Oddał strzały na granicy z Białorusią. Sąd wydał wyrok w sprawie młodego żołnierza
Prokuratura postawiła żołnierza przed sądem za to, że w marcu 2024 r. oddał 12 strzałów przy granicy z Białorusią; w tym rejonie akurat byli migranci i inni funkcjonariusze. Karol S., który pełnił wówczas służbę w 1 Warszawskiej Brygadzie Pancernej (Batalion Zmechanizowany w Białej Podlaskiej), nie przyznawał się do winy.
W trakcie śledztwa i podczas procesu wyjaśniał, że do migrantów krzyknął: „Wojsko Polskie, stój!”, następnie: „Wojsko Polskie, stój, bo strzelam!”, po czym oddał strzały – w jego ocenie – w kierunku bezpiecznym, tj. pod lekkim kątem w powietrze, aby zaalarmować sąsiednie posterunki. Wskazał, że były to strzały alarmowe i ostrzegawcze.
Prokuratura była jednak nieprzejednana i parła do procesu.
Dziś sąd wydał wyrok. Wojskowy Sąd Garnizonowy zwrócił uwagę, że jednym z podstawowych zadań żołnierza jest obrona nienaruszalności granic. W tamtym czasie zaś często dochodziło do agresji ze strony osób nielegalnie przekraczających granicę. Miesiąc później – w tym samym miejscu – zginął szeregowy Mateusz Sitek ugodzony przez migranta nożem.
Wyrok jest nieprawomocny.
Więcej w materiale wideo nad tekstem
źr. wPolsce24 za PAP











