Świat

Kryzys w Ceucie zbiera śmiertelne żniwo. Dziesiątki imigrantów straciły już życie

opublikowano:
Już co najmniej 34 imigrantów straciło życie podczas szturmu na Ceutę
(fot. PAP/EPA/JALAL MORCHIDI)
Kryzys migracyjny w Ceucie zbiera swoje śmiertelne żniwo. Media informują, że już co najmniej 34 imigrantów straciło życie.

Ceuta to miasto w północnej Afryce, które należy do Królestwa Hiszpanii od 1580 roku. Ma status miasta autonomicznego i stanowi, razem z położoną dalej na wschód Melillą, jedyną granicę lądową UE z Afryką. Maroko, z którym graniczą, nie uznaje hiszpańskich praw własności do tych eksklaw i jej rządy często nazywają je terytoriami okupowanymi. 

Szturm na granicę

Jak informowaliśmy wcześniej, Ceuta zmaga się teraz z inwazją nielegalnych imigrantów z terenu Maroka. Jak informują media, do miasta, które zamieszkuje ok. 85 tys. osób, dostało się ponad 60 tys. osób. Lokalne władze otwarcie mówią o kryzysie humanitarnym, a premier Hiszpanii Pedro Sanchez wysłał już wojsko do pomocy.

Ceutę od Maroka oddziela wysoki, umocniony płot graniczny. Pokonanie go nie jest łatwe, więc większość imigrantów decyduje się na próbę ominięcia go wpław. Większość wyrusza z marokańskiego miasteczka Fnideq. Wystarczy przepłynąć z niego ok. 5 km by znaleźć się na plaży po hiszpańskiej stronie płotu. Inni płyną z położonego nieco bliżej granicy miasteczka Belyounech. Ta droga bywa jednak niebezpieczna. Jak informują lokalne władze, w obecnym szturmie zginęło już co najmniej 34 imigrantów. Większość się utopiła, ale niektórzy zostali zmiażdżeni przez szturmujący płot tłum.

Maroko twierdzi, że nie ma z tym nic wspólnego

Ceuta co jakiś czas zmaga się ze szturmami imigrantów i zwykle jest to efekt napięć dyplomatycznych z Marokiem. W maju 2021 roku rząd w Rabacie zlikwidował kontrole graniczne po swojej stronie, przez co ok. 8 tys. imigrantów przedostało się do Ceuty w dwa dni. Powszechnie uznawano wtedy, że powodem było to, że Hiszpania pozwoliła na leczenie separatysty z Zachodniej Sahary, do której rząd Maroka rości sobie pretensje.

Tym razem jednak rząd w Rabacie zapewnia, że nie ma z tym nic wspólnego, a współpraca z Hiszpanią przebiega poprawnie. Zrzuca winę za obecną sytuację na przemytników ludzi. W mediach społecznościowych pojawiły się jednak nagrania, na których widać, jak marokańska policja w ogóle nie reaguje na ciężarówki, które dowożą kolejnych imigrantów pod granicę. Socjalistyczny premier Hiszpanii również obwinia o to te gangi. Twierdzi, że okłamują swoich klientów twierdząc, że Hiszpania rzekomo zmieniła przepisy imigracyjne.

Zawiniła decyzja sądu? 

Innego zdania jest jednak minister spraw wewnętrznych Hiszpanii Angel Victor Torres. Jego zdaniem wpływ na wybuch tego kryzysu miał niedawny wyrok hiszpańskiego sądu. Ten stwierdził, że nielegalni imigranci, którzy zostaną podjęci z wody przy próbie nielegalnego dostania się do Ceuty lub Melilli, nie mogą być masowo zwracani do Maroka.

Fakt, że jego rząd zalagalizował w zeszłym miesiącu pobyt ponad miliona imigrantów też zapewne nie był bez wpływu. Ta legalizacja nie obejmuje imigrantów, którzy obecnie szturmują Ceutę, ale zapewne liczą, że w przyszłości zrobi to ponownie.

W samym mieście sytuacja jest krytyczna. Ośrodki dla imigrantów od dawna są już pełne, więc tysiące imigrantów śpi w parkach lub błąka się bez celu po ulicach. Lokalne służby narzekają, że wsparcie wysłane przez Madryt – 60 żołnierzy i 30 policjantów – to zdecydowanie za mało, by poradzić sobie ze skutkami tego kryzysu.

Juan Jesus Vivas, prezydent Ceuty, domaga się od rządu w Madrycie ogłoszenia stanu wyjątkowego i wysłania dodatkowych sił. Socjalistyczny rząd nie chce się jednak na to zgodzić, twierdzi, że przepisy uniemożliwiają takie działanie z powodu nielegalnej imigracji.

źr. wPolsce24 za Guardian

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.