Publicystyka

Polacy mają dość internetowej błazenady Sikorskiego

opublikowano:
Radosław Sikorski, samozwańczy król mediów społecznościowych, zderzył się z twardą rzeczywistością. Mimo że szef MSZ dwoi się i troi w internecie, próbując kreować wielką politykę za pomocą wpisów, Polacy wystawili mu czerwoną kartkę. Najnowsze badania nie pozostawiają złudzeń – „wirtualna dyplomacja” w wykonaniu obecnego rządu to pasmo wizerunkowych porażek i oznaka niebezpiecznej megalomanii.

Radosław Sikorski od dawna sprawia wrażenie polityka „zakochanego w mediach społecznościowych”, który jest przekonany, że doskonale wie, jak poruszać się w cyfrowym świecie. Niestety dla niego, jest to miłość bez wzajemności. Jak wynika z przytoczonych w programie „Kawa i Wikło” na antenie telewizji wPolsce24 badań przeprowadzonych na zlecenie Wirtualnej Polski, aktywność internetową szefa polskiej dyplomacji negatywnie ocenia aż 43,4% badanych (w tym 26% zdecydowanie negatywnie). Pozytywne zdanie na ten temat ma zaledwie co czwarty respondent (25%), to oznacza, że aktywność tę nie podoba się nawet wyborcom Koalicji Obywatelskiej.

Cios w „puste serduszko” i megalomanię

Dla polityka tak mocno nastawionego na internetowy poklask, te wyniki muszą być – jak celnie zauważają publicyści – „ciosem w sam środek pustego serduszka, które nosi w klapie”. Zamiast sukcesów, mamy serię kompromitacji, z niesławnym wpisem „Thank you, USA” na czele. 

Komentatorzy nie mają wątpliwości: mamy do czynienia z „megalomanią połączoną z coraz bardziej osobliwymi emocjonalnie” zachowaniami. Radosław Sikorski jawi się jako „mało stabilny gość”, a cała ta sytuacja przypomina zabawę „chłopców w krótkich spodenkach z ogromnym problemem z ego”, którzy rozpędzonym samochodem jadą prosto na ścianę. Problem w tym, że na tylnym siedzeniu tego auta siedzi 38 milionów Polaków.

Wirtualna dyplomacja a realne zagrożenia

Podczas gdy Sikorski bryluje na Twitterze, realna dyplomacja leży odłogiem. Przykładem totalnego fiaska była niedawna wizyta w Indiach, gdzie okazało się, że polityka zagraniczna wymaga czegoś więcej niż smartfona w ręku. Gospodarze byli oburzeni, a induskie media wprost pisały, że "wizyta polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego w Indiach była tak katastrofalna, że władze nie wydały nawet standardowego komunikatu prasowego podsumowującego wizytę".

Próba zastąpienia realnych działań „wirtualną dyplomacją w sieci” to koszmar dla relacji międzynarodowych państwa.

Kompleksy niespełnionego kandydata

Skąd bierze się ta nadaktywność i agresywny ton Sikorskiego? Zdaniem publicystów, szef MSZ ma w obecnym rządzie konkretne zadanie: podważać status prezydenta Karola Nawrockiego. Wynika to z głębokich kompleksów Sikorskiego, którego własna partia po raz kolejny odrzuciła w wyścigu o prezydenturę.

Warto przypomnieć, że miał on już zastąpić Małgorzatę Kidawę-Błońską, potem przegrał z Trzaskowskim, a jego ambicje znów zostały zdeptane, a sam Sikorski, znany z wielkiej miłości własnej, zapewne uważa, że prezydentura była idealnym zwieńczenieniem jego krajowej kariery. 

Sikorski próbuje leczyć swoje polityczne ego w internecie, ale Polacy widzą, że król jest nagi. Zamiast męża stanu, otrzymujemy internetowego celebrytę, którego działania większość obywateli ocenia jednoznacznie krytycznie.

źr. wPolsce24

Publicystyka

Trzaskowski boi się niewygodnych pytań? Hucpa na Campusie Polska i paniczna ucieczka koordynatora na wizji!

opublikowano:
Anna Popek i Damian Stanisławski zapytali przedstawiciela Campusu, a ten wyłączył telefon
Anna Popek i Damian Stanisławski zapytali przedstawiciela Campusu, a ten wyłączył telefon (fot. wPolsce24)
Pozory otwartości, „uśmiechnięta Polska” i rzekomy dialog ponad podziałami – tak w teorii ma wyglądać Campus Polska Przyszłości, flagowy projekt Rafała Trzaskowskiego. W praktyce jednak po raz kolejny opadły maski, obnażając cenzorskie zapędy organizatorów i paniczny strach przed wolnymi mediami. Telewizja wPolsce24 nie otrzymała akredytacji na wydarzenie, a zachowanie przedstawiciela imprezy na antenie na żywo przejdzie do historii jako symbol arogancji i tchórzostwa.
Tygodnik Sieci

Powrót nienawidzących. "Ponad 80 proc. motywowanych ideologicznie aktów przemocy jest dziełem lewicowych band

opublikowano:
surprising_media-girls-7314327_1920
Wszystkie statystyki przestępczości na Zachodzie pokazują gwałtowny wzrost liczby aktów przemocy i terroru ze strony lewicy.
Publicystyka

Ordynarne kłamstwo wiceszefa MON podane przez Kancelarię Premiera! Tak robią Polakom wodę z mózgu

opublikowano:
Kłamstwo ministra Tomczyka ma bardzo krótkie nogi . Już wiadomo dlaczego nazywany jets Kłamczykiem, zdjęcie z granicy
Kłamstwo ministra Tomczyka ma bardzo krótkie nogi (fot. Fratria/Andrzej Skwarczynski, x.com)
Wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Cezary Tomczyk postanowił po raz kolejny dokonać radykalnego przepisania faktów i zaserwować opinii publicznej ordynarną manipulację. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie polityk Koalicji Obywatelskiej stwierdził, że w 2023 roku długość zabezpieczonej wschodniej granicy Polski wynosiła... okrągłe 0 km, a dopiero rzekomo pod obecnymi rządami (w ramach programu „Tarcza Wschód”)osiągnęła ponad 200 km.
Publicystyka

Niemieckie media przerażone zachowaniem naszych rodaków! Znaleźli winnego

opublikowano:
Berlin
(fot. ac)
„Wstrząsające sceny w Polsce”: grzmią niemieckie redakcje, rozpisując się o rzekomej fali niechęci Polaków wobec Ukraińców. Za zachodnią granicą po raz kolejny wybrano wygodną, jednostronną narrację, robiąc z polskiego społeczeństwa „nacjonalistów”. Jednocześnie, Niemcy nie piszą o skali bezprecedensowej pomocy i asymetrii w relacjach. Milczą też o polityce historycznej Kijowa, która od lat nie tylko rani naszą wrażliwość i doprowadza do gloryfikacji ludobójstwa na Polakach.
Polityka

Sikorski pogrąża rząd Tuska ws. Romanowskiego. "Procesowo znakomite"

opublikowano:
sikorski
Radosław Sikorski na mównicy sejmowej oraz artykuł portalu wPolityce.pl/Fot. Fratria/wPolityce
Marcin Romanowski przebywa w Naddniestrzu? Tak twierdzi Koalicja Obywatelska i szef MSZ Radosław Sikorski, który podał dalej wpis KO oznaczając przy Okazji OrdoIuris oraz Prawo i Sprawiedliwość. "Pan Minister też potwierdza coś, czego nie potwierdza Prokuratura podległa koledze z rządu? Bo takie stanowisko rządu jest procesowo znakomite dla Marcina Romanowskiego i nie ma potrzeby dalej utrzymywać np. ENA skoro jest poza UE" - odpowiedział mec. Bartosz Lewandowski.
Publicystyka

68 tys. zł miesięcznie! Tusk pobiera trzy emerytury i pensję. Polacy patrzą na to z niedowierzaniem

opublikowano:
Premier Donald Tusk podczas publicznego wystąpienia przy mikrofonach. Fotografia ilustruje artykuł dotyczący jego emerytur, wynagrodzenia premiera oraz pozostałych dochodów wykazanych w oświadczeniu majątkowym
Premier Tusk zgarnia trzy emerytury. Polak nie ma jednej godziwej, ale ma za to drożyznę (fot. PAP/Andrzej Jackowski)
Gdy przeciętny emeryt w Polsce z trudem wiąże koniec z końcem, zastanawiając się, czy starczy mu na leki i ogrzewanie, z najnowszego oświadczenia majątkowego premiera Donalda Tuska wyłania się obraz z zupełnie innej bajki. To nie jest polityczny suchar – to twarde liczby, które wywołują u wielu Polaków jedno, gorzkie westchnienie: "I tak można żyć".