Publicystyka

Małgorzata Kidawa-Błońska ma najwięcej odwagi ze wszystkich ludzi Donalda Tuska! Przyznała, dlaczego rząd nie realizuje obietnic

opublikowano:
 Kidawa-Błońska komentuje list prezydenta i nie tylko
(fot. screen za RadioZet/PAP)
Choć trudno w to uwierzyć, to życie uczy, że czasami największe cojones mają ci, po których pozornie moglibyśmy sądzić, iż nie mają ich wcale. No bo jak tu wytłumaczyć ten niezwykły akt odwagi? Jak wyjaśnić to, że Marszałek Senatu, wiceszefowa PO Małgorzata Kidawa-Błońska dzielnie przyznała w końcu, że rząd Tuska nic nie robi, bo skończyły się pieniądze?

Okazało się na przykład, że rząd nie da rady zrealizować swojej obietnicy dotyczącej kwoty wolnej od podatku w tym roku (4. obietnica wśród 100. konkretów).

W przyszłym również.

Po prostu, skończyły się pieniądze:

Na szczęście, nie tylko na kwotę wolną brakuje. Nie ma też pieniędzy na badania naukowe, choć sama Marszałek obiecywała, że będą i nawet doczekamy się "polskiego Nobla".

Ale znów, nie ma się czym przejmować, bo w perspektywie roku będzie jeszcze gorzej. 

Jakbyśmy teraz rwali włosy z głowy, to co zrobimy za rok?

Marszałek odniosła się też do listu prezydenta Karola Nawrockiego do Ursuli von der Leyen dotyczących nielegalnej migracji.

I znów skomentowała w swoim stylu: 

- Nikt normalny, nikt przy zdrowych zmysłach nie chce, żeby ktoś z nożem biegał po placach zabaw, w ogóle biegał po ulicy. Tak naprawdę to jest problem czysto kampanijny, bo rząd i wszystkie ugrupowania mówią, że nie chcą nielegalnych migrantów w naszych kraju - mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska.

Jeśli komuś mało tych cytatów, to warto zapoznać się z jeszcze jednym. 

Otóż szanowna Marszałek Senatu była łaskawa skomentować działanie nowej, cudownie odmienionej telewizji publicznej: 

Nawet jeśli tym razem nie była do końca szczera, to na pewno była równie zabawna, co wcześniej.

źr. wPolsce24 za RadioZet

 

 

Publicystyka

Wstyd na Westerplatte: Dulkiewicz płacze nad sowieckimi ofiarami, przemawiając w świętym dla Polaków miejscu

opublikowano:
Westerplatte 1 września 2026: prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz za mównicą opłakuje sowieckie ofiary Leningradu, zapominając o polskich bohaterach, którzy 87 lat temu stanęli do walki z niemieckim najeźdźcą.
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz przemawia na Westerplatte 1 września 2026 r. Zamiast oddać hołd polskim obrońcom, mówiła o cywilnych ofiarach oblężenia Leningradu, budząc uzasadnioną krytykę i pytanie: czy to właściwe miejsce i czas na wspominanie sowieckiego cierpienia? (fot. PAP/Adam Warżawa)
1 września 2026 roku, na Westerplatte – świętym dla Polaków miejscu, symbolu bohaterskiej obrony przed niemieckim najeźdźcą – prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz wygłosiła przemówienie, które zapadnie w pamięć... Oddała hołd polskim obrońcom polskiej strażnicy, ale uznała za stosowne mówić o blokadzie Leningradu i ofiarach oblężenia.
Publicystyka

Zadziwiająca kreacja Moniki Olejnik. Kosztowała prawdziwą fortunę

opublikowano:
Monika Olejnik podczas prezentacji jesiennej ramówki TVNu pokazała się w sukience Saint Lauren
(fot. PAP/Andrzej Jackowski)
Monika Olejnik pokazała niecodzienną kreację na prezentacji jesiennej ramówki TVNu. Kosztowała prawdziwą fortunę.
Publicystyka

Za co Polacy naprawdę cenią Czechów. Niektóre przyczyny nie są wcale oczywiste

opublikowano:
Czesi uwielbiają aktywnie spędzać czas nas wodą
Czesi uwielbiają aktywnie spędzać czas nas wodą (fot. shutterstock)
Od kilku dni w sieci trwa zmasowana ofensywa dezinformacyjna. Fabryki trolli z Rosji dwoją się i troją, preparując fałszywe memy, wyciągając dawne urazy graniczne i usiłując wzniecić wzajemną niechęć między Polakami a Czechami. Metoda Kremla jest stara jak polsko-rosyjskie relacje - próba rozbicia jedności Europy Środkowej, osłabienie flanki NATO i wbicie klina w relacje najbliższych sąsiadów.
Publicystyka

Niemiecka prasa bez maski: Tusk nie może działać legalnie, jeśli chce „naprawiać demokrację”. Kuriozalna analiza zza Odry

opublikowano:
Donald Tusk
(fot. Fratria)
Liberalno-lewicowe media zza Odry wystawiły właśnie Tuskowi i Magyarowi oficjalny glejt na łamanie demokracji. Jeśli nowy szef Koalicji Obywatelskiej i nowy premier Węgier chcą realizować swoje cele, muszą omijać prawo. I – według zachodnich komentatorów – należy im na to pozwolić, byle tylko „populiści” nie wrócili do władzy.
Publicystyka

Cudowne uzdrowienie Macieja Stuhra. „Zmęczył się” polityką, bo wreszcie rządzą „swoi”?

opublikowano:
Maciej Stuhr przestał angażować się politycznie, ciekawe dlaczego
Maciej Stuhr przestał angażować się politycznie, ciekawe dlaczego (fot. wPolsce24)
Przez osiem lat był czołowym moralizatorem salonowej elity, naczelnym recenzentem „autorytaryzmu” i etatowym żartownisiem z narodowych tragedii. Dziś Maciej Stuhr nagle obwieszcza, że polityka już go… znudziła i nic go nie obchodzi. Doprawdy, cóż za niezwykły przypadek: salonowy zapał do obrony „demokracji” wygasł dokładnie w momencie, gdy do koryta wrócili polityczni idole.
Publicystyka

Trzaskowski boi się niewygodnych pytań? Hucpa na Campusie Polska i paniczna ucieczka koordynatora na wizji!

opublikowano:
Anna Popek i Damian Stanisławski zapytali przedstawiciela Campusu, a ten wyłączył telefon
Anna Popek i Damian Stanisławski zapytali przedstawiciela Campusu, a ten wyłączył telefon (fot. wPolsce24)
Pozory otwartości, „uśmiechnięta Polska” i rzekomy dialog ponad podziałami – tak w teorii ma wyglądać Campus Polska Przyszłości, flagowy projekt Rafała Trzaskowskiego. W praktyce jednak po raz kolejny opadły maski, obnażając cenzorskie zapędy organizatorów i paniczny strach przed wolnymi mediami. Telewizja wPolsce24 nie otrzymała akredytacji na wydarzenie, a zachowanie przedstawiciela imprezy na antenie na żywo przejdzie do historii jako symbol arogancji i tchórzostwa.