Polska

Zaufali osobom poznanym w internecie. Stracili na tym fortunę

opublikowano:
technology-6801334_1280
Ta "znajomość" drogo ich kosztowała (fot. ilustracyjna Pixabay)
Dwóch mieszkańców Zabrza zaufało osobom poznanym w internecie. Bardzo dużo ich to kosztowało.

Jak informuje Wirtualna Polska, tuż przed świętami na policję zgłosili się, niezależnie od siebie, dwaj mieszkańcy tego miasta – 34-latek i 40-latek. Obaj padli ofiarą internetowych oszustów i obaj stracili na tym po 100 tys. złotych.

Młodszego mężczyznę oszuści znaleźli na portalu randkowym, starszego w mediach społecznościowych. Asp. Sebastani Bijok, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu, poinformował, że w obu wypadkach oszuści użyli tej samej, starej sztuczki. Po zdobyciu ich zaufania, namówili ich na „inwestycje”.

Oszuści przekonywali swoje ofiary, że nie muszą się znać na rynkach finansowych czy kursach akcji. Wystarczy, że skorzystają z ich pomocy, by łatwo osiągnąć zyski. Następnie namówili ich, by zainstalowali oprogramowanie tzw. zdalnego pulpitu i oddali im kontrolę nad swoimi komputerami lub telefonami. Dzięki temu przestępcy mogą z łatwością wyczyścić ofierze konta bankowe lub zaciągnąć w jej imieniu pożyczkę. Bijok podkreślił, że w tym oszustwie kluczowa była odpowiednia socjotechnika i manipulacja.

Obietnice szybkiego zysku, składane przez osoby poznane w internecie – zwłaszcza jeśli twierdzą, że te inwestycje nie wiążą się z ryzykiem – to niemal zawsze próba oszustwa. Oszuści często podszywają się pod uznane inwestycje, pokazują profesjonalnie wykonane strony i tworzą presję przekonując, że taka okazja szybko minie i już się nie powtórzy. Na szczęście by się przed nimi uchronić, wystarczy zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa. Jeśli nie jesteśmy pewni, że faktycznie dzwoni do nas przedstawiciel prawdziwego np. banku, zawsze można to potwierdzić na oficjalnej infolinii. Nie wolno klikać w żadne podejrzane linki ani instalować podejrzanych aplikacji – jak np. Anydesk, który daje zdolny dostęp do komputera. Pod żadnym pozorem nie wolno też podawać przez telefon danych logowania do banku, kart kredytowych ani kodów BLIK. Prawdziwe banki nigdy o nie nie pytają.

źr. wPolsce24 za WP.pl

Polska

TYLKO U NAS! Jacek Kurski ujawnia - TVP w likwidacji kupuje 110 nowych samochodów za miliony złotych!

opublikowano:
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut (Fot. Fratria)
W programie red. Małgorzaty Gałki w telewizji wPolsce24 "Pytania o Polskę" Jacek Kurski ujawnił szokującą informację, którą otrzymał od sygnalisty z TVP.
Polska

Portal wPolityce ujawnia: Próba otrucia i brutalny szantaż! Prof. Nowak odsłania przerażające kulisy walki z Karolem Nawrockim!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów RADOMSKIEGO CZERWCA 1976
Ujawniono nieznane fakty z kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego. (fot. PAP/Piotr Polak)
Kampania prezydencka, która wyniosła Karola Nawrockiego na najwyższy urząd w państwie, kryła w sobie dramatyczne wydarzenia, o których opinia publiczna dowiaduje się dopiero teraz. W nowej książce-wywiadzie prof. Andrzej Nowak ujawnia kulisy incydentów, które mogły zakończyć się tragicznie dla ówczesnego kandydata.
Polska

„Patologia obywatelska”, czyli jak politycy rządzącej koalicji korzystają z władzy i pozycji. Tylko wPolsce24

opublikowano:
patologia
Wpychanie się bez kolejki do szpitala, specjalny salonik dla polityków na SOR, bajońskie zarobki młodego lekarza bez specjalizacji, ciepłe posadki dzięki legitymacji partyjnej w zarządach placówek medycznych. Już w poniedziałek o 20.05 Najnowszy reportaż telewizji wPolsce24 „Patologia Obywatelska”.
Polska

Posłanka Pępek obraża swoich wyborców. Wszystko dlatego, że zwrócili uwagę, że wepchnęła się do kolejki

opublikowano:
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni (fot. wPolsce24)
Poseł na Sejm z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek, stała się właśnie symbolem butnej władzy, omijając wielomiesięczne kolejki do lekarza, a następnie mszcząc się na szpitalu i obrażając polskich górali. Jak ujawniono, reprezentantka partii Donalda Tuska załatwiła sobie badanie gastroskopowe poza kolejnością. Dzieje się to w czasie, gdy zwykły Kowalski musi czekać na takie świadczenie miesiącami, nie mając nawet pewności, że dojdzie ono do skutku w obliczu limitów szpitalnych wprowadzonych przez obecny rząd.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Prezydent Wołodymyr Zełenski brutalnie spoliczkował Donalda Tuska"

opublikowano:
andruszkiewicz
Trwa postępujący rozkład państwa pod rządami Koalicji Obywatelskiej. Jak ujawnia Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa gabinetu prezydenta, ekipa Donalda Tuska staje w obronie patologicznych układów, a upolityczniona prokuratura woli ignorować poważne zagrożenia dla głowy państwa. Zamiast zapowiadanej nowej jakości, Polacy otrzymują arogancję władzy, wschodnie standardy i całkowitą niekompetencję.
Polska

Kto boi się doktora Jędrzejewskiego? Lekarz mówi prawdę o szpitalnych aferach, a politycy KO robią wszystko, by go uciszyć

opublikowano:
mid-26629004
Emil Jędrzejewski przesłuchiwany ponownie (fot. PAP/Paweł Supernak)
„Prokuratorzy są zadowoleni” – takimi słowami podsumowano poniedziałkowe przesłuchanie doktora Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora chirurgii w warszawskim Szpitalu Południowym. Nowe zeznania mogą stać się kluczowe dla wyjaśnienia doniesień o błędach lekarskich, śmierciach pacjentów i politycznych przywilejach w miejskiej placówce.