Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO
Na tylnych siedzeniach BMW znajdowało się dwóch mężczyzn. Kolejnych dwóch przewożono w bagażniku. Czterech mężczyzn — dwóch obywateli Bangladeszu i dwóch obywateli Afganistanu — nie miało przy sobie żadnych dokumentów. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach ustalono, że wszyscy przebywali w Polsce nielegalnie.
Kierowca, który sam przebywał w Polsce legalnie, miał zdecydować się na przewóz cudzoziemców bez wymaganych dokumentów. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Usłyszał zarzut organizowania innym osobom niezgodnego z prawem przekraczania granicy Polski. Grozi mu kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Cudzoziemcy zostali przekazani funkcjonariuszom Straży Granicznej, którzy w ramach readmisji przekazali ich stronie litewskiej.
To nie pierwszy taki przypadek.
Zaledwie kilka dni wcześniej funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Gołdapi zatrzymali w powiecie ełckim innego obywatela Ukrainy, który przewoził czterech obywateli Afganistanu. 29-letni mężczyzna usłyszał zarzuty organizowania cudzoziemcom nielegalnego przekroczenia granicy. W czerwcu 2026 roku 27-letni obywatel Ukrainy otrzymał natomiast zakaz wjazdu do Polski i całej strefy Schengen za organizowanie nielegalnego przewozu migrantów.
Coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których cudzoziemcy są angażowani jako kurierzy w procederze nielegalnego przewozu migrantów. Zazwyczaj przewożą osoby pochodzące z Azji Południowej i Afganistanu, narażając je na niebezpieczne i nieludzkie warunki transportu.
źr. wPolsce24 za Warmińsko-Mazurska Policja











