Świat

Ależ wściekłość von der Leyen! Szefowa KE nie kryje rozczarowania zwrotem w sprawie umowy z Mercosur

opublikowano:
von der leyen
Komisja Europejska, której szefuje Ursula von der Leyen krytycznie oceniła decyzję Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy handlowej z krajami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Komisja Europejska krytycznie odniosła się do decyzji Parlamentu Europejskiego dotyczącej umowy handlowej z państwami Mercosur. Europosłowie zdecydowali o skierowaniu dokumentu do Trybunału Sprawiedliwości UE w celu oceny jego zgodności z traktatami. Bruksela nie przesądza jeszcze, czy mimo tego kroku porozumienie będzie stosowane tymczasowo.

Komisja Europejska z wyraźnym niezadowoleniem przyjęła decyzję Parlamentu Europejskiego o zwróceniu się do Trybunału Sprawiedliwości UE. Wniosek europosłów dotyczy oceny zgodności umowy handlowej z krajami Mercosur z unijnymi traktatami. Źródła w KE podkreślają, że taki krok może opóźnić realizację kluczowych celów handlowych Unii. W ich ocenie decyzja PE zapadła w trudnym momencie dla europejskiej gospodarki. Bruksela wskazuje, że UE potrzebuje dziś stabilnych i przewidywalnych relacji handlowych.

Według Komisji Europejskiej skierowanie umowy do TSUE osłabia wiarygodność Unii na arenie międzynarodowej. KE zwraca uwagę, że europejscy producenci pilnie poszukują nowych rynków zbytu. Porozumienie z Mercosur miało być jednym z narzędzi dywersyfikacji handlu. Zdaniem urzędników Komisji, przedłużanie procedur może zniechęcić zagranicznych partnerów. Bruksela uważa ponadto, że UE musi wysyłać jasny sygnał o swojej otwartości handlowej. W tym kontekście decyzja PE została odebrana jako krok wstecz. Komisja podkreśla, że konkurencyjność unijnej gospodarki jest dziś szczególnie zagrożona.

Komisja odniosła się również do argumentów podniesionych przez Parlament Europejski. W jej ocenie trzy kluczowe zarzuty zawarte we wniosku do TSUE są bezpodstawne, a także podtrzymuje stanowisko, że porozumienie zostało przygotowane zgodnie z prawem UE.

Na razie nie zapadła decyzja, czy umowa z Mercosur będzie stosowana tymczasowo. Komisja ma świadomość, że postępowanie przed TSUE może potrwać nawet dwa lata. W tym czasie planowane są konsultacje z Radą UE oraz przedstawicielami Parlamentu Europejskiego. Dopiero po tych rozmowach KE zdecyduje o dalszych działaniach.

Tymczasowe wdrożenie umowy bez zgody Parlamentu Europejskiego budzi poważne kontrowersje. Wielu europosłów uważałoby taki krok za sprzeczny z zasadami demokracji. Istnieje też nieformalna praktyka, zgodnie z którą Komisja czeka na decyzję PE. Złamanie tej zasady mogłoby wywołać kolejny kryzys instytucjonalny. Sprzeciw wobec umowy zgłaszają również środowiska rolnicze. Ich zdaniem porozumienie zagrozi europejskim producentom, stąd też Komisja musi brać pod uwagę także możliwe społeczne konsekwencje swoich decyzji.

Od początku proces negocjacji umowy z Mercosur wzbudzał liczne emocje. Krytycy zarzucają Komisji Europejskiej forsowanie porozumienia mimo oporu części państw i europosłów. Szczególnie silne poparcie dla umowy płynie z Niemiec, które liczą na korzyści dla swojego przemysłu motoryzacyjnego. Berlin otwarcie apeluje o jej tymczasowe wejście w życie. 

 źr. wPolsce24 za RMF24

 

Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Polska

Argentyńska wołowina już zalewa Europę. Rząd Tuska ogłasza sukces, a rolnicy drżą o przetrwanie

opublikowano:
Argentyńska wołowina już wjeżdża do Europy
Argentyńska wołowina już wjeżdża do Europy (fot. wPolsce24)
Stało się to, przed czym ostrzegali polscy rolnicy i konserwatywni komentatorzy. Pierwsze partie południowoamerykańskiej wołowiny dotarły do Europy, oznaczając faktyczne wejście w życie kontrowersyjnej umowy Mercosur. Podczas gdy argentyńskie media wiwatują na cześć sukcesu gospodarczego, nad polską wsią zbierają się czarne chmury. Rząd w Warszawie zdaje się jednak bagatelizować zagrożenie, chwaląc się iluzorycznymi zabezpieczeniami.
Polska

Brazylijskie mięso trafiło do polskich sklepów? Spóźniona reakcja ministerstwa budzi pytania

opublikowano:
Artykuł opisuje kontrowersje wokół opóźnionej reakcji polskiego resortu rolnictwa na unijne ostrzeżenia dotyczące brazylijskiej wołowiny z niedozwolonym hormonem wzrostu oraz zapowiedź pilnych kontroli tego mięsa.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria/Michał Karnowski)
Zapowiedź „pilnych kontroli” brazylijskiej wołowiny w Polsce wywołała pytania o opóźnioną reakcję resortu rolnictwa. Bruksela alarmowała w tej sprawie już kilka miesięcy wcześniej, a część państw UE działała niemal natychmiast.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.