Świat

Ależ dziś Sikorskiemu musi być głupio. Musk pokazał, czy "zarabia na zbrodniach wojennych"

opublikowano:
Radosław Sikorski stara się teraz stworzyć wrażenie, że to on zmobilizował Elona Muska do działania w sprawie wykorzystania Starlinków przez Rosjan. Nam się wydaje, że jest to efektem współpracy amerykańsko-ukraińskiej
Radosław Sikorski stara się teraz stworzyć wrażenie, że to on zmobilizował Elona Muska do działania w sprawie wykorzystania Starlinków przez Rosjan. Nam się wydaje, że jest to efektem współpracy amerykańsko-ukraińskiej (Fot. PAP/Tomasz Gzell)
Teza Radosława Sikorskiego o rzekomym „zarabianiu na zbrodniach wojennych” przez Elona Muska właśnie się rozsypała. Najnowsze informacje pokazują bowiem coś dokładnie odwrotnego: SpaceX skutecznie zablokował nieautoryzowane wykorzystywanie systemu Starlink przez rosyjską armię, a działania te zostały oficjalnie potwierdzone przez władze Ukrainy.

Elon Musk poinformował w niedzielę, że kroki podjęte przez SpaceX przyniosły oczekiwany efekt i ograniczyły możliwość używania Starlinków przez Rosjan do kierowania dronami bojowymi. Słowa miliardera potwierdził minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow, który publicznie podziękował Muskowi za wsparcie i nazwał go „prawdziwym mistrzem wolności” oraz „przyjacielem narodu ukraińskiego”. Kijów zapowiedział też dalszą ścisłą współpracę ze SpaceX.

Sikorski wyszedł na...

To uderzający kontrast wobec oskarżeń, jakie kilka dni wcześniej formułował szef polskiej dyplomacji. Radosław Sikorski, powołując się na doniesienia think tanku ISW, zaatakował Muska na platformie X, sugerując, że ten nie robi wystarczająco dużo, by powstrzymać Rosję, a wręcz „zarabia na zbrodniach wojennych”. Wpis ten wywołał międzynarodowe poruszenie i doprowadził do ostrej, publicznej riposty ze strony amerykańskiego miliardera.

Dzisiejszy news jednoznacznie pokazuje, że to Musk miał rację, a narracja prezentowana przez Sikorskiego była co najmniej nieodpowiedzialna. SpaceX nie tylko reaguje na próby obchodzenia zabezpieczeń, ale aktywnie współpracuje z Ukrainą, by rosyjskie drony traciły swoje technologiczne wsparcie.

A Polski znów szkoda

Problem polega na czymś innym: przez emocjonalne i nieprzemyślane ataki polskiego ministra spraw zagranicznych ucierpiał autorytet Polski. W świecie dyplomacji i globalnych technologii takie publiczne oskarżenia, formułowane bez pełnej wiedzy i wbrew faktom, nie uderzają w adresata – uderzają w kraj, który reprezentuje ich autor. Musk wyszedł z tego starcia wzmocniony. Polska – niestety – niekoniecznie.

Tymczasem minister Sikorski zdaje się wcale nie tracić rezonu i chyba uznaje się wręcz za osobę, który zmusiła Muska do działania. Może o tym świadczyć udostępnienie przez niego na portalu X artykułu z "Rzeczpospolitej" pod tytułem "Elon Musk skrytykował Radosława Sikorskiego, ale zadziałał. 'Dajcie nam znać.'"

źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.
Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.