Polska

Tymczasowa umowa UE-Mercosur rusza! Tańsze mięso zaleje Polskę

opublikowano:
Von der Leyen ogłasza podpisanie tymczasowej umowy z Mercosur.
(fot. AP/EPA/OLIVIER MATTHYS)
Komisja Europejska ogłasza historyczny krok: tymczasowe wdrożenie umowy handlowej z Mercosur, co oznacza m. in. tańszy import mięsa z Brazylii i Argentyny. Decyzja Ursuli von der Leyen z 27 lutego 2026 r. wchodzi w życie po ratyfikacji przez Argentynę i Urugwaj, mimo protestów rolników m. in. w Polsce i Francji.

Co to Mercosur i umowa z UE?

Mercosur to blok południowoamerykański (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj), z którym UE negocjowała umowę przez 20 lat. Celem - oficjalnie - jest wolny handel wart 111 mld euro towarów i 42 mld euro usług rocznie. Nieoficjalnie, choć dla nikogo nie jest to tajemnicą, umowy potrzebuje przede wszystkim niemiecka gospodarka, która oparta jest na eksporcie maszyn, samochodów i chemikaliów.

Dziś traci grunt pod nogami, bo przez dekady była silnie uzależniona od rosyjskich surowców energetycznych (Rosja dostarczała nawet połowę importu gazu ziemnego do RFN, kluczowego dla przemysłu chemicznego i hutniczego). Dodatkowo, wojna na Ukrainie w 2022 roku przerwała te dostawy, powodując kryzys energetyczny, gwałtowny wzrost cen i recesję w Niemczech, co osłabiło konkurencyjność eksportu.

Do dziś RFN boryka się z wyższymi kosztami energii LNG z USA czy Kataru, co dodatkowo pogłębia straty handlowe Berlina. Stąd próba znalezienia nowych rynków zbytu, nawet kosztem europejskiego rolnicywa i hodowców.

Formalnie tymczasowe stosowanie oznacza natychmiastowe zniesienie ceł na 91% produktów UE do Mercosur i kontrolowany import rolny z Ameryki Południowej.

Co to oznacza dla polskiego biznesu?

Zwolennicy umowy sugerują, iż dla Polski handel z Mercosur może przynieść zyski, niektórzy mowią nawet o 4 mld euro rocznie – umowa otwiera drzwi dla eksportu chemikaliów, maszyn, aut i usług (np. IT, transport) bez ceł. KE szacuje wzrost eksportu rolno-spożywczego UE o 50%, w tym dla polskich produktów, takich jak przetwory mleczne czy wieprzowina.

Znacznie ważniejszym problemem z polskiej perspektywy jest jednak to, co wraz z umową pojawia się jako realne zagrożenie dla polskiej produkcji rolnej i hodowców. Główny problem to import wołowiny (99 tys. ton), drobiu (180 tys. ton), cukru i etanolu - tańsze mięso z Mercosur, które często nie spełnia jakościowych norm unijnych, może zmusić do obniżenia cen mięsa nawet do 20%, powodując straty do 156 tys. zł rocznie dla dużych ferm drobiu. 

To w oczywisty sposób doprowadzi do nierównej konkurencji i m. in. dlatego w Polsce (i nie tylko) od miesięcy trwają rolnicze protesty przeciwko Mercosur. Ta umowa bez wątpienia uderzy w małe gospodarstwa i to dla indywudualnych hodowców stanowi największe zagrożenie. 

Co dalej?

Tymczasowe wdrożenie to most do pełnej umowy, formalnie PE wciąż może zablokować (np. Polska domaga się silniejszych klauzul ochronnych), choć presja ze strony Niemiec jest ogromna. Eksperci wskazują wprost, to właśnie nasi zachodni sąsiedzi są głównym beneficjenem umowy: 

Według analizy Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) celem porozumienia jest przede wszystkim ratowanie niemieckiej gospodarki, która zmaga się z licznymi problemami. Nowa umowa ma rekompensować dramatyczne spadki eksportu do Chin i rozłożyć koszty naprawy gospodarki Niemiec na całą Unię Europejską.

Rolnicy protestują, ale wiele wskazuje na to, iż decyzje już zapadły i pozostaną w tej formie. 

źr. wPolsce24

 

Polska

Tuszowanie prawdy i ucieczka w furii! Szokujące kulisy skandalu i arogancja ministra Kierwińskiego

opublikowano:
Kierwiński oczy ma zamknięte, bo jest z pewnością zmęczony
Kierwińskiemu znowu puściły nerwy? (fot. wPolsce24)
Jak to możliwe, że funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, co do którego stanu psychicznego istniały poważne wątpliwości, został dopuszczony do ochrony głowy państwa? Zamiast odpowiedzi na trudne pytania, opinia publiczna otrzymuje ze strony resortu spraw wewnętrznych jedynie uniki, agresję i arogancję. Marcin Kierwiński woli uciekać przed dziennikarzami, niż wytłumaczyć się z rażących zaniedbań swojego ministerstwa.
Polska

Skandal i atak na wolne media! Koalicja 13 grudnia chce złamać dziennikarza, który ujawnił tortury wobec księdza Olszewskiego

opublikowano:
Dziennikarze wPolityce.pl przy pracy na zdjęciu m.in. Wojciech Biedroń i Marzena Nykiel
Wojciech Biedroń nie ulegnie presji funkcjonariuszy reżimu (fot. wPolsce24)
Trwa bezprecedensowy atak na tajemnicę dziennikarską i wolność słowa w Polsce. Nie sposób ulec wrażeniu, że obecny rząd koalicji 13 grudnia próbuje za wszelką cenę zastraszyć niezależnych dziennikarzy i ich informatorów. Powód? Ujawnianie niewygodnej i brutalnej prawdy o działaniach aparatu państwowego.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Niebezpieczna gra premiera. Tusk uderza w sojusz z USA

opublikowano:
Zaciśnięte usta premiera Tuska. On nienawidzi, nawet jak nic nie mówi.
Premier Donald Tusk uderza w sojusz z USA (fot. PAP/EPA/ANDY RAIN)
W najnowszej rozmowie Marcina Wikły na antenie telewizji wPolsce24 Tomasz Szatkowski, były wiceszef MON i ambasador RP przy NATO, obnaża niebezpieczną politykę rządu Donalda Tuska. Zamiast wzmacniać nasz kluczowy sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, obecna ekipa rządząca celowo go deprecjonuje, traktując relacje europejskie jako przeciwagę dla współpracy transatlantyckiej.
Polska

Skandaliczne lekceważenie faktów – Kierwiński krytykuje reportaż, którego nie obejrzał...

opublikowano:
Marcin Kierwiński podczas komisji w Sejmie, w tle dziennikarze i napis ‚Tuszowanie afery i ucieczka w furii’ na ekranie wPolsce24.
Minister M. Kierwiński (fot. wPolsce24)
Ostra wymiana zdań między ministrem Marcinem Kierwińskim a dziennikarzem wPolsce24, Samuelem Pereirą. Kierwiński ocenia reportaż o tuszowaniu nieprawidłowości w Służbie Ochrony Państwa jako „nierzetelny” i „skandaliczny”, przyznając jednocześnie: „Problem z tym materiałem, ja go całego nie oglądałem…” Jak można rzetelnie oceniać materiał, którego się nie obejrzało? to potrafi tylko jeden z ministrów koalicji 13 grudnia...
Polska

Flanka wschodnia bastionem bezpieczeństwa. Tłumy na Samorządowym Kongresie Trójmorza, znane nazwiska i kwantowa rewolucja

opublikowano:
Mateusz Morawiecki przemawia na Samorządowym Kongresie Trójmorza
Drugi dzień kongresu otworzyło wystąpienie Mateusza Morawieckiego (fot. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego)
– Jako państwa flanki wschodniej wyznaczamy tempo rozwoju gospodarczego i mamy wielką ambicję stać się bastionem bezpieczeństwa i doganiać tych, którzy rozwinęli się przed nami szybciej – mówił Mateusz Morawiecki drugiego dnia Samorządowego Kongresu Trójmorza.
Polska

Chaos i presja na zbrojeniówkę. Rząd podpisuje umowy SAFE w ostatniej chwili

opublikowano:
SAFE2
Polski rząd ma już tylko dwa dni na podpisanie umów w ramach unijnego programu pożyczkowego SAFE. Chodzi o dziesiątki miliardów złotych dla przemysłu zbrojeniowego. Negocjacje trwają do ostatniej chwili, a firmy alarmują o chaosie i presji.