Straży Granicznej wobec imigrantów, nazywając funkcjonariuszy „mordercami” i „maszynami bez serca bez mózgu”. Za te słowa nie spotkała ją żadna kara.

Po zmianie rządu nagrodzono ją programem w w mediach publicznych.

źr. wPolsce24

Publicystyka

Wczoraj nagrywał filmiki, dziś zapracowany. Tusk nie chce odpowiadać na pytania o aferę Giertycha

opublikowano:
Donald Tusk nie chce rozmawiać o Giertychu
Donald Tusk nie chce rozmawiać o Giertychu (fot. wPolsce24)
Nagle zabrakło czasu na filmiki? Donald Tusk umywa ręce w sprawie wielomilionowych interesów Giertycha na krzywdzie frankowiczów!
Publicystyka

Fikołki i manipulacje Tuska! Szef rządu znów w amoku atakuje prezydenta i szuka winnych wszędzie, tylko nie u siebie

opublikowano:
Tusk bezczelny na  posiedzeniu rządu
Tusk bezczelny na posiedzeniu rządu (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny udowadnia, że w sztuce politycznego krętactwa i odwracania kota ogonem nie ma sobie równych. Zamiast zająć się realnymi problemami Polski, woli snuć absurdalne teorie i w skandaliczny sposób uderzać w głowę państwa, próbując wymusić uległość wobec swojej polityki i mamić wyborców.
Publicystyka

Skandaliczne groźby Kierwińskiego. Poseł Śliwka bezlitośnie kpi z ministra: "Często wspomina wczorajszy wieczór"

opublikowano:
Marcin Kierwiński znowu mówi tak, że trudno go było zrozumieć
Marcin Kierwiński znowu mówi tak, że trudno go było zrozumieć (fot. wPolsce24)
Przedstawiciele obecnej władzy znów pokazują swoją prawdziwą twarz, otwarcie grożąc siłowymi rozwiązaniami wobec niezależnych instytucji. Minister Marcin Kierwiński wprost przyznał, że potrafi sobie wyobrazić szokujący scenariusz, w którym sędziowie wchodzą do Trybunału Konstytucyjnego w asyście policji.
Publicystyka

Od arabskich milionów Sikorskiego po ruskie stronnictwo Brauna. Kto pociąga za sznurki w polskiej polityce?

opublikowano:
Wojciech Reszyczyński w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim na antenie telewizji wPolsce24
Wojciech Reszyczyński w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim (fot. wPolsce24)
Polska scena polityczna coraz bardziej przypomina niebezpieczną grę obcych interesów, w której suwerenność naszego kraju schodzi na dalszy plan. Z jednej strony mamy do czynienia z obecnym rządem Donalda Tuska, który od lat konsekwentnie buduje w Polsce "stronnictwo pruskie". Z drugiej strony, rzekomi antysystemowcy pod płaszczykiem patriotyzmu formują niepokojące "stronnictwo ruskie".
Publicystyka

To jest hit! Ursula von der Leyen w piżamie paraduje po Komisji Europejskiej

opublikowano:
Ursula von der Leyen  w uściskach z Macronem
Ursula von der Leyen (fot. shutterstock - zdjęcie nie przedstawia Ursuli w piżamie, tylko w żakiecie i jest wyłącznie ilustracyjne)
Jak donosi Ryszard Czarnecki, szefowa Komisji Europejskiej, Ursula Gertrud von der Leyen, zachowuje się w brukselskich gmachach jak we własnym pałacu.
Publicystyka

Błazenada premiera w Sejmie. Tusk i Hołownia zamieniają parlament w rynsztok

opublikowano:
Premier Donald Tusk dał popis chamstwa na mównicy sejmowej (
Premier dał popis chamstwa na mównicy sejmowej (fot. wPolsce24)
To, co wydarzyło się podczas debaty nad wotum nieufności dla minister klimatu, przejdzie do historii jako jeden z najczarniejszych dni polskiego parlamentaryzmu. Zamiast merytorycznej dyskusji i powagi, jakiej Polacy oczekują od najważniejszych osób w państwie, obywatele otrzymali rynsztokowy spektakl pogardy, w którym w rolach głównych wystąpili premier Donald Tusk oraz wicemarszałek Szymon Hołownia.