Polska

"To się w pale nie mieści". Sztab Trzaskowskiego idzie do sądu za debatę w Końskich

opublikowano:
mid-25411742
Debata w Końskich nadal budzi kontrowersje (fot. PAP/Adam Kumorowicz)
Słynna już debata w Końskich będzie kontynuowana na salach sądowych? Złożenie zawiadomień na prokuraturę zapowiedziały już PiS i Konfederacja. Swoje własne zawiadomienie zapowiedziała także szefowa sztabu Rafała Trzaskowskiego.

Grzegorz Schetyna po przegranych przez PO wyborach w 2016 roku rzucił bon motem, że Wybory wygrywa się w Końskich, a nie w Wilanowie. Końskie – małe miasteczko w województwie świętokrzyskim – było dla niego przykładem prowincjonalnej Polski, ale wielu polityków potraktowało jego słowa dosłownie i wiele partii organizuje w nim teraz swoje wydarzenia kampanijne.

W 2020 roku Telewizja Polska zorganizowała w tym mieście debatę prezydencką między Rafałem Trzaskowskim i Andrzejem Dudą, ale kandydat PO się na niej nie stawił. Po fakcie wiele osób, w tym polityków PO, uznało to za poważny błąd, który mógł go kosztować przegraną.

Kto był organizatorem? 

W tym roku w Końskich odbyły się aż dwie debaty, tego samego dnia. Pierwszą zorganizowały telewizje wPolsce24, Republika i Trwam. Drugą prowadzili dziennikarze TVP, TVN i Polsatu i wywołała ogromne kontrowersje. Neo-TVP twierdzi bowiem, że ta debata została zorganizowana przez sztab Rafała Trzaskowskiego – ale nie została oznaczona jako jego materiał wyborczy.

Wygląda na to, że sprawa tej debaty znajdzie swój finał w sądzie. Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało, że złoży zawiadomienie do prokuratury. Politycy tej partii poinformowali, że mają dowody na to, że debata została sfinansowana ze środków komitetu wyborczego Rafała Trzaskowskiego, a sztab nie rozliczył tych środków.

PiS i Konfederacja idą do prokuratury 

Politycy PiS poinformowali, że uzyskali umowę o wynajęciu sali między OSiR w Końskich, a spółką Dom Mediowy AM Studio. To firma należąca do trójmiejskiego biznesmena Andrzeja Moebusa, który realizował eventy wyborcze dla PO. Rzeczpospolita ujawniła dzisiaj, że jego firma bierze udział w organizacji pikniku z okazji tysięcznej rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego.

Idziemy do Telewizji Polskiej w likwidacji, nieformalnego sztabu Rafała Trzaskowskiego, żeby dostać szczegółowe informacje. Żądamy umów, które zostały zawarte między sztabem Rafała Trzaskowskiego a Telewizją Polską w likwidacji, a także między wszystkimi podmiotami, z którymi związany jest pan Andrzej Moebus – powiedział poseł PiS Andrzej Śliwka.

Wcześniej taki krok zapowiedziała też Konfederacja, której kandydat, Sławomir Mentzen, nie wziął udziału w tej debacie. Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak powiedział, że sprawą powinna się zająć również Państwowa Komisja Wyborcza. Czy była to impreza sztabu Platformy, która nie została oznaczona zgodnie z prawem jako materiał komitetu wyborczego PO, czy też była to produkcja TVP i mamy do czynienia z nielegalnym finansowaniem kampanii Platformy przez telewizję publiczną? - spytał w Radiu Zet.

Także sztab Trzaskowskiego idzie na skargę 

Ludzie Tuska nie negują, że ta debata to była impreza partyjna. W niedzielę poseł KO Monika Rosa przyznała, że to sztab Trzaskowskiego był organizatorem tej debaty. Dodała, że neo-TVP ma obowiązek zorganizować debatę ze wszystkimi kandydatami, ale może też transmitować inne debaty. Minister sportu Sławomir Nitras stwierdził, że to była zwykła transmisja, więc nie było obowiązku oznaczenia, że jest to materiał komitetu.

Swoje własne zawiadomienie do prokuratury złoży też w związku z tą debatą sztab Trzaskowskiego. Mówimy o zniszczeniu hali, próbach siłowego wtargnięcia do środka mimo jasnych wezwań o zaprzestanie natarcia, a także o awanturach i aktach agresji ze strony ludzi PiS oraz Telewizji Republika, którzy działali ramię w ramię – napisała na X.com szefowa jego sztabu wyborczego Wiola Paprocka - To była próba brutalnego zakłócenia demokratycznego wydarzenia. W państwie prawa takie działania muszą spotkać się z jednoznaczną i stanowczą reakcją – zarówno prawną, jak i społeczną.

Chodzi o incydent, w którym pracownicy firmy ochroniarskiej mieli naruszyć nietykalność cielesną dziennikarza telewizji Republika. Zamaskowani ochroniarze, z których dwóch oddaliło się z miejsca zdarzenia zanim wylegitymowała ich policja, poszarpali także dziennikarzy wPolsce24, a policja nie reagowała. Ochrona utrudniała także wejście kandydatowi Markowi Jakubiakowi i sztabowcom Karola Nawrockiego.

źr. wPolsce24 za Polsat News, 300Polityka

Polska

Im więcej bytów po prawej stronie, tym Tusk silniejszy. Nowy sondaż odziera ze złudzeń

opublikowano:
Im mniej list wyborczych po prawej stronie sceny politycznej, tym większa szansa na wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska. Jarosław Kaczyński dobrze o tym wie
Im mniej list wyborczych po prawej stronie sceny politycznej, tym większa szansa na wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska. Jarosław Kaczyński dobrze o tym wie (Fot. Fratria)
Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski to coś więcej niż tylko zestawienie poparcia dla partii. To wyraźna ilustracja tego, jak działa system d’Hondta – czyli mechanizm, który premiuje największe ugrupowania i bezlitośnie karze polityczne rozdrobnienie. Sondaż jako pierwszy uwzględnił nowy byt polityczny, powołany do życia przez Mateusza Morawieckiego, jeszcze zanim doszło do porozumienia z Jarosławem Kaczyńskim.
Polska

Czarzasty zareagował na reportaż wPolsce24 o źródłach swojej fortuny

opublikowano:
Czarzasty nie chciał odpowiadać na zarzuty, że jego majątek pochodzi z uwłaszczenia się komunistycznej nomenklatury na mieniu państwowym
Czarzasty nie chciał odpowiadać na zarzuty, że jego majątek pochodzi z uwłaszczenia się komunistycznej nomenklatury na mieniu państwowym (Fot. PAP/Albert Zawada)
"Czarzasty - skradzione imperium" to tytuł reportażu, przygotowanego przez zespół telewizji wPolsce24, w którym przypominamy i odkrywamy na nowo przed młodszymi pokoleniami Polaków bardzo niewygodne fakty z przeszłości marszałka Sejmu. W końcu głos na temat filmu zabrał też sam marszałek Włodzimierz Czarzasty. Jego reakcji nie można nazwać inaczej niż brzydkim, tanim unikiem.
Polska

Zwrot akcji w PiS. „Partia będzie miała dwa płuca”

opublikowano:
Nowe otwarcie w PiS. Priorytet: odsunięcie rządu Donalda Tuska
Prezes PiS Jarosław Kaczyński i wiceprezes PiS, prezes Stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusz Morawiecki (fot. PAP/Leszek Szymański)
Partia będzie miała dwa płuca – ogłosił prezes PiS Jarosław Kaczyński, informując na konferencji prasowej o porozumieniu z Mateuszem Morawieckim. Były premier z kolei podkreślał, że teraz priorytetem jest przede wszystkim odsunięcie od władzy złego rządu Donalda Tuska.
Polska

Polska 2050 szykuje uderzenie przeciwko Czarzastemu. Koalicja rozpada się na naszych oczach?

opublikowano:
2339561_6
Wewnątrz koalicji rządzącej doszło do gwałtownego wzrostu napięcia, który zdaniem ekspertów i polityków może doprowadzić nawet do jej ostatecznego rozpadu. Choć oficjalnie liderzy starają się zachować spokój, kuluarowe doniesienia malują obraz pełen wzajemnej niechęci, gróźb i politycznego szantażu.
Polska

Skradzione miliony Polaków? Tajemnicze początki wielkiej fortuny Czarzastego

opublikowano:
2339585_4
Włodzimierz Czarzasty, obecny marszałek Sejmu i jedna z najważniejszych osób w państwie – bohater reportażu wPolsce24, który przedstawia kulisy powstania jego imperium. Jakie relacje łączą otoczenie polityka z osobami z kręgu bliskiego Władimirowi Putinowi?
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Kierownik się wścieknie, tupnie..” Polityk PiS przewiduje, czy rządząca koalicja się rozpadnie

opublikowano:
Radosław Fogiel podczas wywiadu komentuje działania rządu Donalda Tuska
Ludzie, którzy tworzą środowisko Donalda Tuska, nie mają wizji ani ambicji. Nie widzą rozwoju Polski w szerszej perspektywie, oni po prostu nie potrafią rządzić, nie mają też takich kompetencji politycznych i obywatelskich ani etyczno-moralnych, które by sprawiały, że mogliby dobrze rządzić – ocenia poseł PiS Radosław Fogiel w programie Rozmowa Wikły.