Publicystyka

Tusk nie ma gdzie uciec? Ujawnili plan ratowania Platformy

opublikowano:
Donald Tusk w obliczu poważnego kryzysu rządu zapowiada jesienną rekonstrukcję gabinetu.
Donald Tusk w obliczu poważnego kryzysu rządu zapowiada jesienną rekonstrukcję gabinetu (fot.PAP/Paweł Supernak)
Donald Tusk i jego rząd przechodzą obecnie jeden z najpoważniejszych kryzysów wizerunkowych w swojej historii. Premier intensywnie poszukuje sposobu na wyjście z tej sytuacji, a jednym z możliwych rozwiązań może być zapowiadana – druga już w tym roku – rekonstrukcja rządu, planowana na wrzesień. Platforma Obywatelska znalazła się w jednym z najtrudniejszych momentów od początku swojego istnienia.

Kandydat partii Donalda Tuska przegrał wybory prezydenckie, a jego współpracownicy, w tym Roman Giertych i Adam Bodnar, publicznie sugerowali, że zostały one sfałszowane przez PiS. Teorie te szybko jednak zostały ośmieszone, a próby zablokowania zaprzysiężenia Karola Nawrockiego zakończyły się fiaskiem.

W tym samym czasie zaczęły ujawniać się kolejne afery związane z obecnym rządem – od kryzysu migracyjnego na granicy z Niemcami, po coraz głośniejszą aferę KPO, która znacząco wpływa na notowania gabinetu i może spowodować poważny spadek poparcia. W wielu sondażach PO jest już wyprzedzana przez PiS, a niebawem może rywalizować o drugą pozycję z Konfederacją. Sytuację dodatkowo komplikuje bunt koalicjantów, z Szymonem Hołownią na czele, który niedawno spotkał się z Jarosławem Kaczyńskim w domu Adama Bielana.

Coraz częściej porównuje się obecną sytuację do lat 2014–2015, kiedy ujawniona afera podsłuchowa pogrążyła rząd Tuska i otworzyła drogę do przejęcia władzy przez PiS. Wówczas lider PO uratował swoją pozycję, obejmując funkcję Przewodniczącego Rady Europejskiej. Tym razem jednak scenariusz z „ucieczką” do unijnych struktur wydaje się mało prawdopodobny.

Według nieoficjalnych informacji Tuskowi szczególnie zależy na utrzymaniu wizerunku „niepokonanego” – mimo że fakty historyczne temu przeczą, jak choćby porażka w wyborach prezydenckich w 2005 roku z Lechem Kaczyńskim. Dlatego będzie musiał znaleźć sposób na ocalenie swojej partii przed porażką w wyborach parlamentarnych w 2027 roku.

Jednym z takich działań ma być nadchodząca jesienią konwencja PO, podczas której ugrupowanie zostanie formalnie przekształcone w Koalicję Obywatelską poprzez pełne scalenie z ugrupowaniami Barbary Nowackiej oraz Nowoczesną kierowaną przez Adama Szłapkę.

– Donald uznał, że czas najwyższy zakończyć ten projekt. Mocno zainwestował w Adama Szłapkę i zamierza powierzyć mu ważną funkcję w partii – ujawnia jeden z polityków KO.

Drugim planem jest kolejna rekonstrukcja rządu. Poprzednia, sprzed kilku tygodni, została przez ekspertów oceniona jako „pozbawiona znaczenia politycznego”. Teraz Tusk może chcieć dokonać głębszych zmian, osłabiając m.in. polityków związanych z Rafałem Trzaskowskim. Podobny manewr miał miejsce wcześniej, gdy stanowisko ministra sportu stracił Sławomir Nitras.

– Myślę, że Donald może chcieć rozbić grupę skupioną wokół Trzaskowskiego i Nitrasa. Już zaczął to robić, wyrzucając Sławka z rządu, a teraz może pójść dalej – mówi źródło Onetu.

źr. wPolsce24 za Radio Zet/Onet

 

Publicystyka

Wczoraj nagrywał filmiki, dziś zapracowany. Tusk nie chce odpowiadać na pytania o aferę Giertycha

opublikowano:
Donald Tusk nie chce rozmawiać o Giertychu
Donald Tusk nie chce rozmawiać o Giertychu (fot. wPolsce24)
Nagle zabrakło czasu na filmiki? Donald Tusk umywa ręce w sprawie wielomilionowych interesów Giertycha na krzywdzie frankowiczów!
Polska

Tusk znów łże w żywe oczy! Dramat ciężarnych w Bieszczadach nic nie znaczy dla tego rządu

opublikowano:
Wbrew publicznym deklaracjom premiera Donald Tusk, ostatnia porodówka w Bieszczadach została zamknięta, co potwierdzają oficjalne dokumenty i komunikaty szpitala w Lesku.
Donald Tusk (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Zamknięcie ostatniej porodówki w Bieszczadach stało się symbolem realnego problemu, z którym mierzą się mieszkańcy Podkarpacia. Tym większe oburzenie wywołały słowa Donalda Tuska, który na antenie TVN24 w ostatni piątek stwierdził, że oddział ginekologiczno-położniczy w Lesku… nie został zamknięty. Fakty są taki, że oddział ten nie pracuje od 1 stycznia 2026 roku.
Polska

Jak to jest możliwe, że rząd Tuska nie ma pieniędzy na potrzeby Polaków?

opublikowano:
Przemysław Czarnek punktuje rząd Tuska
Przemysław Czarnek punktuje rząd Tuska (fot. wPolsce24)
Deficyt budżetowy rosnący w zastraszającym tempie, zamykane porodówki, brak pieniędzy na podstawowe badania i paliwo po 9 złotych – to prawdziwy obraz rządów „Koalicji 13 Grudnia”. Przemysław Czarnek zapowiada wniosek o pilne wezwanie Donalda Tuska do Sejmu, aby wytłumaczył się z katastrofalnego stanu finansów publicznych.
Publicystyka

Fikołki i manipulacje Tuska! Szef rządu znów w amoku atakuje prezydenta i szuka winnych wszędzie, tylko nie u siebie

opublikowano:
Tusk bezczelny na  posiedzeniu rządu
Tusk bezczelny na posiedzeniu rządu (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny udowadnia, że w sztuce politycznego krętactwa i odwracania kota ogonem nie ma sobie równych. Zamiast zająć się realnymi problemami Polski, woli snuć absurdalne teorie i w skandaliczny sposób uderzać w głowę państwa, próbując wymusić uległość wobec swojej polityki i mamić wyborców.
Polska

Tusk uwielbia przechwalać się cudzymi sukcesami. On nie ma za krzty honoru

opublikowano:
Donald Tusk sam niema sukcesów, więc chwali się tymi rządu PiS
Donald Tusk sam niema sukcesów, więc chwali się tymi rządu PiS (fot. wPolsce24)
Ekipa Donalda Tuska, która nie realizuje własnych obietnic, przyjęła nową strategię – chwali się sukcesami swoich poprzedników. Idealnym tego przykładem jest sprawa offsetu związanego z zakupem 96 amerykańskich śmigłowców uderzeniowych AH-64 Apache.
Gospodarka

W końcu jest szansa na obniżki cen paliwa. Tusk skopiował rozwiązania PiS

opublikowano:
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka?
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka? (fot. wPolsce24)
28 marca minie dokładnie miesiąc, odkąd USA i Izrael rozpoczęły zmasowany atak na Iran, co przełożyło się na wzrost cen ropy na światowych giełdach, a tym samym wzrosty cen na stacjach benzynowych. Dokładnie tyle samo czasu zajęło Donaldowi Tuskowi i jego ministrom podjęcie działań, żeby opanować ten drastyczny wzrost. Co ciekawe, rozwiązania miał gotowe, bo 4 lata wcześniej te same mechanizmy wprowadził rząd Mateusza Morawieckiego.