Gospodarka

Nagroda Nobla z ekonomii przyznana. Wyróżniono trzech uczonych

opublikowano:
mid-epa11658095
Ogłoszenie laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii (fot. Christine Olsson/EPA/PAP)
Daron Acemoglu, Simon Johnson i James A. Robinson zostali laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych za badania na temat wplywu instytucji publicznych na dobrobyt - ogłosił Komitet Noblowski Królewskiej Szwedzkiej Akademii Nauk.

Daron Acemoglu, Simon Johnson i James A. Robinson pozwolili nam zrozumieć różnice w dobrobycie na świecie poprzez badania nad instytucjami publicznymi poszczególnych państw - wyjaśniła Królewska Szwedzka Akademia Nauk. - Badania tegorocznych laureatów dowiodły, że społeczeństwa z niesprawnymi rządami prawa i instytucjami nie generują wzrostu gospodarczego ani nie dają szansy na zmianę ku lepszemu - napisano w oświadczeniu.

Acemoglu i Johnson prowadzą badania na amerykańskim uniwersytecie Massachusetts Institute of Technology (MIT), a Robinson - na Uniwersytecie Chicagowskim w stanie Illinois. 

Nagroda Nobla z ekonomii, jedyna niewymieniona w testamencie Alfreda Nobla - została ustanowiona w 1968 roku. Z tego powodu laur formalnie nazywa się Nagrodą Banku Szwecji im. Alfreda Nobla. Ufundował ją centralny bank Szwecji (Sveriges Riksbank) z okazji 300-lecia swojego istnienia. Komitet do spraw Nagrody Nobla wyraził zgodę na tę inicjatywę i od 1969 roku przyznaje to wyróżnienie.

Uznawana jest za najbardziej prestiżową nagrodę, jaką można przyznać ekonomiście. Laureaci otrzymują ją, wraz z nagrodzonymi w innych dziedzinach, z rąk króla Szwecji na wspólnej uroczystości 10 grudnia, w rocznicę śmierci Alfreda Nobla.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Gospodarka

Stało się to, co eksperci przewidywali od dawna. Coraz trudniej o pracę

opublikowano:
Kryzys na rynku pracy
Kryzys na rynku pracy (fot. wPolsce24)
Obecna sytuacja na polskim rynku pracy staje się coraz bardziej niepokojąca, na co wskazuje gwałtowny spadek liczby ofert zatrudnienia o blisko 10 procent w skali roku.
Gospodarka

Alarmujący sygnał z Kataru. Orlen stracił kontrolę nad kluczowymi dostawami?

opublikowano:
Katarczycy stawiają zarząd Orlenu w trudnej sytuacji.
(fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE)
Polska energetyka stanęła przed nagłą próbą ognia. Podczas gdy oczy świata zwrócone są na eskalację konfliktu między USA, Izraelem a Iranem, na polskim podwórku wybuchł nieoczekiwany kryzys. Katarski gigant QatarEnergy ma problemy z dostawami, które tłumaczy „siłą wyższą”, a do mediów wyciekły nieoficjalne informacje o odwołaniu transportów LNG dla Orlenu. Czy nowy zarząd koncernu przespał moment krytyczny?
Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.
Gospodarka

„Tusk to bankrut”. Szokujące dane o deficycie

opublikowano:
AWIK9260 Tusk ok
Rząd premiera Donalda Tuska idzie na rekord - deficyt finansów publicznych zaledwie po 60 dniach tego roku wynosi już 48,5 miliarda złotych.
Gospodarka

W końcu jest szansa na obniżki cen paliwa. Tusk skopiował rozwiązania PiS

opublikowano:
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka?
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka? (fot. wPolsce24)
28 marca minie dokładnie miesiąc, odkąd USA i Izrael rozpoczęły zmasowany atak na Iran, co przełożyło się na wzrost cen ropy na światowych giełdach, a tym samym wzrosty cen na stacjach benzynowych. Dokładnie tyle samo czasu zajęło Donaldowi Tuskowi i jego ministrom podjęcie działań, żeby opanować ten drastyczny wzrost. Co ciekawe, rozwiązania miał gotowe, bo 4 lata wcześniej te same mechanizmy wprowadził rząd Mateusza Morawieckiego.