Polska

ZUS chciał 4 tys. zł za ślub na zwolnieniu lekarskim. Nieoczekiwany finał historii

opublikowano:
ZUS kazał kobiecie zwrócić zasiłek chorobowy, bo ślub odbył się w czasie L4, ale sąd stanął po jej stronie
ZUS zażądał zwrotu zasiłku w wysokości 4 tys. zł. (fot.Fratria/ pixabay)
Pani Anna została zobowiązana przez ZUS do zwrotu zasiłku chorobowego w wysokości 4 tysięcy złotych, ponieważ wzięła ślub podczas zwolnienia lekarskiego. Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał, że złamała zasady przebywania na L4. Sprawa trafiła do sądu, a wyrok okazał się korzystny dla kobiety.

Jak opisuje „Gazeta Wyborcza”, pani Anna planowała wziąć ślub w sierpniu 2025 roku, jednak ze względu na ciążę postanowiła przyspieszyć uroczystość. Ostatecznie ceremonia odbyła się w lutym – pół roku wcześniej. Los chciał, że w tym samym czasie kobieta zachorowała. Lekarz wystawił jej zwolnienie lekarskie na okres od 16 stycznia do 12 lutego 2025 roku z powodu ostrego zapalenia krtani i gardła.

Lekarz wydał zgodę

Przyszła panna młoda znalazła się w trudnej sytuacji. Z jednej strony miała zaplanowany ślub, z drugiej – obowiązywało ją zwolnienie lekarskie. Postanowiła więc skonsultować się z lekarzem prowadzącym ciążę, który odesłał ją do internisty. Po badaniu lekarz stwierdził, że nie ma przeciwwskazań, aby kobieta uczestniczyła w uroczystości ślubnej.

8 lutego pani Anna wzięła ślub, a po kilku dniach kobieta otrzymała pismo z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Zażądano od niej zwrotu całego zasiłku chorobowego, ponieważ uznano, że udział w ceremonii był złamaniem zasad przebywania na L4. Kobieta nie zgodziła się z tą decyzją i wniosła sprawę do sądu.

Sąd Rejonowy w Toruniu uznał, że decyzja ZUS była niesłuszna. W uzasadnieniu podkreślono, że zasiłek chorobowy można odebrać jedynie wtedy, gdy pracownik wykonuje w czasie zwolnienia pracę zarobkową lub gdy jego zachowanie jest sprzeczne z celem leczenia. W tym przypadku żadna z tych sytuacji nie miała miejsca.

Nie było przeciwwskazań

Sędzia zwrócił uwagę, że w zwolnieniu lekarskim znajdowała się adnotacja „może chodzić”, co oznacza, że pacjentka nie musiała pozostawać w domu. Dodatkowo lekarz nie stwierdził przeciwwskazań do udziału w uroczystości, a samo wydarzenie nie miało negatywnego wpływu na stan zdrowia kobiety.

W uzasadnieniu sąd jasno zaznaczył, że udział w krótkiej ceremonii ślubnej i spokojnym rodzinnym obiedzie nie narusza zasad zwolnienia lekarskiego. W konsekwencji pani Anna nie musi oddawać zasiłku, a sprawa zakończyła się jej pełnym zwycięstwem.

źr. wPolsce24 za "Gazeta Wyborcza"

Polska

Dlaczego kandydatka Koalicji Obywatelskiej unika debaty telewizji wPolsce24?

opublikowano:
piątkowska ok
Czyżby kandydatka Koalicji Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Krakowa obawiała się niewygodnych pytań, jakie mogą paść podczas debaty organizowanej przez telewizję wPolsce24? - Tego dnia mam duże wydarzenie w Krakowie i fizycznie nie będę w stanie uczestniczyć w spotkaniu – tłumaczy się Monika Piątkowska. Ale czy to przypadkiem nie wymówka?
Polska

Bardzo drogie błędy rodziców. 14-latek pędził hulajnogą, a matka będzie płacić

opublikowano:
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym. Minister nazwał je szajsem (
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym (fot. shutterstock)
Policjanci z ostrołęckiej drogówki po pościgu zatrzymali 14-latka, który pędził drogą krajową nr 53 na hulajnodze elektrycznej. W pamięci prędkościomierza zarejestrowano aż 56 km/h. Nastolatek próbował uciec przed kontrolą; w konsekwencji jego matka została ukarana mandatem w wysokości 3 tys. zł.
Polska

Sprawiedliwość po latach! "Wyborcza" rzuciła potworne oskarżenia wobec ks. Jankowskiego, teraz musi przepraszać

opublikowano:
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej"
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej" (fot. Fratria/pixabay)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego: "Gazeta Wyborcza" i jej wydawca, spółka Agora zostały zobowiązane do opublikowania przeprosin rodziny księdza oraz wypłaty na ich rzecz symbolicznych odszkodowań. Sąd uznał, że ani autorka zniesławiającego gdańskiego kapłana tekstu, ani jej zwierzchnicy nie dochowali rzetelności dziennikarskiej.
Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.