Publicystyka

Chcą wpajać dzieciom zielone szaleństwo

opublikowano:
_MIL3314_Lesniak
Szkoły będą kształcić aktywistów (fot. Fratria/Liudmyla Kazakova)
Jarosław Kaczyński w specjalnej rozmowie z telewizją wPolsce24 nazwał politykę ekologiczną eurokratów i wspierających ich środowisk liberalno-lewicowych zielonym szaleństwem. Teraz okazuje się, że tego szaleństwa obecna władza chce uczyć nasze dzieci.

Przyklejają się do jezdni, niszczą zabytki, dewastują dzieła sztuki. Młodzi ludzie uważają, że w ten sposób „walczą o klimat”. A będą walczyć jeszcze bardziej, bo dzięki rządowi Tuska i Kosiniaka-Kamysza nauczą się tego w szkołach.

Niedawno mieliśmy do czynienia z kolejną odsłoną tego szaleństwa. Kilkoro bardzo młodych ludzi z organizacji „Ostatnie Pokolenie” zablokowało w godzinach szczytu Wisłostradę w Warszawie. Kierowcy stanęli w gigantycznych korkach. To ma być dopiero początek – aktywiści zapowiadają, że będą blokować przez „kilka tygodni”

Ludzie chcą po prostu żyć

Przez internet przetoczyła się fala oburzenia na działania lewackiej młodzieży. Pomijając kwestię skali faktycznego zagrożenia, jakie stoi przed nami w związku z ociepleniem klimatu, normalni ludzie chcą po prostu żyć. Dojechać do pracy, odwieźć dzieci do szkoły, załatwiać swoje sprawy. Działacze „Ostatniego Pokolenia”, to uniemożliwiają.

Zielona propaganda w szkołach

Możemy się spodziewać, że podobnych protestów będzie więcej. Dzięki temu, że do władzy doszła koalicja Tuska, Kosiniaka-Kamysza, Czarzastego i Hołowni o walce z ociepleniem klimatu nasze dzieci będą się uczyły w szkołach. W podstawie programowej zaproponowanej przez ministerstwo edukacji Barbary Nowackiej znalazły się bowiem zapisy nie tylko informowania uczniów o kryzysie klimatycznym, ale też zachęty (nakazy?) angażowania dzieci w działania na rzecz jego zatrzymania.

- Uczeń (…) wymienia przyczyny i konsekwencje kryzysu klimatycznego, wyszukuje informacje na temat działań na rzecz jego powstrzymania, oraz w miarę możliwości angażuje się w wybrane z nich – przytoczył treść groźnego fragmentu programu szkolnego Krzysztof Bosak z Konfederacji.

Trzaskowski wspiera 

Poseł PiS Sebastian Kaleta zwrócił z kolei uwagę na wspieranie zielonego szaleństwa przez kandydata Platformy na prezydenta Polski Rafała Trzaskowskiego. Warszawa, a więc miasto rządzone obecnie przez polityka PO, po preferencyjnej cenie wynajmuje lokal aktywistą „Ostatniego Pokolenia”. Sam Trzaskowski straszy „płonącą planetą” i wspiera unijną narrację dotyczącą ocieplenia.

– Rafał Trzaskowski mówił o płonącej planecie, więc zindoktrynowane dzieciaki blokują warszawiakom dojazd do pracy i szkół. Co gorsza, Barbara Nowacka chce by zachęcanie do takich działań było oficjalnym programem nauczania pod płaszczykiem „edukacji zdrowotnej” – napisał Kaleta w serwisie X.

źr. wPolsce24 za x.com/Kaleta

Publicystyka

Mądre i odważne słowa Karola Nawrockiego. Wizja Polski solidarnej i silnej, kontra smutna i biedna rzeczywistość rządów Tuska. Wielkość prezydenta unaocznia małość premiera

opublikowano:
Prezydent rzecznikiem wielkości narodu
Prezydent rzecznikiem wielkości narodu. ( fot. wPolsce24)
Wystąpienie prezesa Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim przy okazji spotkania głowy państwa z polskimi i zagranicznymi przedsiębiorcami z regionu Trójmorza pt. „Polska. Siła Trójmorza w G20”, to głos męża stanu, jakiego Polska dziś desperacko potrzebuje. Gdy z ust lidera obozu patriotycznego padają słowa o suwerenności gospodarczej, godności rodziny i sile Trójmorza na salonach G20, w tym samym czasie ekipa Donalda Tuska funduje Polakom bezradność, chaos w służbie zdrowia, drożyznę, wstyd i ucieczkę przed odpowiedzialnością okraszone błazeńskimi występami premiera na twitterku i TikToku.
Publicystyka

Festiwal żenady w cieniu kryzysu. Tusk pajacuje z piosenkami AI, podczas gdy Polacy liczą każdy grosz

opublikowano:
Kaprawy Tusk w samochodzie, błaznuje przed Polakami
Tusk z kolejną porcją błazenady (fot. x.com/Donald Tusk)
Drożyzna dobija domowe budżety, rachunki za energię rujnują przedsiębiorców, na stacje benzynową lepiej w ogóle nie zajeżdżać, a państwo trzeszczy w szwach. Tymczasem szef rządu, Donald Tusk, po raz kolejny udowadnia, że dla niego władza to nie odpowiedzialność, lecz nieustanny kabaret. W najnowszym wpisie na portalu x.com, premier serwuje Polakom infantylną piosenkę wygenerowaną przez sztuczną inteligencję. Czy tak ma wyglądać powaga polskiego rządu w obliczu zagrożeń i postępującego ubożenia społeczeństwa?
Publicystyka

"Wiceministra" rządu, którego premier rozmawia z maskotkami, rozmawia z warzywami. Ile ten cyrk jeszcze potrwa?

opublikowano:
Z członkami rządu jest coraz..., niech każdy sam sobie dopowie, wedle uznania
Z członkami rządu jest coraz..., niech każdy sam sobie dopowie, wedle uznania (Fot. grafika AI)
W założeniu ma być miło i śmiesznie, ale jest coraz bardziej straszno. Trzeba bowiem postawić pytanie o kondycję psychiczną ludzi, którzy pełnią bardzo istotne funkcje państwowe. Poważne tematy debaty publicznej są przez nich przedstawiane w formach wyjętych wprost z teatrzyków przedszkolnych.
Publicystyka

Trump chce płacić za głosy oddane na republikanów? Tusk może chcieć wprowadzić to samo!

opublikowano:
Donald Trump podczas konwencji Republikanów
Donald Trump podczas konwencji Republikanów (fot. PAP/EPA/JEFF MCWHORTER )
"Donald Trump zapowiedział płacenie za głosy oddane na republikanów w nadchodzących wyborach" - taką narrację surfują lewicowe media za Oceanem. Tymczasem prezydent USA w charakterystycznym dla siebie, dosadnym stylu posłużył się publicystyczną hiperbolą. Obawiamy się, że w warszawskich gabinetach uśmiechniętej koalicji ktoś może potraktować to jako gotowy podręcznik. Czy rząd Donalda Tuska, tracąc poparcie rozczarowanych Polaków, zdecyduje się pójść o krok dalej i wprowadzić system bezpośredniego „nagradzania” za właściwe wrzucenie karty do urny?
Publicystyka

Oto, co naprawdę szykował rząd Tuska. Prezydent wkroczył w ostatniej chwili i ratuje Polaków

opublikowano:
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki (fot. wPolsce24)
W politycznym teatrze Donalda Tuska maski opadają niemal codziennie. Forsowane przez rządzącą koalicję „reformy” i medialne wrzutki coraz wyraźniej pokazują, z czym w rzeczywistości mamy do czynienia: z próbą przerzucenia kosztów własnej nieudolności na barki milionów ciężko pracujących Polaków. W tym chaosie, bezprawiu i propagandowej mgle jedyną realną instancją stojącą po stronie obywateli pozostaje Prezydent Rzeczypospolitej, który złożył własny projekt ustawy o kryptoaktywach.
Publicystyka

ROZMOWA WIKŁY. Festiwal buty i arogancji. Klaudia Jachira nie ma sobie nic do zarzucenia: „Za co przeprosić? Kto kogo powinien przepraszać?”

opublikowano:
Klaudia Jachira w rozmowie z Marcinem Wikłą
Klaudia Jachira w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Totalna koalicja ma twarz Klaudii Jachiry – pełną pretensji, oderwaną od realiów i całkowicie pozbawioną choćby cienia autorefleksji. W rozmowie z redaktorem Marcinem Wikłą posłanka, która do Sejmu dostała się z list Koalicji Obywatelskiej, kolejny raz udowodniła, że dla politycznego happeningu i lansu w mediach społecznościowych jest w stanie poświęcić los ludzi, którzy całe życie poświęcili służbie Rzeczypospolitej.