Polska

„Ponadprzeciętnie wrażliwy” aktywista groził funkcjonariuszom Straży Granicznej. Jaki dostał wyrok?

opublikowano:
Sąd w Białymstoku uniewinnił wolonariusza oskarżonego o kierowanie gróźb karalnych wobec funkcjonariuszy SG
Sędzia Tomasz Pannert wykazał się empatią wobec oskarżonego aktywisty (fot. Artur Reszko/PAP)
Podczas gdy Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic oskarżony o znieważenie Straży Granicznej, jest od kilku miesięcy nękany przez prokuraturę, Sąd Rejonowy w Białymstoku uniewinnił właśnie proimigranckiego aktywistę oskarżonego o kierowanie gróźb karalnych wobec funkcjonariuszy SG i bezprawne wywieranie wpływu na ich działania.

Prokuratura Rejonowa w Białymstoku zarzuciła oskarżonemu aktywiście, że w placówce SG w Michałowie groził funkcjonariuszom i próbował wymusić na nich przyjęcie wniosku od obywatela Somalii o udzielenie mu w Polsce ochrony międzynarodowej. Tymczasem jak wskazywała Straż Graniczna mężczyzna sam zrezygnował z ubiegania się o ochronę na terytorium RP, bo chciał się dostać do Niemiec.

Awantura ze strażnikami

Do bulwersujących zdarzeń doszło przed rokiem. Sprawa związana jest z udzieleniem przez oskarżonego pomocy trzem nielegalnym migrantom – dwóm Etiopczykom i Somalijczykowi, którzy polsko-białoruską granicę przekroczyli nielegalnie.

Etiopczycy dostali decyzję o umieszczeniu ich w otwartym ośrodku, a Somalijczyk zrezygnował z ubiegania się o ochronę międzynarodową w Polsce. Wtedy aktywista postanowił się z nim zobaczyć lub dostać wgląd w dokumenty jako jego pełnomocnik. Funkcjonariusze odmówili i nakazali mu opuszczenie placówki.

Sąd: nie jest chuliganem

Sąd Rejonowy w Białymstoku oskarżonego uniewinnił. Sędzia Tomasz Pannert podkreślał w uzasadnieniu, że nie jest on typem chuligana, lecz osobą o „ponadprzeciętnej wrażliwości, która cechuje się szacunkiem dla zasad funkcjonowania państwa prawa”.

Cytował słowa proimigranckiego aktywisty do funkcjonariuszy. – „Łamiecie prawo, zostaną wobec was wyciągnięte konsekwencje”. A co miał powiedzieć? - pytał retorycznie sędzia. - Miał wyjść, podziękować, dziękuję panowie, żeście mnie wpuścili. No nie (...), zderzył się z murem i reaguje adekwatnie do sytuacji, w jakiej się znalazł, w jakiej został postawiony przez państwo prawa.

Sędzia zaznaczył, że użyty przez oskarżonego wulgaryzm „chluby nie przynosi”, ale – odnosząc się do okoliczności – „sąd może przymknąć na to oko”.

Wymiar sprawiedliwości działa?

Uniewinniony wolontariusz mówił po wyjściu z sali rozpraw, że miał nadzieję na taki wyrok.

– Zostałem uniewinniony i to daje mi poczucie, że wymiar sprawiedliwości w Polsce nadal działa – skomentował orzeczenie.

Prokuratura chciała dla niego kary grzywny w wysokości 7,5 tys. zł, nie wiadomo, czy będzie składała apelację. Wyrok nie jest prawomocny. 

Ciekawe, czy chroniący polsko-niemiecką granicę Robert Bąkiewicz, kiedy już stanie przed sądem, będzie mógł liczyć na taką samą empatię i wyrozumiałość. 

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Wrzucałeś pieniądze do tych puszek? Prokuratura ujawnia: Miliony na chore dzieci poszły na prywatne konta!

opublikowano:
Pieniądze rozrzucone na szklanym stole
Fundacja miała przelewać pieniądze ze zbiórek na prywatne konta. (fot. Fratria)
Potężny skandal związany z Towarzystwem Pomocy Dzieciom im. Marii Konopnickiej. Zamiast na leczenie i rehabilitację ciężko chorych dzieci, ponad 3 miliony złotych z publicznych zbiórek trafiało bezpośrednio na prywatne konta osób powiązanych ze stowarzyszeniem. Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła już poważne zarzuty trzem kluczowym osobom, którym grozi teraz do 10 lat więzienia.
Polska

Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie: Sponsorzy uciekają, frekwencja leci w dół. Wtedy wkracza Andrzej Seweryn i zaczyna pouczać Polaków

opublikowano:
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców (fot. Fratria, x.com)
Zaledwie dwie firmy zdecydowały się w tym roku wesprzeć finansowo obchody Dnia Niepodległości Ukrainy na Placu Zamkowym w Warszawie – wynika z ustaleń medialnych. W ubiegłym roku wydarzenie sponsorowało 20 podmiotów. W obliczu wyraźnego ochłodzenia nastrojów społecznych i topniejącego zaangażowania biznesu, do udziału w wiecu wezwał aktor Andrzej Seweryn, dzieląc Polaków na tych o „naszej” oraz „agresywnej i nietolerancyjnej” twarzy.
Polska

Zbieranie podpisów za referendum w Wilanowie. To musiało się tak skończyć

opublikowano:
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego (Fot. X- Stołeczna Operacja Referendalna)
Tego można się było spodziewać. Wolontariusze Stołecznej Operacji Referendalnej zbierali w Wilanowie podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. I wtedy pojawił się „pan z Wilanowa”.
Polska

„RCB jest od zagrożeń z powietrza”. Zaskakujące tłumaczenie Cezarego Tomczyka po wycieku danych. Zapomniał, co stało się z rakietą?

opublikowano:
Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej
Cezary Tomczyk twierdzi, że RCB nie jest od informowania o wycieku danych, ale od alarmowania o ataków z powietrza. (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Czy system powiadamiania kryzysowego w Polsce działa prawidłowo? Po wycieku danych medycznych, w którym ucierpiało blisko 19 milionów obywateli, Cezary Tomczyk wprost stwierdził, że brak alertu RCB w tej sytuacji nie był błędem. Tłumaczył, że system ten służy do ostrzegania „tu i teraz”, na przykład przed zagrożeniami z powietrza. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak te słowa – gdy nad Polskę nadleciała rosyjska rakieta Ch-101, system również milczał.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Będzie nową Kopacz? Nasz reporter zapytał ją o to otwarcie. Sobkowiak kluczy

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 w rozmowie z Wikłą
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce4)
Medialna ofensywa, próby przypisywania sobie cudzych sukcesów i wymijające odpowiedzi na kluczowe pytania o bezpieczeństwo państwa. Wizyta wiceminister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej w programie „Rozmowa Wikły” w telewizji wPolsce24 obnażyła styl działania obecnego kierownictwa resortu obrony: zamiast twardych konkretów – marketing polityczny, zakulisowe plotki o sukcesji po Tusku i unikanie odpowiedzialności.
Polska

Kasta lekarska bezkarna? Zabiła troje motocyklistów, ale za kraty nie pójdzie. Skandaliczna decyzja sądu w Łodzi

opublikowano:
MK2_krzmtck_19_06_lll_sss_DSC01446
Prawomocny wyrok pięciu lat więzienia, trzy niewinne ofiary śmiertelne, rozbite rodziny i… wolność dla sprawczyni. Sąd Okręgowy w Łodzi odrzucił zażalenie prokuratury i podtrzymał decyzję o odroczeniu wykonania kary dla Agnieszki Z. Młoda kobieta, pochodząca z wpływowej rodziny łódzkich lekarzy, która pędząc ponad 120 km/h zmiotła z drogi dwa motocykle, nadal cieszy się pełnią życia. Ta sprawa to podręcznikowy przykład patologii wymiaru sprawiedliwości, w którym „równi i równiejsi” wciąż dzielą Polaków na dwie kategorie.