Publicystyka

Próba skłócenia wyborców PiS? Dziwny sondaż i daleko idące wnioski prorządowych komentatorów

opublikowano:
czarnek sondaż
Przemysław Czarnek, kandydat PiS na stanowisko premiera (Fot. Fratria)
Sprzyjająca rządowi gazeta „Rzeczpospolita” opublikowała na swoim portalu kolejny zaskakujący sondaż. Tym razem zapytała Polaków, kogo wybraliby na premiera, gdyby w rywalizacji startowali… Przemysław Czarnek i Mateusz Morawiecki.

Wiadomo, że PiS dwóch kandydatów na jedno stanowisko nie wystawi. Nie przeszkodziło to jednak „Rzeczpospolitej” w zamówieniu kuriozalnego sondażu, w którym zapytano respondentów, na kogo by zagłosowali, gdyby kandydatami na premiera byli Mateusz Morawiecki i Przemysław Czarnek. Badano preferencje ogółu Polaków, a nie tylko wyborców PiS czy szerzej, prawicy.  

32,3 proc. ankietowanych wskazało, że wolałoby, aby premierem został Mateusz Morawiecki. Na Przemysława Czarnka wskazało 13,4 proc. respondentów. Najwięcej badanych stwierdziło, że jest im to obojętne (54,3 proc.).

„Rzeczpospolita” analizuje sondaż SW Research na wszystkie sposoby, wysnuwając z niego np. wniosek, że Morawieckiego wolą młodsi i bogatsi, a Czarnka biedniejsi i starsi.

Niektórzy eksperci i analitycy uważają, że tego typu sondaże nie mają większego sensu. Mogą za to być wykorzystane przez przeciwników PiS do atakowania tej partii. Warto przypomnieć, że decyzję w sprawie nominacji dla Czarnka podjął prezes Jarosław Kaczyński a Mateusz Morawiecki, choć nie ukrywający swoich ambicji, decyzję tę zaakceptował.

źr. wPolsce24 za rp.pl

 

Publicystyka

Miało być trzęsienie ziemi, był cyrk. Wystąpienie Rutkowskiego w Sejmie

opublikowano:
Krzysztof Rutkowski w Sejmie
Krzysztof Rutkowski (fot. wPolsce24)
Sejmowe korytarze widziały już wiele, ale wtorkowy spektakl z udziałem Krzysztofa Rutkowskiego przejdzie do historii jako modelowy przykład polityczno-medialnej wydmuszki. Celebryta-detektyw zapowiadał polityczne trzęsienie ziemi, zaprosił tłum dziennikarzy i... nie ujawnił absolutnie nic. Ani jednego nazwiska, ani konkretnych zarzutów. Zamiast zapowiadanych dowodów dostaliśmy potok banałów, teatralne uniki i opowieści o pobytach w Grecji oraz Naddniestrzu.
Publicystyka

"Cel: Prezydent. Apogeum przemysłu pogardy”. Ujawniamy kulisy brutalnej nagonki. Mocny reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Tak atakują prezydenta
Tak atakują prezydenta (fot. wPolsce24)
Polityczne prowokacje, fake newsy, zmasowane ataki medialne i bezprecedensowy hejt – to codzienność, z którą mierzy się Karol Nawrocki. W telewizji wPolsce24 odsłaniamy mechanizmy bezwzględnej machiny uderzającej w kandydata na urząd prezydenta. Nie przegap premierowej emisji filmu dokumentalnego, który bezkompromisowo punktuje polityków i sprzyjające im redakcje.
Publicystyka

To ma być teraz największy kłopot Niemców? Artykuł w prestiżowym dzienniku wywołał burzę

opublikowano:
Dwie homoseksualne kobiety na ulicach Berlina
Dwie homoseksualne kobiety na ulicach Berlina (fot. shutterstock
Kiedy spojrzy się na nagłówki niemieckich gazet ekonomicznych, obraz nie napawa optymizmem: kryzys przemysłu motoryzacyjnego, rosnące koszty energii, wyzwania związane z bezpieczeństwem czy pękający w szwach system socjalny. Wydawać by się mogło, że to właśnie te tematy powinny bez reszty absorbować tamtejszą opinię publiczną i media głównego nurtu. Nic bardziej mylnego. W niemieckiej prasie opiniotwórczej – takiej jak monachijska „Süddeutsche Zeitung” – nie brakuje miejsca na zupełnie inne, „fundamentalne” dylematy współczesności. Jednym z nich staje się instruktaż i rozważania nad tym, jak skomplikowane i pełne barier bywa dziś... „queerowe randkowanie”.
Publicystyka

STANISŁAW JANECKI: Trwa wielka operacja zastraszania polskiego społeczeństwa, a to, co się działo w okolicy siedziby Trybunału Konstytucyjnego, to jej część

opublikowano:
tusk.webp
Donald Tusk (fot. Fratria)
Nieprzypadkowo prezes PiS Jarosław Kaczyński nazywa obecnie rządzących „władzą zewnętrzną”. Ich sposób rządzenia w jakimś sensie przypomina działania okupanta.
Publicystyka

Zamach na TK, czyli Berek i policyjne pałki

opublikowano:
mid-26a14328
Policja pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Bitwa o Trybunał Konstytucyjny nie ma nic wspólnego z prawem. Ma za to z władzą i to władzą autorytarną. Tusk nie chce prowadzić sporów akademickich, doktrynalnych. On walczy o polityczne „życie”. Oszalała z nienawiści zgraja spod znaku Giertycha musi dostać jakiś ochłap. Tym „ochłapem” jest dzisiaj Trybunał Konstytucyjny. Czy wejście nominata Tuska do TK coś zmieni? Dziś jeszcze nic, ale będzie jasnym sygnałem dla społeczeństwa: dziś możemy wszystko.
Publicystyka

Zastraszanie, prezydent i wybory. Po to jest szturm na TK!

opublikowano:
AWIK_Trybunal_23042021_10 (1).webp
Siedziba Trybunału Konstytucyjnego (Fot. Fratria)
Dlaczego Koalicji 13 Grudnia tak bardzo zależy na przejęciu Trybunału Konstytucyjnego? Trzy słowa są kluczowe: zastraszanie, prezydent, wybory.