Publicystyka

Mądre i odważne słowa Karola Nawrockiego. Wizja Polski solidarnej i silnej, kontra smutna i biedna rzeczywistość rządów Tuska. Wielkość prezydenta unaocznia małość premiera

opublikowano:
Wystąpienie prezesa Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim przy okazji spotkania głowy państwa z polskimi i zagranicznymi przedsiębiorcami z regionu Trójmorza pt. „Polska. Siła Trójmorza w G20”, to głos męża stanu, jakiego Polska dziś desperacko potrzebuje. Gdy z ust lidera obozu patriotycznego padają słowa o suwerenności gospodarczej, godności rodziny i sile Trójmorza na salonach G20, w tym samym czasie ekipa Donalda Tuska funduje Polakom bezradność, chaos w służbie zdrowia, drożyznę, wstyd i ucieczkę przed odpowiedzialnością okraszone błazeńskimi występami premiera na twitterku i TikToku.

Testament Reagana i Trójmorze z podniesioną głową

Karol Nawrocki nie boi się odwoływać do fundamentów, które obaliły komunizm i zbudowały dobrobyt wolnego świata. Przywołując postać Ronalda Reagana oraz sojusz z największym z Polaków – świętym Janem Pawłem II – przypomniał elementarną definicję demokracji: „Jesteśmy rządem ludzi, przez ludzi wybranym i dla ludzi, a nie odwrotnie”.

To nie była tylko kurtuazja dyplomatyczna. Nawrocki przedstawił kompleksową, nowoczesną, a zarazem na wskroś konserwatywną i propaństwową wizję rozwoju Polski i całego regionu Trójmorza przed zbliżającym się szczytem G20:

  • Koniec z peryferiami i kompleksem niższości: Trójmorze to już nie ubogi krewny Zachodu, lecz potęga gospodarcza warta 6,4 bln dolarów, rosnąca dwukrotnie szybciej niż stara UE.

  • Odrzucenie zgubnego neoliberalizmu: Nawrocki wprost nazwał błędy transformacji lat 90. – dziką prywatyzację, likwidację zakładów pracy, plagę bezrobocia i oddawanie kontroli nad majątkiem narodowym. Przestrzegł przed powrotem do balcerowiczowskich dogmatów, które dla zwykłych Polaków oznaczały biedę i wykluczenie.

  • Model „FDI Plus” i obrona polskiego kapitału: Zagraniczny inwestor ma przynosić technologie, podnosić kompetencje pracowników i budować trwałe partnerstwo z polskimi MŚP, a nie traktować Polskę i bliskie nam kraje regionu jak Czechy, Słowację czy państwa bałtyckie, jako montownię i rezerwuar taniej siły roboczej. Prezydent nie pajacował przy tym z maskotkami Krecika i Reksia, jak pewien sopocki dygnitarz z Alei Ujazdowskich 1/3.

  • Rodzina w sercu państwa: Nawrocki bez ogródek zdiagnozował katastrofalny kryzys demograficzny dotykający Europę. Receptą nie są lewicowe mody i kultura rezygnacji z dzietności, lecz afirmacja rodzicielstwa, szacunek dla instytucji małżeństwa, transfery społeczne i realne wsparcie godnego życia od najmłodszych do seniorów.

  • Solidarne państwo zwalczające patologie: Przypomnienie o kluczowej roli instytucji antykorupcyjnych (takich jak CBA) w budowie zaufania obywateli do państwa.

Słowa te trafiają w sedno: wzrost PKB nie może być celem samym w sobie, jeśli jego owoców nie widać w polskich domach, a strategiczne decyzje mają zapadać w Warszawie, a nie pod dyktando zagranicznych ośrodków.

Dwa światy: Państwowiec kontra uciekający aparatczycy

Wystąpienie Karola Nawrockiego wybrzmiewa tym mocniej, gdy zestawi się je z porażającą bezradnością obecnej władzy. Podczas gdy na Krakowskim Przedmieściu kreślona jest odważna perspektywa reprezentowania interesów całego regionu na szczycie G20, w mediach ujawniane są kolejne kulisy „standardów” koalicji 13 grudnia.

Wystarczy spojrzeć na głośną sprawę dr. Dawida Kacprzyka – protegowanego warszawskich struktur Platformy Obywatelskiej, obciążonego zarzutami i doniesieniami sygnalistów dotyczącymi dramatycznych zaniedbań w Szpitalu Południowym. Zamiast przejrzystości, pełnej dyscypliny i rzetelnych wyjaśnień, opinia publiczna ogląda kompromitujące sceny: lekarz powiązany z establishmentem ucieka przed kamerami stacji wPolsce24 korytarzami przychodni w Jaktorowie, chowając się po gabinetach i strasząc dziennikarzy policją za wykonywanie misji społecznej.

A gdzie podziały się zapowiedzi Donalda Tuska o „braku litości dla osób dopuszczających się przestępstw lub uchybień moralnych”? Gdzie stanowcza ręka prokuratury Waldemara Żurka? Gdy represje i pokazowe wejścia o 6:00 rano stosowane są wobec przeciwników politycznych, wobec „swoich” aparat państwowy Tuska zdaje się ślepy i głuchy.

Wybór dla Polski

Ten kontrast pokazuje dwa zupełnie różne podejścia do Polski:

  1. Wizja Nawrockiego: Ambitne, podmiotowe państwo chroniące słabszych, wspierające rodziny, dumne z suwerenności, dbające o uczciwość i silne sojuszem z USA oraz partnerami z Trójmorza.

  2. Praktyka Koalicji 13 Grudnia: Tanie hasła o praworządności, za którymi kryje się arogancja, zamiatanie skandali pod dywan, uległość wobec brukselskich dyrektyw i powrót do polityki bezdusznego państwa z dykty. Do tego bieda, drożyzna i żenujące spektakle w mediach społecznościowych. 

Przemówienie Karola Nawrockiego to wyraźny dowód na to, że po stronie patriotycznej istnieje spójny, dojrzały program dla Polski – program rozwoju, który nie zapomina o człowieku, moralności i narodowej tożsamości. Po drugiej stronie wieje jedynie bezideową i antypolską pustką. Kolejny raz wielkość prezydenta unaocznia nam małość premiera i jego gabinetu. 

źr. wPolsce24 

Publicystyka

Przekroczyli granicę moralnego dna. Zagrobelny uderza w Martę Nawrocką. Nawet minister Kotula nie wytrzymała

opublikowano:
Marta Nawrocka zaatakowana w obrzydliwy sposób
Marta Nawrocka zaatakowana w obrzydliwy sposób (fot. Fratria/Andrzej Wiktor, x.com)
W polskiej debacie publicznej widzieliśmy już wiele, ale to, co zaserwował w mediach społecznościowych Marek Zagrobelny – znany w sieci ze swojej bezgranicznej sympatii do obecnej władzy i bezpardonowych ataków na oponentów politycznych – przekracza wszelkie granice elementarnej przyzwoitości. Hejterski wpis wymierzony w Martę Nawrocką wywołał powszechne oburzenie, a jego wydźwięk okazał się tak obrzydliwy, że głos zabrała nawet minister ds. równości Katarzyna Kotula.
Publicystyka

Chcą wywieźć polskie złoto do Frankfurtu?! Wstrząsające słowa w studiu

opublikowano:
Złoto NBP jest bezpieczne, ale jak długo?
Złoto NBP jest bezpieczne, ale jak długo? (fot. Fratria/NBP)
Koalicja rządząca nie ustaje w próbach destabilizacji kluczowych filarów polskiej suwerenności finansowej. Na antenie telewizji wPolsce24 w programie „Kawa i Wikło” publicyści ostro skomentowali narastający konflikt wokół Narodowego Banku Polskiego oraz blokowanie przez Donalda Tuska nominacji do zarządu banku centralnego. Padły mocne oskarżenia dotyczące próby wciągnięcia Polski do strefy euro kosztem bezpieczeństwa narodowego.
Publicystyka

Co się stało z premierem? Internauci zwrócili uwagę na niepokojący szczegół

opublikowano:
2503028_6
Ostatnie wystąpienie szefa rządu ba posiedzeniu gabinetu wprawiło w osłupienie nie tylko dziennikarzy, ale i tysiące Polaków śledzących konferencję w KPRM. Donald Tusk, który jeszcze niedawno z uśmiechem na ustach obiecywał „uśmiechniętą Polskę”, zaprezentował się w odsłonie, która budzi nie tyle polityczny respekt, ile autentyczny niepokój o kondycję sternika naszej państwowej nawy. Dziwny, wpadający w nienaturalnie żółtawe tony odcień skóry i zgaszone spojrzenie natychmiast wywołały lawinę pytań w sieci: co właściwie dzieje się z premierem?
Publicystyka

Grecki europoseł bije na alarm: „Zostaniemy wymordowani!”

opublikowano:
To koniec Europy, którą pamiętamy
To koniec Europy, którą pamiętamy (fot. .wPolsce24)
Odejście od chrześcijańskich fundamentów, niekontrolowana imigracja, postępująca islamizacja oraz ideologiczna agenda „woke” spychają Europę na skraj przepaści. W programie Ryszarda Czarneckiego „Rozmowy Czarneckiego” (RH+) na antenie wPolsce24 grecki europoseł partii NIKI, Nikolaos Anadiotis, przedstawił bezkompromisową diagnozę problemów dręczących nasz kontynent.
Publicystyka

Ależ ich to boli. Niemcy próbują zrobić z Chopina homoseksualistę

opublikowano:
Pomnik Chopina w łazienkach
Pomnik Chopina w łazienkach (fot. shutterstock)
Do niemieckich kin wszedł właśnie biograficzny film o Fryderyku Chopinie. Dla naszych zachodnich sąsiadów to doskonała okazja, by wylać na Polskę i Polaków gar obelg i protekcjonalnych połajanek. Niemcy oburzają się, że w nowym filmie zabrakło informacji o tym, że nasz najwybitniejszy kompozytor miał być homoseksualistą.
Publicystyka

Morawiecki z 13 procentami? Karnowski: „Taka jest logika kampanii”

opublikowano:
Morawiecki uderza w Tuska
Morawiecki uderza w Tuska
Następne miesiące będą kluczowe dla przyszłego losu Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego. Czy ugrupowaniu uda się zgromadzić tylu lojalnych zwolenników, by spokojnie myśleć o samodzielnym wejściu do Sejmu?