Polska

Ustawa „Łańcuchowa” to absurd! Psom może być jeszcze gorzej niż wcześniej

opublikowano:
W przestrzeni publicznej pojawiło się wiele emocji wokół tzw. Ustawy Łańcuchowej, którą Sejm przyjął w ostatnich dniach. Sama nazwa sugerowałaby zakaz trzymania psów na łańcuchach – ale w rzeczywistości regulacje dotyczą głównie… kojców.
Psy z kojców, które mogą być nieco zbyt małe mogą trafić do przepełnionych schronisk. Wszystko w imię poprawy ich dobrostanu (Fot. Pixabay/X Bronisław Foltyn)
W przestrzeni publicznej pojawiło się wiele emocji wokół tzw. Ustawy Łańcuchowej, którą Sejm przyjął w ostatnich dniach. Sama nazwa sugerowałaby zakaz trzymania psów na łańcuchach – ale w rzeczywistości regulacje dotyczą głównie… kojców.

- Łańcuchy – to dosłownie jedno zdanie w całym akcie tym akcie prawnym - zwraca uwagę poseł Konferderacji Bronisław Foltyn i podkreśla, że cała reszta ustawy dotyczy szczegółowych wymogów dla kojców: ich wielkości, konstrukcji, dachu, utwardzenia i powiązania z wagą psa.

Najbardziej kontrowersyjne zapisy to m.in.: pies ważący powyżej 30 kg musi mieć kojec minimum 20 m² (koszt takiej inwestycji to nawet 13 700 zł), kojec musi być w co najmniej połowie zadaszony, utwardzenie terenu także jest obowiązkowe.

Konsekwencje dla właścicieli

Brak spełnienia wymogów to nie tylko kara finansowa do 5 tys. zł, ale nawet groźba więzienia. Co więcej, kontrole mogą być powtarzane do skutku. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości psa można właścicielowi odebrać i umieścić w schronisku.

I tu – zdaniem krytyków – pojawia się największy absurd: prywatny właściciel może stracić psa, jeśli jego kojec ma 18 m² zamiast 20, ale a zwierzę trafi do schroniska, gdzie spędzi czas w 4-metrowej klatce, często w towarzystwie innych psów.

Dodatkowo, schroniska prowadzone przez fundacje i organizacje prozwierzęce, które lobbowały za ustawą, zostały z nowych przepisów… wyłączone, zatem one nie muszą spełniać wyśrubowanych przez ustawę standardów

Stanowisko Konfederacji

Konfederacja złożyła poprawkę usuwającą wszystkie regulacje dotyczące kojców, zapowiadając, że wówczas poprze ustawę. Poprawka została odrzucona, więc ugrupowanie zagłosowało przeciw.

– Im dłużej jestem w polskim Sejmie, tym bardziej dostrzegam szerzącą się tam głupotę i całkowite oderwanie od rzeczywistości politycznych elit. Być może w Senacie ktoś jeszcze zauważy absurdy tej ustawy. Jeśli nie, to tylko weto prezydenta może je zatrzymać – komentuje Foltyn.

źr. wPolsce24 za X/Bronisław Foltyn

Polska

Ujawniamy. Ciemna kasa Sikorskich. Ponad milion złotych od wielkiego biznesu na fundację syna wicepremiera

opublikowano:
_MIL_DSC02770_20250402.webp
Radosław Sikorski (fot.Fratria/Liudmyla Skwarczynska)
Do budującej zaplecze polityczne Radosława Sikorskiego, prowadzonej przez jego syna fundacji „Zryw” trafiło ponad milion złotych z Fundacji Polskiej Rady Biznesu. Pojawia się pytanie o przejrzystość operacji. Skupione w organizacji przedsiębiorstwa zabiegają bowiem o dobre relacje z rządem.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Cyniczna gra Tuska stacjami benzynowymi! Jak premier próbował przykryć skandal obyczajowy kosztem dwóch milionów kierowców

opublikowano:
Michał Urbaniak w rozmowie z Marcinem WIkłą
Michał Urbaniak w rozmowie z Marcinem WIkłą (fot. wPolsce24)
Donald Tusk i jego ekipa próbują mydlić oczy Polakom, ale fakty są bezlitosne. Jak zauważył w Rozmowie Wikły na antenie Telewizji wPolsce24 Michał Urbaniak, polityk Konfederacji, obecny rząd mierzy się z potężnym kryzysem wizerunkowym, który próbuje nieudolnie przykryć. Rzeczywistość polityczna obecnej koalicji to tak naprawdę ignorowanie obywateli, wstrząsające afery obyczajowe i uderzanie w kluczowe polskie inwestycje
Polska

Tusk już planuje 2027 rok. W koalicji wrze! To ostateczny koniec siły, która miała zmienić polską politykę?

opublikowano:
Donald Tusk kończy proces wchłaniania przystawek
(fot. Fratria)
W politycznych kuluarach znów zrobiło się gorąco. Choć do kolejnych wyborów parlamentarnych pozostało jeszcze sporo czasu, Donald Tusk już kombinuje, jak utrzymać władzę poprzez polityczne przetasowania. Jak wynika z nieoficjalnych doniesień, premier marzy o wielkiej, wspólnej liście, ale... nie wszystkich chce do niej zaprosić. Wiadomo, kto wypadnie z gry i kto przestał być potrzebny.
Polska

Szpital dla swojaków? Lekarz opuścił pacjentów, by zająć się rodziną senatora z KO

opublikowano:
Dla zwykłych ludzi nie ma miejsc, ale dla polityków z KO się znajdą. Wstrzymane zabiegi i diagnostyka
Dla zwykłych ludzi nie ma miejsc, ale dla polityków z KO się znajdą (fot. Fratria/Liudmyla Skwarczynska)
To historia, która budzi ogromne emocje i rodzi poważne pytania o to, czy członkostwo w partii rządzącej gwarantuje lepszą ochronę zdrowia . W szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim doszło do sytuacji, którą sami medycy określają jako „patologiczną”. Pacjent – powiązany z rodziną polityka Koalicji Obywatelskiej – miał zostać przyjęty poza wszelkimi procedurami. I… formalnie nigdy nie trafił do systemu.
Polska

Ciemna kasa z Ameryki, fundacja Giertycha i syn Sikorskiego. Ujawniamy kulisy szokującej kampanii. Już dziś na antenie wPolsce24!

opublikowano:
Odsłaniamy polityczne i finansowe tajemnice Sikorskich
(fot. screen za wPolsce24)
Równolegle z kampanią wyborczą kandydatki KO Aleksandry Wiśniewskiej trwała finansowana z zagranicy „kampania profrekwencyjna”, której Wiśniewska była twarzą. Pieniądze szły z fundacji, z którą związana była Anne Applebaum-Sikorska. Szefem obu kampanii – tej oficjalnej i tej „prokfrekwencyjnej” był syn Radosława, Alexander Sikorski.
Polska

Prezydent Nawrocki staje w obronie rolników! Koniec z absurdami, czas na ochronę polskiej wsi. Przełomowa inicjatywa

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki z inicjatywą dla rolników
Prezydent Karol Nawrocki z inicjatywą dla rolników (fot. wPolsce24)
Podczas gdy polskie rolnictwo zmaga się z ogromnymi trudnościami, prezydent Karol Nawrocki udowadnia, że los rolników nie jest mu obcy. Dlatego też zapowiedział kroki, które mają zapewnić im spokój i szacunek. Przygotował projekt ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi.