Polska

Tak Tusk oszukał kierowców! Obniżki cen paliw nie obejmują wszystkich użytkowników

opublikowano:
Rządowy pakiet obniżek cen paliw pomija LPG, co uderza w miliony kierowców i wywołuje kontrowersje w Polsce.
Donald Tusk (fot.PAP/Paweł Supernak)
Polski kierowcy tankujący LPG czują się pominięci przez rządowy program „Ceny Paliw Niżej”. Podczas gdy ceny benzyny i oleju napędowego zostały objęte obniżką podatków, autogaz pozostaje drogi, a jego cena w ostatnich tygodniach wzrosła o ponad 40 proc.

-Tusk znów oszukał Polaków! Obniżki na stacjach nie obejmują cen LPG. W Polsce jeździ 2.5 mln samochodów na LPG! LPG podrożało już o ponad 40%, kosztowało 2.70 zł a dziś to już 3.70 zł!– alarmuje Maciej Wąsik za pośrednictwem X.

Polska Izba Gazu Płynnego zaapelowała we wtorek o objęcie LPG obniżką VAT w ramach pakietu rządowego. Zdaniem Izby, pominięcie tego paliwa uderza w miliony kierowców i prowadzi do nierównego traktowania użytkowników różnych rodzajów paliw. Zwłaszcza w obliczu faktu, iż zapowiedziane przez rząd obniżki dotyczą jedynie osób tankujących benzynę oraz olej napędowy. PIGP zwraca uwagę, że szczególnie dotknięci mogą być mieszkańcy mniejszych miejscowości, osoby o niższych dochodach, a także mikro- i mali przedsiębiorcy, w tym rolnicy i taksówkarze. Autogaz jest wciąż popularnym paliwem w tych grupach, dlatego jego wyłączenie z programu osłonowego budzi kontrowersje.

Eksperci wskazują, że ceny LPG dynamicznie rosną z powodu obecnej sytuacji rynkowej i globalnych czynników. Od końca lutego tona autogazu podrożała z ok. 534 do 927 dolarów. Wpływ na to mają m.in. eskalacja konfliktów na Bliskim Wschodzie, wahania cen surowców i ograniczenia podażowe.

Rząd wprowadził nowelizację ustawy o zapasach ropy naftowej oraz mechanizm wyliczania maksymalnej ceny paliw, który obowiązuje na stacjach. Obniżka akcyzy dotyczy benzyn i olejów napędowych, a VAT został czasowo zredukowany do poziomu 8 proc.

Pakiet „Ceny Paliw Niżej, zdaniem rządy, ma na celu ograniczyć presję cenową i działać antyinflacyjnie, a jego koszt dla budżetu szacuje się na około 1,6 mld zł miesięcznie. Premier Donald Tusk wskazywał, że w razie nadmiernych zysków koncernów możliwe będzie wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków, tzw. windfall tax.

Mimo tych deklaracji, kierowcy LPG wciąż pozostają poza działaniami osłonowymi. Pominięcie autogazu pokazuje znaczące pakietu i rodzi pytania o sprawiedliwość wobec wszystkich kierowców w Polsce. Organizacje branżowe apelują o szybkie decyzje rządu, aby uniknąć sytuacji, w której miliony kierowców zostaną dotknięte rosnącymi kosztami autogazu, podczas gdy inni korzystają z ulg podatkowych na benzynę i olej napędowy.

źr.wPolsce24 za PAP/X - Maciej Wąsik

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.