Polska

Szykuje się rewolucja dotycząca naszych numerów PESEL? To nie Ty będziesz o tym decydował

opublikowano:
EEEEE 138 (1)
Ostatni masowy wyciek danych zmusił polskie władze do przemyślenia swojej strategii odnośnie do ochrony naszych danych osobowych. Wiele wskazuje na to, że jedną z możliwości będzie automatyczne zastrzeganie naszych numerów PESEL. I to bez naszej zgody.

Ogromny wyciek danych

Przypomnijmy, w połowie sierpnia Ministerstwo Cyfryzacji potwierdziło, iż doszło do masowego wycieku naszych danych osobowych, które były gromadzone przez firmę MyDr. Zgodnie z przekazem resortu informacje osobiste blisko 19 milionów Polaków, takie jak chociażby imię i nazwisko, numer PESEL, adres e-mail albo numer kontaktowy, a także recepty czy historia leczenia, dostały się w niepowołane ręce.

Do tej pory nie wiadomo, kto przeprowadził atak hackerski na systemy zbierające nasze dane medyczne. Jak się okazuje, przestępcy uzyskali dostęp również do informacji dotyczących pracowników poszczególnych ministerstw, a także polskich żołnierzy.

Państwo będzie zastrzegać PESEL

Jedną z pierwszych reakcji na ten atak był komunikat wydany przez Krzysztofa Gawkowskiego, który zalecał zastrzeżenie numerów PESEL – czy to za pośrednictwem aplikacji mObywatel, czy też przy pomocy państwowych urzędów.

Jak się jednak okazuje, być może i w tym zakresie wkrótce dojdzie do istnej rewolucji, bowiem jednym z rozważanych pomysłów jest możliwość automatycznego blokowania tego numeru przez państwo.

– Postulat do dyskusji; może powinniśmy pomyśleć, czy PESEL w ogóle nie powinien być zastrzeżony automatycznie. Ile razy korzystamy z numeru PESEL, załatwiając sprawy urzędowe? Bardzo rzadko. My po komunikacie „zastrzeż PESEL” postawiliśmy kropkę, a powinniśmy iść trochę dalej. Jeśli moje dane wypłynęły, to ja też muszę mieć poczucie, że państwo mi powie, co zrobić dalej – stwierdził szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.

Źr.wPolsce24 za DoRzeczy

 

Polska

Nagły zwrot w głośnej sprawie zoo w Łącznej! Wywieźli zwierzęta do Holandii, a teraz prokuratura zmienia zdanie

opublikowano:
2503362_1
Prokuratura Okręgowa w Świdnicy uchyliła postanowienie o przekazaniu zwierząt z zoo w Łącznej burmistrzowi Mieroszowa, przywracając możliwość dysponowania nimi dotychczasowemu kierownikowi ogrodu.
Polska

Mieszkańcy go uwielbiają, a prokuratura chce surowej kary. Wójtowi grozi nawet 15 lat więzienia

opublikowano:
Sala sądowa
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Przed Sądem Okręgowym w Łodzi rozpoczął się kolejny proces wójta gminy Daszyna, Zbigniewa Wojtery, oraz pięciu innych osób. Samorządowcowi grozi od 6 miesięcy do nawet 15 lat pozbawienia wolności w związku z zarzutami wyłudzania wsparcia finansowego z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w Łodzi. Mimo toczących się postępowań i wcześniejszego nieprawomocnego wyroku więzienia, włodarz nadal cieszy się ogromnym poparciem lokalnych wyborców.
Polska

Przez 20 lat parkowali za darmo, teraz mają płacić! Czy zarządca osiedla ma prawo żądać dodatkowej opłaty?

opublikowano:
parking osiedlowy
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Trzydzieści dni na zmianę nawyków budowanych przez dwie dekady. Mieszkańcy krakowskiego osiedla TBS „Południe” przy ul. Wodnej 30, 30A i 30B przeżyli zimny prysznic – z dnia na dzień dowiedzieli się, że za osiedlowy parking, na którym bezpłatnie zostawiali auta przez 20 lat, od teraz muszą płacić 90 zł miesięcznie. Wśród lokatorów wybuchła burza.
Polska

W Wiśle znaleziono zwłoki nastolatki. Detektyw: to zaginiona Roksana

opublikowano:
roksana
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
We wtorek rano w Wiśle znaleziono zwłoki nastoletniej dziewczyny. Pracujący dla jej rodziny detektyw poinformował, że to zaginiona 10 października Roksana Jurczyszyn.
Polska

Trzęsienie ziemi przy Wiertniczej! Nowy właściciel TVN stawia warunek. Pracownicy w szoku

opublikowano:
Dziennikarze TVN przecierają oczy
Dziennikarze TVN przecierają oczy (fot. shutterstock)
W stacji z ulicy Wiertniczej kończy się era beztroski. Jak donosi portal wPolityce.pl, do pracowników TVN trafiła oficjalna wiadomość od nowego właściciela – koncernu Skydance. Amerykańskie kierownictwo stawia sprawę jasno: koniec z pracą z kanapy, czas wrócić za biurka na pełny etat. Wśród załogi zapanował popłoch i niedowierzanie.
Polska

Dramatyczne sceny w Poznaniu. Cysterna uwięziona na torach. 2 sekundy od tragedii

opublikowano:
Cysterna zatrzymała się między rogatkami
Cysterna zatrzymała się między rogatkami (fot. x.com/e-poznan.pl)
Sekundy dzieliły Poznań od katastrofy lądowej o trudnych do wyobrażenia skutkach. Na przejeździe kolejowym w rejonie stacji Poznań Wola potężna autocysterna utknęła pomiędzy opuszczonymi rogatkami. Chwilę po tym, jak pojazd zjechał z torów, z pełną prędkością przejechał pociąg. Choć tym razem nikt nie zginął, całe zdarzenie obnaża zarówno brak wyobraźni na drodze, jak i wieloletnie zaniedbania infrastrukturalne w rządzonym przez lewicowo-liberalny samorząd mieście.