Polska

Wzruszające sceny na Zamku Królewskim w Warszawie. Ta chwila przejdzie do historii

opublikowano:
To był moment, który na długo zapadnie w pamięci wszystkich Polaków dbających o honor i wolność. W historycznych murach Zamku Królewskiego w Warszawie doszło do niezwykłego wydarzenia – Andrzej Poczobut, symbol oporu wobec reżimu Łukaszenki, został odznaczony Orderem Orła Białego. Emocje, które towarzyszyły tej uroczystości, są trudne do opisania słowami.

Wyraz najwyższego uznania dla polskiego patrioty

Decyzja prezydenta o przyznaniu najwyższego polskiego odznaczenia państwowego Andrzejowi Poczobutowi to jasny sygnał dla świata: Polska nigdy nie zapomina o swoich bohaterach. Laureat został doceniony za swoją wyjątkową ofiarność w pracy na rzecz polskiej mniejszości na Białorusi. To człowiek, który swoją postawą udowodnił, że wartości takie jak wolność i prawa człowieka nie mają ceny.

Oficjalne uzasadnienie nie pozostawia złudzeń – Poczobut to postać niezłomna. Jego bezkompromisowa walka z totalitarnym reżimem stała się inspiracją dla tysięcy ludzi walczących o demokratyczne wartości i prawdę.

Sceny, które chwytają za serce

Sama ceremonia miała niezwykle podniosły, a zarazem ludzki charakter. Widok prezydenta ściskającego dłoń Andrzeja Poczobuta był uosobieniem solidarności i narodowej dumy. Spotkanie to było wyjątkowo serdeczne – w oczach obu mężczyzn widać było wzajemny szacunek i zrozumienie dla trudów, jakie niesie ze sobą walka o polskość na Kresach.

Gdy Order Orła Białego spoczął na piersi działacza, oklaskom zgromadzonych gości dosłownie nie było końca. Owacja na stojąco trwała długie minuty, będąc hołdem dla człowieka, który mimo brutalnych prześladowań nigdy nie ugiął kolan przed dyktaturą.

Symbol wolności

Ta nagroda ma wymiar głęboko symboliczny. W czasach, gdy wolność słowa i podstawowe swobody obywatelskie są u naszych wschodnich sąsiadów brutalnie tłamszone, Andrzej Poczobut staje się latarnią nadziei. Order Orła Białego w jego rękach to nie tylko odznaczenie, to dowód na to, że prawda i odwaga ostatecznie zawsze zwyciężają.

Oprócz Poczobuta Prezydent Karol Nawrocki odznaczył Orderem Orła Białego Agnieszkę Duczmal-Jaroszewską, Hannę Łukowską-Karniej i Lecha Majewskiego.

źr. wPolsce24

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Przemysław Czarnek: Polacy katowani przez policję, a nasz rząd podpisuje z Berlinem wojskowe układy

opublikowano:
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brutalna pacyfikacja polskich patriotów w Berlinie obnaża nie tylko upadek standardów i narastający rasizm w dzisiejszych Niemczech, ale przede wszystkim żenującą uległość rządu Donalda Tuska wobec zachodniego sąsiada. Kiedy niemieckie służby bezlitośnie pałują Polaków chcących upamiętnić ofiary nazizmu, polskie MSZ chowa głowę w piasek. O szokujących podwójnych standardach Berlina oraz antypolskiej polityce obecnej koalicji mówił wprost prof. Przemysław Czarnek.
Polska

Ty czekasz 5 godzin, oni wchodzą po 10 minutach! SOR Dawida Kacprzyka "przychodnią" polityków KO

opublikowano:
Oddział SOR w szpitalu
Specjalne traktowanie polityków KO w warszawskim szpitalu. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
W Warszawskim Szpitalu Południowym ujawniono istnienie nieoficjalnej, „szybkiej ścieżki” dla wybranych. Podczas gdy zwykli pacjenci czekają na pomoc godzinami, politycy Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodziny mieli być przyjmowani błyskawicznie, korzystając z luksusowych warunków niedostępnych dla ogółu.
Polska

Dlaczego Niemcy tak nienawidzą Polaków? Ekspertka wyjaśnia

opublikowano:
Niemiecka policja bije Polaków w Berlinie, sprawę na antenie telewizji wPolsce24 komentuje Aleksandra Fedorska
Niemiecka policja bije Polaków w Berlinie (fot. wPolsce24)
Wydarzenia, które rozegrały się na ulicach Berlina, zdzierają maskę z dyplomatycznych uśmiechów i pustych frazesów o rzekomym "dobrym sąsiedztwie". Obraz berlińskiej policji pacyfikującej demonstrację Polaków to nie jest zwykły incydent – to brutalny dowód na to, jak bardzo niemiecki system nienawidzi prawdziwej, niekontrolowanej wolności.
Polska

Mateusz Morawiecki obnaża patologie układu w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Mateusz Morawiecki ostro atakuje rząd za Kacprzyka
Mateusz Morawiecki ostro atakuje rząd za Kacprzyka (fot. wPolsce24)
Jak daleko sięgają macki politycznych układów? Okazuje się, że nawet do ratujących życie Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych. Mateusz Morawiecki ujawnił wstrząsające kulisy funkcjonowania systemu zdrowia i bezpardonowe upolitycznienie stanowisk medycznych. 
Polska

Tusk już znalazł winnych afery w warszawskim szpitalu. Stara śpiewka premiera

opublikowano:
Tusk się wciekł
Tusk się wciekł (fot wPolsce24)
Premier po raz kolejny udowadnia, że w sztuce zrzucania odpowiedzialności na innych nie ma sobie równych. Podczas ostatniego briefingu, zamiast uderzyć się w pierś w sprawie problemów ochrony zdrowia, szef rządu postanowił winą za zapaść szpitalnictwa obarczyć medyków, samorządowców i bliżej nieokreślony „system”.
Polska

Suto zastawione stoły czekały na Trzaskowskiego, prezydent stolicy nie przybył. "Rafał, nie przyjeżdżaj, Jarząbek na Ciebie czeka"

opublikowano:
Rarytasy czekały a prezydenta stolicy
Rarytasy czekały a prezydenta stolicy (fot. wPolsce24)
Miał być Rafał Trzaskowski, miało być wielkie spotkanie z urzędnikami. Ostatecznie na miejscu została tylko uciekająca świta z Platformy Obywatelskiej, ochrona i... prawdziwe urzędnicze Bizancjum. Reporter Rafał Jarząbek obnaża kulisy tego, jak elita władzy w Warszawie wije się przed niewygodnymi pytaniami o aferę w ochronie zdrowia. Choć prezydent uciekł, uczta czekała na stołach!