Polska

Pieniądze z MSZ, prywatny kanał Sikorskiego i ta sama firma w kampanii Trzaskowskiego. Poseł ujawnia szczegóły kontroli

opublikowano:
Poseł Dariusz Matecki poinformował o wynikach kontroli poselskiej przeprowadzonej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Z opublikowanych przez niego danych wynika, że prywatna spółka Fat Frogs Media otrzymała z MSZ łącznie 151 290 złotych na obsługę kanału YouTube ministra spraw zagranicznych. Wśród klientów "tłustych żab" jest za to cała śmietanka lewej strony politycznej i ich akolitów: Tusk, Lis, Skiba, Wielowieyska, Giertych i wielu innych.

Zgodnie z informacjami ujawnionymi przez posła:

  • 84 870 zł przeznaczono na wykonanie szaty graficznej kanału YouTube ministra,

  • 66 420 zł – na doradztwo i wsparcie w prowadzeniu komunikacji wideo na tej platformie.

Partnerzy spółki a prywatny kanał ministra

Kluczowe kontrowersje budzi fakt, że na stronie internetowej FF MEDIA – w zakładce „Nasi partnerzy – Osobowości” – wymieniony jest prywatny kanał YouTube ministra spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Obok niego spółka wskazuje także współpracę m.in. z: Donaldem Tuskiem, Rafałem Trzaskowskim czy Romanem Giertychem, a także z licznymi dziennikarzami, organizacjami społecznymi i instytucjami publicznymi, w tym Miastem Warszawa i miejskimi spółkami.

To właśnie ten zbieg okoliczności skłonił posła Mateckiego do wystosowania kolejnej interpelacji do MSZ, w której domaga się m.in.:

  • pełnej dokumentacji wszystkich umów zawartych z FAT FROGS MEDIA,
  • szczegółowego opisu wykonanych prac i ich rozliczenia,
  • informacji o trybie wyboru wykonawcy,
  • odpowiedzi, czy badano potencjalny konflikt interesów,
  • oraz jednoznacznego wyjaśnienia, czy środki publiczne mogły pośrednio lub bezpośrednio promować prywatny kanał Radosława Sikorskiego.

Ten sam podmiot w raporcie OBWE

Dodatkowy i wciąż bulwersujący kontekst sprawy przypomniał dziennikarz Wojciech Mucha. Zwrócił on uwagę, że Fat Frogs Media pojawia się również w raporcie OBWE dotyczącym tzw. afery „Trzask-NASK”.

Z dokumentu OBWE wynika, że spółka miała opłacić reklamy w Google na łączną kwotę 131 tys. złotych. Reklamy te były powiązane z kampanią prezydencką Rafała Trzaskowskiego i  obejmowały również treści uderzające w jego kontrkandydatów.

Do dziś nie doszło do pełnego i jednoznacznego wyjaśnienia, kto finansował te działania, na jakiej podstawie i czy miały one charakter legalnej kampanii wyborczej. Koalicja 13 grudnia robi ewidentnie wszystko, by tę sprawę zamieść pod dywan ale zapewne doczeka się śledztwa w przypadku utraty władzy przez Koalicję Obywatelską.

Sprawa do wyjaśnienia

Na obecnym etapie mówimy o ujawnionych dokumentach, publicznych deklaracjach i zbieżnościach, które – jak podkreśla poseł Matecki – wymagają pełnego wyjaśnienia przez MSZ. Stawką jest nie tylko legalność wydatkowania środków publicznych, ale także zaufanie do państwowych instytucji i przejrzystość relacji między administracją a polityką partyjną. Dalsze odpowiedzi mają przynieść interpelacje oraz dokumenty, których przedstawienia domaga się poseł.

Ciekawostka, która przyciąga uwagę

Na koniec - ciekawostka. Dokładnie dziś przypada 21. rocznica powstanie serwisu YouTube, który został założony 14 lutego 2005 roku w San Mateo w Kalifornii. Pierwszy polski film pojawił się w serwisie dopiero kilka miesięcy później.

Tymczasem FAT FROGS MEDIA na swojej stronie deklaruje… „27+ lat doświadczenia z YouTube”. Prawda, że niesamowita firma...

Jednocześnie przypominamy czym jest afera "Trzask-NASK" w materiale telewizji wPolsce24 z czasów kampanii prezydenckiej.

źr. wPolsce24 za X

Polska

Znowu brudne chwyty w interesie Platformy? Hejterska strona: „Referendum to ściema”

opublikowano:
referendum krakow
Wszystko jasne - w Krakowie będzie referendum (Fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Krakowa zebrali 130 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego. W internecie pojawił się brutalny atak na organizatorów akcji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Waldemar Buda: Każdy kto tankuje, płaci za błędy tego rządu

opublikowano:
Buda
Proponowałem przepis, który uniemożliwiałby osobom skazanym za czyny pedofilskie, żeby były członkami partii politycznych. Proszę bardzo, wprowadźmy takie przepisy – mówił europoseł PiS Waldemar Buda w programie Rozmowa Wikły, komentując ostatnie skandale pedofilskie, w które uwikłani są ludzie związani ze środowiskiem Koalicji Obywatelskiej.
Polska

Afera pedofilska w Platformie. Czy oskarżony o krzywdzenie dziewczynek wyjdzie z aresztu?

opublikowano:
pedofil
Jak się nieoficjalnie dowiedziała telewizja wPolsce24 Piotrowi P. prominentnemu działaczowi powiatowych struktur PO w Złotowie, który przez ponad dekadę miał się dopuszczać czynów lubieżnych wobec nieletnich, został przedłużony areszt. Stało się to tuż po emisji na naszej antenie reportażu, w którym ujawniliśmy szokującą historię ze Złotowa.
Polska

Rząd szykuje nam drastyczną podwyżkę podatków!

opublikowano:
Szklane domy w Warszawie. Piękny pejzaż, ale za tą fasadą czai się bieda
Będą wyższe podatki, ale nie dla najbogatszych (wPolsce24)
Rządzący uderzają w portfele ciężko pracujących Polaków. Zamiast obiecanej troski o klasę średnią, szykują się drastyczne podwyżki podatków, cięcia w służbie zdrowia i lawinowy wzrost zadłużenia państwa. Tymczasem władza nie zapomina o swoich – urzędnicy w Kancelarii Premiera mogą liczyć na spore dodatki do pensji
Polska

Gdzie jest marszałek Wielichowska? Czego boi się polityk KO

opublikowano:
Rafał Trzaskowski i Kamila W.
Rafał Trzaskowski i Kamila W. (fot. wPolsce24)
Kłodzko stało się miejscem jednej z najbardziej przerażających afer ostatnich lat. Lata cierpienia niewinnych dzieci i zwierząt to pokłosie działań lokalnej działaczki Platformy Obywatelskiej. Zamiast stanowczych rozliczeń, ze strony polityków Koalicji Obywatelskiej oraz sprzyjających im mediów płynie jednak głucha cisza i widoczne są próby rozmycia odpowiedzialności.
Polska

Arogancja, pogarda i pycha. Prawdziwe oblicze „elit” Donalda Tuska

opublikowano:
Burmistrz Białogardu
Burmistrz Białogardu pokazała "klasę" (fot. wPolsce24)
Politycy Koalicji Obywatelskiej chętnie niosą na sztandarach hasła o tolerancji i otwartości, jednak w rzeczywistości prezentują niesamowitą butę i arogancję wobec każdego, kto ma inne zdanie. Zamiast merytorycznej dyskusji, przedstawiciele partii władzy i ich zwolennicy zbyt często wybierają poczucie wyższości i wulgarność.