Czarnek do Tuska: „Pusty łbie”. Odrzucenie ETS, Mercosur do kosza. Zobacz, co zapowiada kandydat PiS na premiera
Wypowiedzenie ETS, wykorzystanie w energetyce polskiego wojska, walka z umową z Mercosur, bezpieczeństwo militarne oparte na pieniądzach z projektu Narodowego Banku Polskiego – to zapowiedzi Przemysława Czarnka z konwencji PiS, podczas której został ogłoszony kandydatem partii Jarosława Kaczyńskiego na premiera.
Jedność PiS, jedność Polaków
- Wsiadamy do tego znakomicie naoliwionego, przygotowanego pociągu szybkich prędkości, polskiego pociągu szybkich prędkości. Po to, żebyśmy my wszyscy wygrali Polskę i dla Polski - stwierdził Przemysław Czarnek, nawiązując do faktu, że w krakowskiej sali „Sokół” rozpoczynały się zwycięskie kampanie prezydentów Andrzeja Dudy i Karola Nawrockiego.
- Jak słyszałem, mam być maszynistą w tym pociągu. Ale kierownikiem pociągu jest i będzie prezes Kaczyński – podkreślił, zaznaczając, że w „pociągu znajdzie się miejsce dla wszystkich, dla całego PiS”.
- W końcu musimy zrozumieć jedną rzecz. Jest nas 60 milionów, nie 37-38, 60 milionów – mówił Przemysław Czarnek, odnosząc się do potrzeby jedności Polaków żyjących w kraju i za granicą.
- Jesteśmy my tutaj w domu, i są Polacy rozsiani po całym świecie, nieraz niemówiący po polsku, ale noszący Polskę w sercu – dodał.
Silne państwo
- Polska prawdziwa to ta, które pracuje, buduje, wychowuje dzieci, chroni nasze bezpieczeństwo, ratuje życie, to jest Polska prawdziwa. I tę Polską prawdziwą chcemy się zająć, tę Polskę prawdziwą chcemy przywrócić Polakom, tak żeby ona była na pierwszym miejscu. Żeby normalny, zwykły Polak był znów podmiotem w swoim państwie, żeby miał jasność, że to na niego stawia państwo i jego będzie chronić. Silne państwo będzie chronić Polaka - zapowiedział Przemysław Czarnek.
Koniec z ETS
- Jeśli tu cena energii będzie dalej najdroższa w Europie, to nie będzie tu firm, pracy. Będzie bezrobocie, takie jakie było przed 2015 rokiem. Oni to potrafią, wywindować bezrobocie na 30 kilka procent w naszych powiatach. Co musi zrobić silne państwo, stając u boku prezydenta Nawrockiego, który mówi: po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy? - stwierdził Przemysław Czarnek w trakcie konwencji PiS w Krakowie.
Kandydat PiS zapowiedział asertywną postawę wobec Unii Europejskiej, szczególnie w kwestiach gospodarczych.
- Co ma to państwo zrobić? To państwo ma pojechać do Brukseli i powiedzieć - nie mamy już ETS w Polsce, nie ma żadnego ETS, wypowiadamy to, nasze firmy nie będą tego płacić. Nie mamy żadnego miksu energetycznego waszego, żadnego Zielonego Ładu, żadnych OZE, „sroze”, dofinansowanych, my mamy nasz miks węglowy, bo my mamy nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich, my mamy nasz węgiel - mówił dalej.
Budowa Port Haller
- My nie mamy fobii niemieckiej, nie – podkreślał Przemysław Czarnek. - Wiemy że naszym sąsiadem są Niemcy, że wymiana handlowa z Niemcami jest ważna. Wiemy, że Niemcy są naszym bardzo ważnym partnerem gospodarczym. Partnerem, my chcemy być partnerami, a nie sługami, niewolnikami - stwierdził Przemysław Czarnek w trakcie konwencji PiS w Krakowie.
- Dlatego zbudujemy Port Haller, bo każdy port więcej na polskim wybrzeżu, na Bałtyku, to więcej pieniędzy w Polsce, mniej w Niemczech - mówił dalej.
Porodówki i Tusk "pusty łeb"
Czarnek zapowiedział także ponowne uruchomienie porodówek, zamykanych przez rząd Tuska. – Teraz jest w Polsce prawdziwe piekło kobiet – mówił o porodach na SOR Czarnek.
Kandydat PiS zwrócił się także bezpośrednio do Donalda Tuska, nawiązując do jego skandalicznej wypowiedzi o przeciwnikach pożyczki SAFE, których premier nazwał „zakutymi łbami”.
- Do was wszystkich, do zwykłych, normalnych Polaków mówi: zakute łby.
- Pusty łbie, pusty łbie… - mówił Czarnek do Tuska. - Przyzwyczajcie się państwo - w walce o Polskę nogi nie odstawiamy. Jak ktoś odstawi nogę, Polska przegra, my razem z nią. Tu się nogi nie odstawia. Więc jak jestem zakuty łeb i wy wszyscy, to mówimy do Tuska: „pusty łbie”, bo lepiej być zakutym niż pustym - stwierdził.
źr. wPolsce24











