Publicystyka

Szokujące ustalenia posła Mateckiego: grupa migrantów z Afryki robiła zdjęcia dzieciom nad jeziorem

opublikowano:
mateckimigranci
Dariusz Matecki ujawnia, jak Niemcy przerzucają migrantów do Polski (fot. x.com/DariuszMatecki)
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Matecki od rana publikuje na swoim profilu na portalu x.com szokujące informacje na temat migrantów, którzy są przerzucani przez Niemców i osadzani w Szczecinie. Najpierw były to dokumenty wystawiane przybyszom przez niemieckie służby, a później doniesienia o zdjęciach, które "goście" z Afryki mieli robić polskim dzieciom nad jeziorem.

Z ustaleń posła Mateckiego i opublikowanych przez niego dokumentów wynika, że Niemcy przerzucając samochodami do Polski migrantów z Afryki wystawiają im w dokumentach, że do Niemiec przyjechali z naszego kraju. Następnie przywożą ich do Polski. Jeśli przyjazd nie jest zupełną samowolką (a takich sytuacji według Mateckiego jest wiele), to ma on się odbywać w koordynacji z polską Strażą Graniczną. 

Co istotne, według ustaleń szczecińskiego posła, wszystkie dane o tych ludziach pochodzą z ich własnych deklaracji, a nie mają żadnego potwierdzenia w ich dokumentach tożsamości.

"Mogą podać każde kłamstwa, w tym że mają 15 lat - wtedy mogą trafić do domu dziecka. Mamy zatem mieszkańców np. Somalii, państwa islamskiego o niemal najwyższym odsetku przestępczości, gdzie brutalna przestępczość jest na porządku dziennym"  - pisze Matecki i dodaje - Mamy zatem osobę, która jest w Polsce nielegalnie. Osobę, której tożsamości, w tym ewentualnej przeszłości kryminalnej, polskie służby nie są w stanie w ŻADEN sposób ustalić. I taka osoba, być może bez żadnych środków do życia, jest wypuszczana wolno w miasto pełne ludzi, w tym w nocy (jak pokazałem podczas mojej interwencji w Szczecinie). To jest działanie zagrażające bezpieczeństwu całego naszego społeczeństwa, wszystkich ludzi bez względu na poglądy. 

To jednak nie koniec bulwersujących ustaleń. Poseł Matecki donosi bowiem, że później przybyszów tak naprawdę już nikt nie kontroluje i mogą robić to, na co tylko mają ochotę. W tym np. robić zdjęcia dzieciom bawiącym się na plaży. Wcześniej o podobnych sytuacjach informowali mieszkańcy Elbląga

- Dostaję na linktree kolejne wiadomości, informacje i zdjęcia ze Szczecina. Jedna osoba pisze, że grupa migrantów z Afryki robiła zdjęcia dzieciom nad jeziorem Głębokim. Pilnie pojechali tam znajomi na interwencję - informuje Matecki, a jako dowód pokazuje zdjęcia, które udało się zrobić interweniującym.

Polska za sprawą działań rządu i naszych niemieckich sąsiadów jest rozsadzana od środka przez nielegalną imigracje. Co w tym czasie robią nasze władze? Destabilizują państwo, rozpowszechniając pogłoski o rzekomym sfałszowaniu wyborów prezydenckich. Donald Tusk zamiast zająć się realnymi problemami dotyczącymi bezpieczeństwa naszego kraju, tylko dolewa oliwy do ognia. 

źr. wPolsce24 za x.com Dariusz Matecki

Publicystyka

„Potworek”, „King Kong”, „złoty cielec”. Ojciec Gużyński znów dowiózł dokładnie to, na co czekają liberalne media

opublikowano:
Już jutro piękna figura Matki Bożej zostanie poświęcona. Nie dajcie sobie wmówić, że refleksje jakie potrafi wywołać w człowieku ten imponujący wizerunek Maryi są "obciachowe"
Już jutro piękna figura Matki Bożej zostanie poświęcona. Nie dajcie sobie wmówić, że refleksje jakie potrafi wywołać w człowieku ten imponujący wizerunek Maryi są "obciachowe" (Fot. Olgierd Jarosz)
W sobotę 15 sierpnia, w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w Konotopiu niedaleko Torunia zostanie poświęcona figura Matki Bożej Bolesnej – najwyższy pomnik maryjny w Europie o wysokości 55,65 m. To prywatne wotum wdzięczności miliardera Romana Karkosika za ocalone życie. Idea postawienia imponującej figury jest co i rusz atakowana przez liberalne media. Radio Zet sięgnęło po wypróbowanego w takich potrzebach o. Pawła Gużyńskiego i dostało, to co chciało.
Publicystyka

"Tusk łamie swoje własne zasady". Zabawna refleksja rozczarowanego profesora Matczaka

opublikowano:
Tusk tyle razy zmieniał zdanie w swojej politycznej karierze, że trudno zdziwić się, że wprowadza polityka do Trybunału Konstytucyjnego
Tusk tyle razy zmieniał zdanie w swojej politycznej karierze, że trudno zdziwić się, że wprowadza polityka do Trybunału Konstytucyjnego (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Donald Tusk oficjalnie potwierdził, że Maciej Berek – jego bliski współpracownik, minister i „prawa ręka” – będzie kandydatem do Trybunału Konstytucyjnego. I wtedy odezwał się profesor Marcin Matczak. Prawnik, który przez lata bronił niezależności sądów i ostro krytykował PiS, wypunktował decyzję premiera w siedmiu punktach.
Publicystyka

Miliony osób usłyszało dźwięk antycznej trąby. Czy wywołało to II wojnę światową?

opublikowano:
tutenchamon
(fot. zrzut ekranu z Youtube\EditorfromMars\Wikimdia Commons)
W 1939 roku brytyjski nadawca publiczny BBC nadał niezwykły koncert. Po tysiącach lat świat znów usłyszał trąby ze starożytnego Egiptu. Ten program jednak do dziś budzi kontrowersje – a wiele osób jest przekonanych, że miał tragiczne konsekwencje dla świata.
Publicystyka

Kto zarabia na ludzkiej krzywdzie? Dziennikarskie śledztwo wPolsce24 odsłania kulisy decyzji władzy

opublikowano:
Szarańcza niszczy Polskę
Szarańcza niszczy Polskę (fot. wPolsce24)
Środki publiczne, które miały trafić na pomoc poszkodowanym przez kataklizmy i powodzie, trafiły do firm powiązanych z politykami? Najnowszy reportaż śledczy stacji wPolsce24 pt. „Szarańcza. Wszystkie afery Koalicji” ujawnia mechanizmy, o których władza wolałaby milczeć. Premiera materiału już dziś o godz. 20:05.
Polska

Tyle polskie uczelnie wydały na spotkania z Uznańskim

opublikowano:
Poseł PiS Dariusz Matecki ujawnił koszty organizacji spotkań ze Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim, na które uczelnie wydały łącznie blisko 4,7 mln zł ze środków publicznych.
Aleksandra i Sławosz Uznańscy-Wiśniewscy (fot.Screenshot - X/Polska Agencja Kosmiczna)
Poseł Dariusz Matecki ujawnił na portalu X, ile dokładnie pieniędzy ze środków publicznych wydało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego na spotkania z polskim astronautą Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim. Co ciekawe, sam bohater tych wydarzeń miał nie otrzymać z tego tytułu żadnego wynagrodzenia.
Publicystyka

Uwaga Ziemianie! Minister Motyka odlatuje. Właśnie wysłał Macierewicza do polskiego osadnictwa w kosmosie

opublikowano:
Miłosz Motyka na tle zdjęcia kosmosu
Minister Miłosz Motyka podzielił się pomysłem powołania Centrum Symulacji Osadnictwa Kosmicznego. (fot. Fratria/ pixabay)
Debaty polityczne przyzwyczaiły nas do wielu rzeczy – od krzyków, przez złośliwości, aż po rzucanie papierami. Jednak wywiad w Radiu Zet przeniósł nas w zupełnie inny wymiar. I to dosłownie. Minister energii Miłosz Motyka postanowił zabrać słuchaczy w podróż kosmiczną, z której powrót na ziemię okazał się wyjątkowo twardy. A może zielona rakieta bezpiecznie wylądowała, lecz sam minister pozostał w kosmosie i niczym zużyty komponent satelity, zasilił orbitę jako kolejny element kosmicznego śmietnika?