Publicystyka

Cała Polska walczy o prezydenturę Trzaskowskiego. Mentzen, Bosak, "wolne media", ABW i organy państwa w chocholim tańcu

opublikowano:
trzaskowski
(fot. wPolsce24 za ChatGPT)
Polska to wspaniały kraj. Od trzech dni cały aparat państwowy, nawet partie udające opozycję, "grillują" umowę notarialną człowieka, który w momencie jej podpisywania był prywatną osobą. Żeby było zabawniej, we wspomnianej umowie nie ma absolutnie nic nielegalnego, bo gdyby tak było, to dawno by to ABW - weryfikująca człowieka kilka razy - wyłapała.

No dobrze, jeśli nie ma tam nic nielegalnego, to może zajmijmy się poważnymi sprawami, które są ważne dla Polski

W takiej Rzeczypospolitej Obojga Narodów życie było proste. Szlachta przybywała na pole elekcyjne w trybie pospolitego ruszenia i głosowała województwami w obecności posłów, którzy zanosili głosy do Senatu.

Później wybór króla ogłaszał marszałek, a formalnie mianował go prymas Polski.

W czasach demokracji walczącej jest trudniej, bo na wybór króla pracuje cały kraj. Walczy Platforma Obywatelska z przybudówkami politycznymi, walczą Mentzen z Bosakiem, Hołownia, ABW, "wolne media" i wszystkie organy państwa.

Wspólnym celem jest koronacja Trzaskowskiego. 

Niezależnie od tego, co się w duszy komu gra, co kto w swoich widzi snach, wszyscy w pocie czoła pracują po to, żeby dać większe możliwości ludziom, którzy łamiąc prawo, przejęli telewizję i prokuraturę, nielegalnie zabrali opozycji pieniądze na funkcjonowanie, trzymali ludzi w aresztach wydobywczych, zezwolili na przewożenie do Polski migrantów z Niemiec i położyli na łopatki kluczowe projekty infrastrukturalne.

Nawet nie ukrywali tego, że wprowadzają rządy autorytarne bo - jak tłumaczyli - "to nie jest ten czas, aby ściśle trzymać się litery prawa".

Dziś pomagają im ludzie z tzw. Trzeciej Drogi, bo przecież po to właśnie są.

Pomagają im też ludzie z Konfederacji, co niektórych dziwi, choć nie powinno, bo przecież - oni też - właśnie po to są. Wspierają Tuska, bo to jest warunkiem możliwości ich funkcjonowania w polityce. 

Jednocześnie reprezentant tej właśnie władzy nie odpowiada na żadne pytania. Bierze jedynie udział w "ustawkach" medialnych, bo jaki jest, każdy widzi. 

Pamiętajcie jednak, że jak o tym piszecie, mówicie i pokazujecie absurd tego, czego jesteśmy świadkami, to jesteście przedstawicielami sekty i nie słuchacie argumentów.

Wspaniały to kraj i cudowne państwo. Wszyscy będą mogli chórem zaśpiewać już wkrótce:

Miałeś, chłopie, złoty róg,

miałeś, chłopie, czapkę z piór:

czapkę ze łba wicher zmiótł.

źr. wPolsce24

Publicystyka

Wojciech Biedroń: brak pomocy dla powodzian to nie "państwo z dykty", to państwo "silne dla słabych..."

opublikowano:
videoframe_40892227
Jak radzi sobie rząd Donalda Tuska i specjalny pełnomocnik rządu ds. usuwania skutków powodzi Marcin Kierwiński? Jak wyglądają ostatnie działania "największego specjalisty od szybkiej pomocy" jak tytułował go Donald Tusk, czyli Jerzego Owsiaka?
Publicystyka

Michał Karnowski i Jakub Maciejewski oceniają szanse Karola Nawrockiego w wyścigu prezydenckim

opublikowano:
maciejewski_karnowski
Publicyści ocenili wyborcze szanse Karola Nawrockiego (fot. wPolsce24)
Jakub Maciejewski był dzisiaj gościem Michała Karnowskiego w Poranku wPolsce24. Publicyści oceniali m.in. wyborcze szanse Karola Nawrockiego w ewentualnym starciu z kandydatem KO w wyborach prezydenckich. Warto posłuchać tej rozmowy, bo zawiera kilka naprawdę ciekawych smaczków.
Publicystyka

Pracownicy wolnych mediów pokazali, jak będzie wyglądała ta kampania. Czy Karol Nawrocki przetrwał atak?

opublikowano:
mid-24b27032
Ogary poszły w las (fot. PAP/Paweł Supernak)
- Chcę poprzeć obywatelski projekt ustawy o CPK – od takich słów zaczął poranną konferencję prasową Karol Nawrocki. Jedną z pierwszych w nowej roli, już jako obywatelski kandydat na urząd prezydenta. Zarysował swoją wizję prezydentury i... trudno powiedzieć, czy to temat tak zirytował tzw. "pracowników wolnych mediów", czy może o ich zachowaniu zadecydowały inne kwestie, ale jedno jest faktem. Ogary poszly w las!
Publicystyka

Marszałek Hołownia na cenzurowanym. "Oberwał" nawet od tych dziennikarzy, którzy do niedawna pracowali z nim w redakcji

opublikowano:
mid-24a29635
Dziennikarze obrazili się na Marszałka (fot. PAP/Tomasz Wojtasik)
Szymon Hołownia, jak przystało na dojrzałego polityka, swoją karierę polityczną w roli marszałka rozpoczął od sejmowego vloga. Niektórzy żartowali, że wciąż ma przede wszystkim sceniczne ambicje, lecz dziennikarze (zwłaszcza ci z byłej redakcji) rozpływali się z zachwytu. Ich sympatia i doskonały kontakt z widzami powodował, że słupki oglądalności rosły, a niektórzy zastanawiali się, gdzie jest kres twórczych zdolności polityka Polski 2050. O kres ego nie pytał nikt.
Publicystyka

Kuriozalny apel Tuska do prezydenta i PiS w sprawie nielegalnej imigracji. Co mówił o niej wcześniej?

opublikowano:
mid-24c20097
Zmienił zdanie czy taktykę? (fot. PAP/Marcin Obara)
Donald Tusk wystąpił z kuriozalnym apelem do prezydenta Andrzeja Dudy i PiS w sprawie nielegalnej imigracji. Jeszcze niedawno miał o niej zupełnie inne zdanie.
Publicystyka

Tusk bezczelnie atakuje Daniela Obajtka i pochwala przemoc! Nokautująca riposta europosła. Można tylko rzucić ręcznik

opublikowano:
Daniel Obajtek bez litości dla Donalda Tuska
Daniel Obajtek bez litości dla Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny udowodnił, że standardy demokratyczne i kultura polityczna są mu całkowicie obce. Podczas oficjalnego wystąpienia, szef rządu w kuriozalny sposób odniósł się do skandalicznych wydarzeń i szarpaniny, do której doszło w spółce Solino. Zamiast potępić agresję, Tusk z nieskrywaną satysfakcją pochwalił atak na europosła Daniela Obajtka, stwierdzając z uśmiechem, że ta „akcja miała symboliczny wymiar” i „pokazała właściwe miejsce panu Obajtkowi”. Na te prowokacyjne i pełne pogardy słowa błyskawicznie zareagował sam Daniel Obajtek. W studiu telewizyjnym wPolsce24, w rozmowie z Szymonem Szeredą były prezes Orlenu nie gryzł się w język i wymierzył premierowi potężny, merytoryczny cios, który pozostawił Tuska bez jakichkolwiek argumentów.