Wystraszyli się? Odwołano posiedzenie komisji ds. aborcji

Komisja nadzwyczajna do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży powstała w 2024 r. Jej celem było zajęcie się czterema projektami ustaw dot. zabijania dzieci nienarodzonych – dwoma stworzonymi przez Lewicę i po jednym autorstwa KO i Trzeciej Drogi.
Komisja szybko wstrzymała jednak prace, bo koalicji rządzącej nie udało się dojść do porozumienia w tej sprawie. Jak informował TVN 24, w piątek członkowie tej komisji dostali informację, że w poniedziałek zbierze się po dwuletniej przerwie. Przedstawiciele koalicji 13 grudnia twierdzili, że udało im się w końcu dojść do porozumienia i teraz „idą na ostro”.
Teraz jednak telewizja informuje, że to posiedzenie się nie odbędzie. Oficjalnym powodem odwołania jej posiedzenia jest brak stanowiska Ministerstwa Zdrowia.
W to wytłumaczenie nie wierzą jednak przedstawiciele KO i Lewicy. To polityczna decyzja, by zaciągnąć hamulec – powiedział TVN 24 przedstawiciel KO, dodając, że na razie nie wiadomo, na jak długo. Decyzja jest kuriozalna, tak jak jej uzasadnienie. Po dwóch latach ktoś sobie nagle przypomniał w piątek po południu, że nie ma stanowiska resortu zdrowia. Kpina – nie krył rozżalenia przedstawiciel Lewicy.
źr. wPolsce24 za TVN 24









