Obrzydliwy wpis ministra Kierwińskiego atakujący PiS. "Himalaje hipokryzji"

Kontrowersyjny wpis szefa MSWiA
W swoim poście Marcin Kierwiński zarzucił opozycji hipokryzję, odnosząc się do obecnych wydarzeń i zestawijąc je z sytuacją na polsko-białoruskiej granicy z 2022 roku:
PiS dostał wzmożenia ws sytuacji na Ceucie. Zapomnieli że za ich czasów «Ceutę» mieliśmy na granicy z Białorusią. Tylko w 2022r., 12 tys. nielegalnych migrantów bez problemu wjechało do Polski. Dziś? Zero. PiS - eksperci od dziurawej granicy i politycznego krzyku.” - napisał Kierwiński
Wpis ten miał w zamierzeniu stanowić atak na poprzednią ekipę rządzącą, jednak wywołał efekt odwrotny do zamierzonego, stając się zarzewiem dyskusji o postawie samej Koalicji Obywatelskiej w najgorętszym okresie kryzysu hybrydowego wywołanego przez reżim Aleksandra Łukaszenki i Władimira Putina.
Pobudka pamięci: Jak obecna władza zachowywała się w 2022 roku?
Komentatorzy polityczni oraz użytkownicy portalu X błyskawicznie wytknęli ministrowi nieścisłości oraz historyczny kontekst działań ówczesnej opozycji. W latach 2021–2022, gdy Polska zmagała się z zorganizowaną akcją przerzutu migrantów przez Białoruś, politycy dzisiejszej obozu rządzącego przyjmowali zupełnie inną narrację.
Internauci przypominają kluczowe fakty z tamtego okresu:
-
Głosowanie przeciwko zaporze: Politycy ówczesnej opozycji (w tym Koalicji Obywatelskiej) w większości głosowali w Sejmie przeciwko budowie fizycznej bariery na granicy z Białorusią, nazywając ją „przepalaniem pieniędzy” czy działaniem nieskutecznym.
-
Akcje medialne i podważanie działań Straży Granicznej: Posłowie opozycji (m.in. Franciszek Sterczewski ze swoją słynną reklamówką czy Michał Szczerba i Dariusz Joński z pizzą) pojawiali się na granicy, utrudniając pracę funkcjonariuszom Straży Granicznej i żołnierzom Wojska Polskiego.
-
Krytyka push-backów i podważanie narracji państwowej: Ówczesna opozycja ostro krytykowała procedury obronne stosowane przez polskie służby, często powielając narrację wpisującą się w cele wojny informacyjnej prowadzonej przez Mińsk i Moskwę.
Ostra odpowiedź internautów: „Wtedy wspieraliście wojnę hybrydową”
W komentarzach pod wpisem Kierwińskiego pojawiło się mnóstwo głosów wskazujących na rażący dysonans poznawczy w wypowiedziach przedstawicieli obecnego rządu. Internauci zwracają uwagę, że dzisiejsze deklaracje o „szczelnej granicy” stoją w jaskrawej sprzeczności z działaniami, które KO podejmowała, będąc w opozycji.
Jedna z najczęściej pojawiających się w sieci ripost sprowadza się do gorzkiej konstatacji:
Być może wynika to z tego, że wy wtedy aktywnie wspieraliście rosję w wojnie hybrydowej z Polską, a obecna opozycja tego nie robi" - czytamy we wpisie Szymona Janusa w odpowiedzi na twitt ministra.
Podsumowanie
Wpis ministra Kierwińskiego stał się dla wielu dowodem na to, jak szybko zmienia się optyka polityczna w zależności od zajmowanego fotela. Próba przypisania poprzednikom wyłącznej odpowiedzialności za problemy na granicy obróciła się przeciwko autorowi, przypominając opinii publicznej o postawie obecnych rządzących w momencie, gdy bezpieczeństwo granicy państwowej wymagało ponadpodziałowej solidarności.
źr. wPolsce24











