Gospodarka

Po to jest umowa z Mercosur? "Europa musi zapłacić za ratowanie niemieckiej gospodarki"

opublikowano:
Rolnicy blokują autostradę AP-7 traktorami w proteście przeciwko umowie UE-Mercosur, Pontos koło Girony, Hiszpania, 11 stycznia 2026 r. Demonstracja farmerów jest odpowiedzią na głosowanie większości państw UE 9 stycznia za kontrowersyjną umową handlową z blokiem południowoamerykańskim, która zagraża europejskim producentom rolnych. EPA/DAVID BORRAT (źródło: PAP/EPA).
(fot. PAP/EPA/DAVID BORRAT)
Bruksela finalizuje kontrowersyjną umowę handlową z Mercosurem, mimo protestów rolników i sprzeciwu kilku państw członkowskich. Według analizy Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) celem porozumienia jest przede wszystkim ratowanie niemieckiej gospodarki, która zmaga się z licznymi problemami. Nowa umowa ma rekompensować dramatyczne spadki eksportu do Chin i rozłożyć koszty naprawy gospodarki Niemiec na całą Unię Europejską.

Niemiecki eksport w kryzysie

Niemiecka gospodarka, oparta na eksporcie maszyn, samochodów i chemikaliów, traci grunt pod nogami. Przez dekady była silnie uzależniona od rosyjskich surowców energetycznych, Rosja dostarczała nawet połowę importu gazu ziemnego do RFN, kluczowego dla przemysłu chemicznego i hutniczego.

Wojna na Ukrainie w 2022 roku przerwała te dostawy, powodując kryzys energetyczny, gwałtowny wzrost cen i recesję w Niemczech, co osłabiło konkurencyjność eksportu. Do dziś RFN boryka się z wyższymi kosztami energii LNG z USA czy Kataru, co dodatkowo pogłębia straty handlowe Berlina.

Do tego w 2025 roku eksport do Chin – drugiego największego rynku zbytu RFN – zanotował gwałtowny spadek o kilkadziesiąt procent, co OSW określa jako strukturalną zmianę, a nie chwilową koniunkturę. Berlin, zamiast reformować model uzależniony od zagranicznych popytów, szuka nowych dróg zbytu – i tu wkracza Mercosur.

Mercosur jako unijna „polisa ubezpieczeniowa”

Analiza OSW jasno wskazuje: umowa UE z blokiem latynoamerykańskim (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj) służy przede wszystkim niemieckim interesom.

W zamian za otwarcie rynku na tanią wołowinę, drób i cukier z Mercosuru, Europa zyskuje dostęp do rynków zbytu dla wyrobów przemysłowych - głównie z Niemiec.

Komisja Europejska, pod presją Berlina, ignoruje ryzyka dla unijnego rolnictwa, argumentując „wspólnym interesem konkurencyjności”.

Strona umowy Korzyści Koszty
Niemcy Nowe rynki dla aut i maszyn (+ eksport)  Minimalne
Polska/Francja (rolnicy) - Zalew taniego mięsa, spadek cen 
Mercosur Dostęp do UE dla żywności Otwarcie na przemysł UE 
 

Sprzeciw Polski i Francji nie wystarczył

Umowę próbowały blokować Paryż i Warszawa, obawiając się zniszczenia rodzimych sektorów rolnych. Niestety, lokalne rządy zrobiły zbyt mało i ugięły się pod niemiecką presją. 

W styczniu 2026 roku Bruksela dała zielone światło - bez pełnej jednomyślności, ale z poparciem większości pod hasłem „solidarności gospodarczej”. 

Krytycy, w tym OSW, ostrzegają: Europa staje się zakładnikiem niemieckich koncernów, płacąc za ich straty bankurctwem i problemami własnych producentów.

Polityczne reperkusje w UE

Z pewnością umowa z Mercosur dodatkowo zaostrzy podziały w ramach Wspólnoty, zyskają na niej głównie Niemcy, straci Francja, Południe i Polska, czyli te państwa, w których silny był sektor rolny. 

Protesty farmerów w Polsce i Francji mogą eskalować, podważając zaufanie do unijnej polityki handlowej.

OSW konkluduje: Mercosur to nie sukces Wspólnoty, lecz mechanizm rekompensaty dla słabnącego niemieckiego giganta.

źr. wPolsce24 za OSW​

 

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.