Polska

Ujawnili kulisy głośnych decyzji prezydenta. Wiadomo, z kim rozmawiali ludzie Karola Nawrockiego

opublikowano:
mid-25c03450
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę zakazującą hodowli zwierząt na futra i zawetował przepisy dotyczące warunków trzymania psów przy domach (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Przed zawetowaniem tzw. ustawy łańcuchowej ludzie prezydenta Karola Nawrockiego spotykali się z rolnikami i wójtami a w sprawie podpisanej przez głowę państwa ustawy zakazującej hodowli zwierząt na futra – z samymi zainteresowanymi, czyli branżą futrzarską.

Kulisy decyzji Karola Nawrockiego w sprawie dwóch ustaw dotyczących zwierząt ujawnia w portalu interia.pl Kamila Baranowska. Dziennikarka cytuje współpracowników prezydenta, według których celowo do ostatniej chwili ukrywano faktyczne decyzje głowy państwa. Obserwatorzy spodziewali się bowiem dokładnie odwrotnego scenariusza – podpisu pod ustawą łańcuchową i weta dla zakazu hodowli norek i lisów.

Z zagrody do schroniska

Ludzie Nawrockiego rozmawiali przed ogłoszeniem decyzji z rolnikami i samorządowcami z terenów wiejskich.

- Realną konsekwencją tej ustawy byłby wzrost liczby bezpańskich psów. Rozmawialiśmy na przykład z wójtami, którzy podnosili, że oni jako gmina mieliby obowiązek zajmowania się tymi psami i ponoszenia kosztów z tym związanych. Pomijając już absurdalny fakt, że pies mógłby zostać odebrany właścicielowi za brak kojca w odpowiednim wymiarze albo za brak opuszczania go dwa razy dziennie, a w zamian za to trafiłby do schroniska, gdzie miałby kojec o wiele mniejszy i gorsze warunki – mówi rozmówca Baranowskiej.

Weto było też po to, by nie stygmatyzować mieszkańców wsi. Zwłaszcza, że psy żyjące w mieście mają często znacznie gorszą opiekę.

- Bo gdy pies siedzi 10-12 godzin zamknięty w małym mieszkaniu to ma gorzej czy lepiej niż na łańcuchu? Z takimi pytaniami także musieliśmy się mierzyć – cytuje współpracowników prezydenta Interia.

Branża chciała zakazu

W sprawie zakazu hodowli zwierząt futerkowych sprawa była prosta. Branża wcale nie prosiła bowiem o weto.

- W sprawie futerek mieliśmy konsultacje z przedstawicielami branży i oni wprost mówili, że ustawa im się podoba, bo daje im długi okres przejściowy, odszkodowania itd. A zakaz i tak wszedłby w życie prędzej czy później jako implementacja prawa unijnego – powiedział Interii pracownik KPRP.

źr. wPolsce24 za interia.pl

 

 

Polska

Młodzi ludzie z pewnością nie spodziewali się takich słów. Prezydent Karol Nawrocki zaskoczył zgromadzonych na spotkaniu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Młodzi wchodzą do gry na najwyższym szczeblu. W Pałacu Prezydenckim trwa I Prezydencki Kongres Młodzieżowych Rad, a głowa państwa wysyła jasny sygnał: liczy na konkretne propozycje i realny wpływ młodego pokolenia na przyszłość kraju.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zrobią to na przekór prezydentowi? Tusk po raz kolejny może zignorować polską rację stanu"

opublikowano:
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Ostatnie wydarzenia w kraju wyraźnie pokazują, że Polacy mają dość politycznej poprawności, lekceważenia polskiej racji stanu oraz arogancji władz samorządowych. Jak zauważa Bartosz Bocheńczak, sekretarz Nowej Nadziei i kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa, odwołanie Aleksandra Miszalskiego to dopiero początek fali, która może zmieść liberalne elity w innych polskich miastach.
Polska

Czego domaga się przyszły premier? Czarnek stawia twarde warunki Kijowowi i żąda stanowczych działań od rządu Tuska

opublikowano:
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą (fot. wPolsce24)
Polacy otworzyli swoje serca, portfele i domy dla uchodźców, nie pytając o bolesną przeszłość. W zamian Kijów bezczelnie gloryfikuje zbrodniarzy. Przemysław Czarnek w swoim najnowszym wystąpieniu nie przebiera w słowach: to skrajna nielojalność, która wymaga natychmiastowej i stanowczej reakcji zarówno ze strony ukraińskich władz, jak i rządu w Warszawie.
Polska

TYLKO U NAS. Kulisy ataku migranta na mieszkańca Lublina. Chirurg z dwudziestoletnim doświadczeniem: "Tak głębokiej rany jeszcze nie widziałem"

opublikowano:
Polak zaatkowany przez migranta
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Lublina są wstrząśnięci brutalnym atakiem, do którego doszło w miniony weekend w jednym z lokalnych pubów. 41-letni obywatel Zimbabwe rozbił szklany kufel na głowie pana Grzegorza, powodując u niego głębokie rany i zagrożenie zdrowia. Ofiara przerywa milczenie, by przestrzec innych przed „polityką otwartych drzwi”. Telewizja wPolsce24 jako pierwsza w Polsce dotarła do ofiary brutalnego ataku.
Polska

Weronika Rogowska opisuje skandaliczne kulisy śmierci 18-letniego Polaka. Umierał w kajdankach, gdy policja słuchała kłamstw mordercy

opublikowano:
Weronika Rogowska na antenie wPolsce24
Weronika Rogowska (fot. Fratria)
Wstrząsające nagrania z interwencji brytyjskiej policji obiegły sieć, wywołując falę oburzenia. Henry Nowak, młody Polak, został brutalnie zamordowany przez imigranta, ale to on – leżąc we krwi – został zakuty w kajdanki. Sprawa, która przez pół roku była przemilczana przez mainstreamowe media, stała się symbolem upadku zachodniego systemu sprawiedliwości i ślepego przywiązania do poprawności politycznej.
Polska

Kijów dziękuje Czarzastemu, a w Polsce mówią „dość”! Jakubiak: Nie wyjdziemy na frajerów

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-06-02 172103
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA” wywołała potężny wstrząs w relacjach polsko-ukraińskich. Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki i poseł Marek Jakubiak domagają się twardej reakcji, politycy lewicy nawołują do „umiaru”. Kijów już dziękuje Włodzimierzowi Czarzastemu.