Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zrobią to na przekór prezydentowi? Tusk po raz kolejny może zignorować polską rację stanu"

opublikowano:
Ostatnie wydarzenia w kraju wyraźnie pokazują, że Polacy mają dość politycznej poprawności, lekceważenia polskiej racji stanu oraz arogancji władz samorządowych. Jak zauważa Bartosz Bocheńczak, sekretarz Nowej Nadziei i kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa, odwołanie Aleksandra Miszalskiego to dopiero początek fali, która może zmieść liberalne elity w innych polskich miastach.

Upadek krakowskiej błazenady Platformy Obywatelskiej

Kraków, królewskie, stateczne i profesorskie miasto, przez ostatnie lata musiał znosić rządy, które dramatycznie urągały jego powadze. Aleksander Miszalski przegrał z kretesem, a do jego upadku przyczyniły się nie tylko nepotyzm czy kolesiostwo w spółkach samorządowych, ale przede wszystkim żenujące zachowania. "Tańce na dachu", gonienie z mopem po krakowskich knajpach czy nieprzyzwoite gesty kierowane do studentów to wybryki, które zupełnie nie licowały z godnością urzędu prezydenta tak wielkiego miasta. 

W obliczu referendum Miszalski próbował się jeszcze ratować, posiłkując się agencjami PR-owymi i profilem "Sok z Buraka", co ostatecznie tylko pogrążyło go i stało się gwoździem do jego politycznej trumny. Reakcja Donalda Tuska, który nakazał rozwiązanie struktur Koalicji Obywatelskiej w Małopolsce, to zdaniem Bocheńczaka zwykła gra pod publiczkę i zrobienie z dotychczasowego "przyjaciela" kozła ofiarnego, byle samemu odciąć się od tego blamażu.

Jednak Kraków stał się iskrą i świetnym przykładem dla innych lokalnych społeczności – instrument referendum pozwala na wyrzucenie władzy, która walczy z własnymi mieszkańcami, o czym mówi się już głośno w Radomiu, Wrocławiu, Poznaniu czy Łodzi. Bocheńczak deklaruje gotowość do walki w drugiej turze wyborów, pragnąc zjednoczyć głosy szeroko pojętej prawicy i zatrzymać polityczny cyrk, uderzając tym samym w plany Donalda Tuska.

Koniec z polityką ustępstw wobec Kijowa

Polska prawica stanowczo domaga się poszanowania dla naszej pamięci i prawdy historycznej. Kandydat Konfederacji z ogromnym uznaniem odnosi się do decyzji byłego ambasadora RP na Ukrainie, Bartosza Cichockiego, który zdecydował się zwrócić Wołodymyrowi Zełenskiemu order w proteście przeciwko uhonorowaniu ukraińskiej jednostki wojskowej imieniem oddziałów UPA.

"Jestem Polakiem i ktoś, kto w tym momencie zaczyna mi, przepraszam, pluć w twarz Polsce. Ja się na to nie godzę" – to jasny przekaz wobec Ukrainy, która, otrzymując od Polski potężną pomoc, wciąż blokuje ekshumacje i gloryfikuje zbrodniarzy. Polityk Nowej Nadziei docenia również inicjatywę prezydenta Karola Nawrockiego, by odebrać Wołodymyrowi Zełeńkiemu Order Orła Białego. 

- Cieszę się, że mamy tego prezydenta, bo wiem, jak zareagowałby Rafał Trzaskowski - mówi Bocheńczak. 

Konfederacja idzie o krok dalej i żąda odebrania najwyższych odznaczeń także innym postaciom, które szkalowały państwo polskie, na czele z Władysławem Frasyniukiem, który wyzywał polskich żołnierzy od psów, oraz Tomaszem G. Grossem, zakłamującym historię relacji polsko-żydowskich z czasów wojny. Środowiska patriotyczne nie mają złudzeń, że w tej kwestii wsparcia ze strony Donalda Tuska nie będzie; premier w imię politycznej poprawności, lęku przed urazą obcych państw, a często dla zwykłej przekory wobec prezydenta, po raz kolejny odwróci się plecami do polskiej racji stanu.

Rok prezydentury Karola Nawrockiego – tarcza chroniąca przed PO

Z upływem czasu doskonale widać, jak kluczowe dla losów kraju były wybory prezydenckie w 2025 roku.

- Prezydent Karol Nawrocki, który dokładnie rok temu pokonał Rafała Trzaskowskiego, okazuje się twardym politykiem potrafiącym stanowczo stanąć w obronie naszej tożsamości i trzeźwo oceniać relacje z Ukrainą bez bezmyślnego etosu naiwności - mówi Bocheńczak. 

W przeciwieństwie do polityków liberalnych nie obawia się stawiać twardego weta szkodliwym inicjatywom rządu Tuska, co tylko potwierdza słuszność oddanych na niego głosów prawicy. Bocheńczak przypomina również o kompromitacji i żałosnej wrzawie środowisk Platformy Obywatelskiej z wieczoru wyborczego sprzed roku – złudna, "dwugodzinna prezydentura" Rafała Trzaskowskiego naraziła sztab KO na wieczną śmieszność i stanowiła bolesną lekcję pychy.

Niebezpieczne multikulti a bezpieczna Polska

Rządy lewicowo-liberalne oznaczają drastyczny spadek bezpieczeństwa obywateli, co dobitnie pokazują tragiczne przykłady z Lublina. Pocięcie Polaka szklanką przez migranta z Afryki, czy wjechanie pijanego imigranta z Zimbabwe w kobietę na przejściu dla pieszych to twarde dowody, że narzucana na siłę "międzynarodowość" kończy się tragicznie.

Bartosz Bocheńczak przypomina w tym kontekście obrazki chociażby z Paryża, gdzie miasto spłonęło po wielkiej imprezie sportowej, i dla kontrastu przywołuje polskie, bezpieczne standardy – wielka feta 60 tysięcy kibiców w Krakowie odbyła się kulturalnie, bez ani jednego incydentu czy wybitej szyby. Polacy są dumnymi gospodarzami we własnym kraju i nie życzą sobie, by ktokolwiek forsował im samobójczą ideologię zachodniego multikulturalizmu.

Włodarze miast, którzy chcą zmieniać nam strukturę etniczną, powinni jak najszybciej zostać odsunięci od władzy przez samych mieszkańców. Zwycięstwo prawicy na poziomie samorządowym w kluczowych ośrodkach byłoby zwiastunem wyczekiwanej fali, która ostatecznie odsunie od władzy obóz Donalda Tuska.

źr. wPolsce24

Polska

Pilne! Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie odebrania Zełeńskiemu Orderu Orła Białego: "Udowodnił, że Ukraina nie jest gotowa na Europę”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego ( fot. wPolsce24)
Maski opadły. Władze w Kijowie po raz kolejny pokazują, że polska bezwarunkowa pomoc i solidarność są przez nich traktowane jednostronnie, a historyczna prawda nic dla nich nie znaczy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podjął skandaliczną decyzję o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych imienia „Bohaterów UPA”. Na tę prowokację ostro i stanowczo zareagował dziś Prezydent RP Karol Nawrocki, bezkompromisowo punktując mentalność ukraińskich elity.
Polska

Niewiarygodne. Premier Tusk usprawiedliwia Zełenskiego i atakuje prezydenta Nawrockiego. „Czy on upadł na głowę?”

opublikowano:
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Wstrząsające i głęboko niepokojące słowa padły z ust premiera Donalda Tuska. Szef rządu w kuriozalny sposób postanowił wziąć w obronę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, jednocześnie przypuszczając brutalny atak na prezydenta Karola Nawrockiego. Poszło o status Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia.
Polska

Sikorski straszy Karola Nawrockiego i drwi. „Był już taki prezydent”

opublikowano:
Radosław Sikorski odpowiadał na pytania o relacje z prezydentem Karolem Nawrockim
Radosław Sikorski
- System, w którym prezydent będzie blokował procedury państwowe jest nie do przyjęcia – komentował słowa głowy państwa Radosław Sikorski, który postanowił jednocześnie postraszyć Karola Nawrockiego, przypominając ... katastrofę smoleńską.
Polska

Rozmowa Wikły: Paweł Szefernaker o odebraniu Orderu Orła Białego Zełeńskiemu. Znamy kulisy

opublikowano:
Paweł Szeferneker
(fot. wPolsce24)
W "Rozmowie Wikły" Pawłe Szefernaker, szef gabinetu prezydenta podsumowuje pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Minister wspomina kulisy zwycięskiej kampanii wyborczej, podkreślając rolę Jarosława Kaczyńskiego oraz niezwykłą odporność kandydata na ataki medialne. Mówi też wprost o głębokich podziałach politycznych w Polsce, opisując trudną współpracę z rządem Donalda Tuska oraz marszałkiem Sejmu, który blokuje prezydenckie inicjatywy ustawodawcze.
Polska

Młodzi ludzie z pewnością nie spodziewali się takich słów. Prezydent Karol Nawrocki zaskoczył zgromadzonych na spotkaniu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Młodzi wchodzą do gry na najwyższym szczeblu. W Pałacu Prezydenckim trwa I Prezydencki Kongres Młodzieżowych Rad, a głowa państwa wysyła jasny sygnał: liczy na konkretne propozycje i realny wpływ młodego pokolenia na przyszłość kraju.
Polska

Czego domaga się przyszły premier? Czarnek stawia twarde warunki Kijowowi i żąda stanowczych działań od rządu Tuska

opublikowano:
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą (fot. wPolsce24)
Polacy otworzyli swoje serca, portfele i domy dla uchodźców, nie pytając o bolesną przeszłość. W zamian Kijów bezczelnie gloryfikuje zbrodniarzy. Przemysław Czarnek w swoim najnowszym wystąpieniu nie przebiera w słowach: to skrajna nielojalność, która wymaga natychmiastowej i stanowczej reakcji zarówno ze strony ukraińskich władz, jak i rządu w Warszawie.