Polska

Nowa twarz Trzaskowskiego? Kandydat PO teraz kreauje się na polityka centrum

opublikowano:
mid-25514225
Rafał Trzaskowski (fot.PAP/Krzysztof Świderski)
Rafał Trzaskowski był gościem Piotra Witwickiego w programie "Gość Wydarzeń" emitowanym przez stację Polsat News. W trakcie rozmowy kandydat KO starał się kreować na polityka centrum.

Na samym początku wywiadu Trzaskowski został zapytany o głośną kwestię reklam atakujących Karola Nawrockiego oraz Sławomira Mentzena. Polityk, ku zaskoczeniu wielu osób, natychmiast zaczął sprzeciwiać się rosyjskiej propagandzie, całkowicie pomijając temat poruszony przez redaktora. Sam prowadzący sprostował, że nie chodziło mu o rosyjskie wpływy na proces wyborczy w Polsce, lecz o finansowanie kampanii z zagranicy. Mimo to Trzaskowski ponownie odniósł się do rosyjskiej propagandy.

Wiceprzewodniczący PO stwierdził również, że "Warszawa jest bezpiecznym miastem", a on sam opowiada się za deportowaniem cudzoziemców, którzy łamią polskie prawo.

Dzięki moim interwencjom rząd deportował dziesiątki osób – stwierdził Trzaskowski.

Równocześnie kandydat na prezydenta przyznał się do błędu w sprawie ujawnienia danych pana Jerzego, publikując w mediach społecznościowych wpis, w którym zdradził zawartość koperty wręczonej Karolowi Nawrockiemu podczas debaty. Zapewnił także, że niefortunny wpis został usunięty.

Co ciekawe, prezydent Warszawy został zapytany przez dziennikarza o próbę kreowania się na polityka prawicowego, głoszącego postulaty zbieżne z tymi, o których mówi m.in. Sławomir Mentzen. Witwicki podkreślił jednocześnie, że jeszcze pięć lat temu Trzaskowski był w stanie przyciągnąć niemal cały elektorat lewicy, nie pozostawiając złudzeń Robertowi Biedroniowi, który osiągnął bardzo niski wynik. Tymczasem w tegorocznych wyborach ten sam elektorat miał się poczuć oszukany, co sprawia, że Magdalena Biejat i Adrian Zandberg zaczynają zyskiwać w sondażach. Polityk z ramienia PO odpowiedział jedynie, że jest politykiem centrowym.

Jestem kandydatem środka, centrum, kandydatem racjonalnym – powiedział Trzaskowski, jednocześnie podkreślając swoje poparcie dla propozycji niskich podatków.

Na zakończenie polityk stwierdził, że nie miał nic wspólnego z aferą reprywatyzacyjną, mimo że cieszył się statusem jednego z najbardziej zaufanych doradców Hanny Gronkiewicz-Waltz. Dodał, że jako prezydent Warszawy ukrócił patologie mieszkaniowe w stolicy.

Pytanie, czy ktoś jeszcze wierzy w te wolty programowe?

źr.wPolsce24 za Polsat News

 

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.