Polska

Pułapka „taniego pieniądza” z UE? 10 tysięcy symulacji pokazuje: SAFE może być droższy od polskich obligacji

opublikowano:
Warszawa, 25.02.2026. Posłowie PiS Janusz Kowalski (L) i Michał Wójcik (P) na wspólnym posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów Publicznych i Komisji Obrony Narodowej w Sejmie, 25 bm. Komisje zajmują się rozpatrzeniem Senatu w sprawie ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE.
(fot. PAP/Tomasz Gzell)
Program pożyczkowy SAFE kusi Polskę miliardami euro na zbrojenia i obietnicą niskiego oprocentowania. Jednak najnowsze analizy finansowe rzucają nowe światło na ten mechanizm: w większości scenariuszy zaciąganie długu w euro na wydatki w złotych po prostu się nie opłaca.

Pozorne oszczędności i ryzyko „frankowe”

Zaciąganie długu w obcej walucie na pokrycie wydatków krajowych przypomina mechanizm znany z kredytów frankowych.

Jeśli złoty osłabnie, koszt obsługi długu i kwota kapitału do spłaty gwałtownie rosną, niwelując początkowe zyski z niższych odsetek.

Wyniki symulacji: SAFE droższy w 80% przypadków

Eksperci przeanalizowali dwa główne warianty obsługi pożyczki o wartości 43,7 mld euro (ok. 185 mld zł):

  • Z zabezpieczeniem kursowym: Rząd próbuje chronić się przed ryzykiem walutowym za pomocą instrumentów finansowych. W tym wariancie SAFE jest droższy od krajowych obligacji w 79,95% scenariuszy. Średnia dodatkowa strata dla budżetu to 9,4 mld PLN.
  • Bez zabezpieczenia: Państwo „gra w ruletkę” kursem walutowym. Tutaj SAFE okazuje się droższym rozwiązaniem w 60,25% przypadków.

Skrajne scenariusze: Kosztowny błąd

Choć w optymistycznych scenariuszach SAFE może przynieść oszczędności, to realne są także znacznie bardziej przerażające scenariusze. W najgorszych scenariuszach brak zabezpieczenia kursowego może kosztować budżet dodatkowe 101,79 mld PLN. 

To kwota odpowiadająca ponad połowie rocznych wydatków Polski na obronność!

Dlaczego tak się dzieje? „Rynkowa grawitacja”

Rynki finansowe nie oferują darmowych korzyści. Zgodnie z zasadą parytetu stóp procentowych (UIP), waluta o wyższym oprocentowaniu (złoty) ma tendencję do tracenia na wartości względem waluty o niższym oprocentowaniu (euro).

W długim, 50-letnim horyzoncie, ten mechanizm niemal nieuchronnie „pożera” zysk z niższych odsetek w euro. Przykładem dla Polski może być Szwecja, której urząd skarbowy (Riksgälden) w 2022 roku ogłosił wycofywanie się z długu w walutach obcych. Szwedzi uznali, że takie zadłużenie generuje jedynie wyższe ryzyko i zmienność, nie dając trwałych korzyści finansowych.

Co to oznacza dla budżetu?

Decyzja o skorzystaniu z SAFE to wybór między stabilnym, choć pozornie droższym finansowaniem krajowym, a obarczonym ogromnym ryzykiem kredytem zagranicznym.

Analizy wskazują, że bez względu na to, czy rząd zdecyduje się na kosztowne zabezpieczenia, czy na ryzykowny brak osłony, końcowy rachunek za unijną pożyczkę najprawdopodobniej przewyższy koszt emisji własnych obligacji.

źr. wPolsce24

 

Polska

Miażdżąca opinia o SAFE! Jednoznaczne słowa znanego konstytucjonalisty

opublikowano:
żołnierz na poligonie na antenie telewizji wPolsce24. w tle dyskusja o programie SAFE
Miażdżąca opinia profesora Piotrowicza o SAFE (fot. wPolsce24)
Rząd forsuje unijny mechanizm SAFE, który w ocenie wybitnych ekspertów stanowi jaskrawe naruszenie polskiej Konstytucji i uderza w naszą suwerenność. Zamiast merytorycznej dyskusji o bezpieczeństwie narodowym, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz – z wykształcenia lekarz – nazywa "bzdurą" miażdżącą opinię uznanego profesora prawa. Czy polska armia trafi pod dyktat unijnych urzędników?
Polska

Zaskakująca propozycja Pawła Kukiza. Czy prezydent zdecyduje się na takie rozwiązanie?

opublikowano:
Paweł Kukiz w programie "Na linii ognia" w telewizji wPolsce24. Program prowadzą Marta Piasecka i Szymon Szereda
Paweł Kukiz w programie "Na linii ognia" (wPolsce24)
Rząd Donalda Tuska po raz kolejny pokazuje, że ma za nic polski porządek prawny, ale obywatele wciąż mają w ręku najpotężniejszą broń. Umowa SAFE, jeśli nie zostanie uchwalona w formie ustawy i podpisana przez prezydenta, będzie jawnie sprzeczna z Konstytucją RP, a w szczególności z jej artykułami 89, 90 i 216. Paweł Kukiz nie ma co do tego żadnych wątpliwości i wskazuje jedyną słuszną drogę, by zablokować to bezprawie: głos należy oddać Polkom i Polakom.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Polski 2050 nie gryzł się w język. Chodzi o działania Tuska i jego cyngli

opublikowano:
2280598_6
Koalicja rządząca trzeszczy w szwach, a politycy formacji Szymona Hołowni powoli orientują się, że padają ofiarą bezwzględnej gry Donalda Tuska i jego medialnych cyngli. Wiceprzewodniczący klubu Polska 2050, Kamil Wnuk, w najnowszym wywiadzie nie gryzł się w język – zarówno w kwestii brutalnych ataków na lidera swojej partii, jak i destrukcyjnych działań szefa MSZ.
Polska

Prezydent Nawrocki punktuje Sikorskiego: Siła Polski leży w Polakach, nie w zepsutej Unii!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podsumował expose Radka Sikorskiego
Prezydent Karol Nawrocki podsumował expose Radka Sikorskiego (fot. wPolsce24)
Prezydent RP Karol Nawrocki stanowczo zareagował na sejmowe exposé ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Choć głowa państwa docenia spójność w ocenie rosyjskiego zagrożenia i wagi sojuszu z USA, to jednocześnie bezlitośnie obnaża braki w polityce rządu Donalda Tuska. Wystąpienie prezydenta to mocny apel o asertywność wobec Brukseli, powrót do kluczowego formatu Trójmorza oraz jasne żądanie od Niemiec historycznej sprawiedliwości w postaci reparacji.
Polska

„Druga rodzina Ulmów” odnaleziona po latach. Polska wraca po swoich bohaterów. Wzruszająca uroczystość u prezydenta

opublikowano:
Zrzut ekranu (232)
W Belwederze odbyła się jedna z najbardziej poruszających uroczystości ostatnich miesięcy. Dzięki pracy Instytutu Pamięci Narodowej zidentyfikowano kolejne ofiary niemieckiego i komunistycznego terroru. Wśród nich znalazła się rodzina Pochwatków — już nazywana „nową rodziną Ulmów”. W wydarzeniu uczestniczył prezydent Karol Nawrocki, który wręczył bliskim ofiar noty identyfikacyjne. Dla wielu rodzin był to moment zamknięcia dramatycznej historii trwającej nawet kilkadziesiąt lat.
Polska

Minister rolnictwa obiecywał skargę do TSUE na umowę UE-Mercosur. Błyskawicznie zmienił zdanie

opublikowano:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski - jak obiecał, tak nie zrobił
Minister rolnictwa Stefan Krajewski - jak obiecał, tak nie zrobił (Fot. PAP/Tomasz Gzell)
Jeszcze w styczniu minister rolnictwa Stefan Krajewski zapewniał rolników, że Polska zaskarży umowę handlową między Unią Europejską a państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE. Dziś wiadomo już, że zapowiadanej skargi nie będzie.I to właśnie ta zmiana stanowiska stała się osią politycznego sporu oraz powodem narastającego gniewu środowisk rolniczych.