Publicystyka

Rzecznik rządu stanął w obronie Straży Granicznej. Internauci wytknęli mu skrajną hipokryzję

opublikowano:
AWIK5069
Ależ im się zmieniła narracja (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Komentując akt oskarżenia dla Roberta Bąkiewicza, rzecznik rządu Adam Szłapka stanął w obronie funkcjonariuszy Straży Granicznej. Internauci nie wytrzymali hipokryzji – i przypomnieli, co on sam, członkowie rządu i jego sympatycy mówili o nich wcześniej.

Jak informował wcześniej portal wPolsce24, Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został postawiony w stan oskarżenia. Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim oskarżyła go m.in. o to, że znieważył czterech funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej, nazywając ich zdrajcami. Miał także ich pomówić poprzez m.in. stwierdzenie, że wykonując polecenia przełożonych hańbią polski mundur. Oskarżono go także o opublikowanie na portalu X wizerunku funkcjonariuszki SG ze stwierdzeniami, które mogły ją poniżyć w oczach opinii publicznej oraz nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i rasowych, poprzez jego wypowiedzi o Niemcach i imigrantach. Bąkiewicz nie przyznał się do winy i nie złożył wyjaśnień.

Zarzuty wobec lidera ROG skomentował na platformie X rzecznik rządu Adam Szłapka. Robert B. z aktem oskarżenia. Zarzuty: znieważanie i pomawianie funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz Żandarmerii Wojskowej. Grozi mu do 3 lat więzienia – napisał - Ręce precz od ludzi, którzy każdego dnia stoją na straży bezpieczeństwa Polski.

Jego wpis bardzo zdenerwował internautów. Przypomnieli mu, co on sam, a także inni członkowie i sympatycy obecnego rządu, mówili o SG, gdy trwała Operacja Śluza – zorganizowana przez służby Łukaszenki akcja, której celem była destabilizacja Unii Europejskiej poprzez pomoc imigrantom w nielegalnym przekraczaniu granicy. Dziś wielu ekspertów jest przekonana, że jednym z głównych celów tej akcji było sparaliżowanie systemu pomocy dotkniętych nią państw, by te nie mogły skutecznie wspierać uchodźców z Ukrainy.

źr. wPolsce24 za X.com

Publicystyka

Kadyrow zrealizuje w Czeczenii swój program wyborczy niemal w całości. Tak wynika z "prawa Tuska"

opublikowano:
Donald Tusk jedyną możliwość na realizację wszystkich obietnic wyborczych widzi w powtórzeniu "sukcesu" Ramzana Kadyrowa. Ale to się raczej nie uda
Donald Tusk jedyną możliwość na realizację wszystkich obietnic wyborczych widzi w powtórzeniu "sukcesu" Ramzana Kadyrowa. Ale to się raczej nie uda (Fot. Fratria)
Ramzan Kadyrow pobił swój własny rekord życiowy. Czeczeński dyktator w wyborach na przywódcę republiki uzyskał, uwaga, 99,85 procenta głosów. Wynik tak bezczelny, że nawet w realiach wschodnich despotii wywołuje uśmiech politowania. Jednak gdzieś w Warszawie ten rezultat może budzić nie tyle pobłażliwe parsknięcie, co... cichą zazdrość i polityczną rozkosz. Wszak gdyby Donald Tusk rządził w Groznym, wreszcie zrealizowałby wszystkie swoje obietnice.
Publicystyka

Jak Donald Tusk może tak ordynarnie kłamać prosto w oczy milionom Polaków?!

opublikowano:
Tusk na mównicy. Jak zwykle kłamie jak z nut.
Tusk na mównicy sejmowej często mija się z prawdą (wPolsce24)
Donald Tusk znów sięga po sprawdzoną, destrukcyjną metodę: zasiać panikę, podzielić Polaków i uciec przed odpowiedzialnością za drożyznę oraz zapaść państwa. Na antenie telewizji wPolsce24 w programie „Kontra” doradca prezydenta Błażej Poboży bezlitośnie obnażył manipulację szefa rządu, który publicznie powoływał się na rzekomy raport wywiadu USA. Jak Donald Tusk może tak ordynarnie kłamać prosto w oczy milionom Polaków?!
Publicystyka

Urodziła gromadkę dzieci i dba o męża. Dla niemieckich mediów stała się „zagrożeniem”

opublikowano:
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo (zdjęcie ilustracyjne, fot shutterstock)
Dla zachodnioeuropejskiego establishmentu nie ma większego zagrożenia niż tradycyjna rodzina. Niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung” wziął na celownik zjawisko tzw. „tradwives” – kobiet, które zamiast wyścigu szczurów wybrały macierzyństwo, dom i wspieranie męża. Symbolem tego „zagrożenia” dla lewicowo-liberalnego ładu stała się m.in. Hannah Neeleman, znana w sieci jako Ballerina Farm.
Publicystyka

Niezwykłe dokonanie Treli. Odkrył tajemnicę F-35. Fizycy łapią się za głowy!

opublikowano:
AWIK9336 (2)
Technologia umożliwiająca poruszanie się z prędkością światła to wciąż bardzo futurystyczny pomysł, niemożliwy jeszcze do zrealizowania przez współczesną inżynierię wojskową. No, prawie, ponieważ taką prędkość miały osiągnąć polskie F-35 nad Łodzią. Przynajmniej tak uważa poseł Tomasz Trela.
Publicystyka

„Zamilcz człowieku!” Otwarty list do premiera Donalda Tuska wywołał burzę. Padły oskarżenia o sabotaż i uderzenie w portfele Polaków

opublikowano:
Donald Tusk
(fot. PAP/Piotr Nowak)
W mediach społecznościowych zawrzało po publikacji listu otwartego skierowanego bezpośrednio do szefa rządu, Donalda Tuska. Autorem wystąpienia opublikowanego na platformie X jest Wacław Domanus. W bezkompromisowych słowach zarzucił on premierowi prowadzenie politycznego odwetu kosztem stabilności największego polskiego koncernu multienergetycznego – Orlenu – oraz bezpieczeństwa finansowego milionów obywateli.
Publicystyka

Co za spot kandydatki na prezydenta Krakowa! Kobieta ma dystans. Dziennikarze pękali ze śmiechu

opublikowano:
Siła Krakowa jest w Owcy
Siła Krakowa jest w Owcy (fot. wPolsce24)
Kampania przed wyborami prezydenckimi w Krakowie wkracza w fazę absolutnego absurdu. Jeśli komuś wydawało się, że lewica wyczerpała już limit zadziwiających pomysłów na zdobywanie elektoratu, to kandydatka partii Razem, Aleksandra Owca, udowodniła, że granice żenady można przesuwać w nieskończoność. Do sieci trafił jej oficjalny spot wyborczy – a w zasadzie disco-popowy teledysk – który wywołał prawdziwą lawinę śmiechu. Sprawę w bezlitosny, a zarazem pełen humoru sposób, skomentowali dziennikarze w porannym paśmie telewizji wPolsce24.