Nie żyje emerytka z Torunia, która naraziła się Jerzemu Owsiakowi

Schorowana emerytka Izabela Majewska w styczniu tego roku została skazana przez sąd za kierowanie gróźb pod adresem Jerzego Owsiaka.
"Giń człeku"
Tak naprawdę chodziło o jeden niefortunny wpis na Facebooku. „Giń człeku i to jak najszybciej dość okradania dość twego dorabiania się z naiwności Polaków twoje wille za granicą, twoja willa w Polsce twoje dzieci uczą się za granicą i pensje twoje i twojej żony dość rozlicz się i zmień okulary bo takie noszą LGBT” – komentarz tej treści Majewska zamieściła pod wpisem Jerzego Owsiaka, założyciela fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.
Policja wpadła o 6 rano
Policja natychmiast została postawiona na równe nogi. Już trzy dni później funkcjonariusze wyprowadzili seniorkę z jej mieszkania o godz. 6 rano.
"Schorowaną emerytkę organy ścigania potraktowały jak groźnego przestępcę" – przypomniała we wspomnieniowym wpisie prawniczka Ordo Iuris Magdalena Majkowska, która pomagała emerytce w jej bojach sądowych.
W czasie składania zeznań kobieta przyznała, że napisała do Owsiaka „giń człeku”, ale „to nie oznacza, że chciała go zabić”. Tłumaczyła, że szef WOŚP ją denerwuje, a ona oczekuje jedynie tego, że zamiast głupiego tłumaczenia, rozliczy się on ze wszystkich faktur.
W czasie procesu Owsiak najpierw sugerował, że sprawa może skończyć się na przeprosinach. Oskarżona zatem go przeprosiła, ale jednocześnie zażądała przeprosin z jego strony, m.in. w związku z prowadzoną przez WOŚP głośną kampanią dotyczącą walki z sepsą. Kampania była prowadzona w 2023 roku przed wyborami parlamentarnymi, a Owsiak nie krył się nigdy ze swymi sympatiami politycznymi, pogardliwie traktując wyborców prawicy.
Sprzeciw wobec pogardy
W odpowiedzi Owsiak wycofał propozycję polubownego zakończenia sprawy. Sąd Okręgowy w Toruniu skazał więc Izabelę Majewską na karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok.
"Zmarła Pani Izabela z Torunia. Zatrzymana przez policję za wpis skierowany do Jerzego Owsiaka, a następnie nieprawomocnie skazana za słowa, które były jedynie głosem sprzeciwu wobec pogardy dla zwykłych ludzi i podsycania podziałów między Polakami" – przypomniała Magdalena Majkowska.
źr. wPolsce24 za Facebook/X









