Polska

„Polski przemysł zbrojeniowy”? Nie musi być polski. Wystarczy, że produkuje w Polsce - oto prawda o SAFE

opublikowano:
Maski opadły. Jeszcze niedawno przedstawiciele rządu przekonywali, że ponad 80 proc. środków z unijnego mechanizmu SAFE „zostanie wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym”. Dziś już wiemy, że „polski przemysł zbrojeniowy” nie oznacza wcale firm z polskim kapitałem.

W rozmowie z Beatą Lubecką w Radio Zet pełnomocnik rządu ds. kredytu z SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka została dopytana wprost, czy pieniądze trafią do firm z polskim kapitałem.

Odpowiedź była jednoznaczna.

„Nie musi to być firma ze stuprocentowym polskim kapitałem” – powiedziała pani pełnomocnik, by po chwili przyznać, że w zasadzie w ogóle w firmie, która otrzyma środki z SAFE nie musi być nawet procenta polskiego kapitału. Co zatem jest wymagane?

„Jeżeli firma płaci tu podatki, jeśli zatrudnia tu pracowników, jeśli tutaj produkuje, to znaczy, że te pieniądze zostaną w polskiej gospodarce" - przekonywała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, ale trudno się z nią zgodzić, bo przecież wypracowany w ten sposób zysk trafi jednak zagranicę. 

To zasadnicza zmiana tonu względem pierwszych komunikatów.

SAFE wymusza kapitał europejski

Mechanizm SAFE zakłada, że system zarządzania i własność intelektualna muszą pozostawać w rękach podmiotów europejskich. To oznacza, że beneficjentem może być np. filia niemieckiego czy francuskiego koncernu zbrojeniowego – pod warunkiem, że produkuje w Polsce i spełnia kryteria formalne.

W praktyce więc wystarczy europejski właściciel, polska fabryka i podatki płacone w Polsce, by środki z SAFE zostały zakwalifikowane jako wsparcie „polskiego przemysłu”.

Opozycja: to otwiera drogę dla niemieckich koncernów

Opozycja od początku podnosiła, że przy ekspresowym tempie kontraktowania i ograniczonych mocach produkcyjnych krajowych firm trudno będzie wydać tak ogromne środki wyłącznie w podmiotach z polskim kapitałem. Padały sugestie, że realnym beneficjentem może stać się rozbudowany przemysł zbrojeniowy Niemiec – posiadający w Polsce swoje spółki-córki i zakłady produkcyjne.

Słowa pełnomocnik ds. SAFE de facto potwierdzają, że taki scenariusz jest możliwy i zgodny z przyjętą definicją.

Spór o definicję „polskości”

Rząd argumentuje, że kluczowe są miejsca pracy, podatki i produkcja na terenie kraju. W tym ujęciu liczy się wpływ na gospodarkę, a nie struktura akcjonariatu. 

Krytycy odpowiadają, że to zupełnie inna narracja niż ta, która dominowała w pierwszych przekazach – sugerujących, że chodzi o wzmacnianie podmiotów kontrolowanych przez polski kapitał.

Różnica jest fundamentalna: czy „polski przemysł zbrojeniowy” oznacza własność, czy tylko lokalizację produkcji?

Pieniądze zostaną w Polsce – ale czy kontrola też?

W wypowiedzi padł jeszcze jeden istotny element: własność intelektualna ma pozostawać w rękach Europejczyków. To oznacza, że nawet jeśli produkcja odbywa się w Polsce, kluczowe prawa do technologii mogą należeć do zagranicznej centrali. W praktyce więc pieniądze mogą zostać w polskiej gospodarce w postaci podatków i wynagrodzeń, ale strategiczna kontrola nad technologią i decyzjami biznesowymi pozostanie poza Polską.

źr. wPolsce24 za X

Polska

Polacy nie chcą SAFE. To kompromitacja Tuska. Macierewicz: Tusk jest "człowiekiem niemieckim"

opublikowano:
Antoni Macierewicz i Donald Tusk w tle sprawa SAFE i niemiecka flaga
Antoni Macierewicz i Donald Tusk pod niemiecką flagą (fot. wPolsce24, PAP/EPA/RONALD WITTEK)
Rząd Donalda Tuska próbuje przeforsować program SAFE, przedstawiając go jako korzystną pożyczkę na zbrojenia. Jednak Antoni Macierewicz, były szef MON, w mocnych słowach obnaża kulisy tego projektu. W rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 polityk ostrzega: to nie pomoc, to mechanizm uzależnienia Polski od Berlina i droga do likwidacji naszej suwerenności obronnej.
Polska

Świadek Giertycha kłamał w sprawie Funduszu Sprawiedliwości? „Modlę się za niego i życzę mu jak najlepiej”

opublikowano:
dubejko giertych
Urszula Dubejko wskazała na sprzeczności w zeznaniach współpracującego z Romanem Giertychem "małego świadka koronnego" Tomasza Mraza (Fot. wPolsce24)
Czy zeznania Urszuli Dubejko, byłej urzędniczki z Ministerstwa Sprawiedliwości, podważą akt oskarżenia w sprawie Funduszu Sprawiedliwości? Według obrońców przedstawione przez kobietę wyjaśnienia podważają narrację głównego świadka prokuratury.
Polska

Pamiętacie posła od „cóż szkodzi obiecać”? Nie uwierzycie, co teraz powiedział o Tusku

opublikowano:
witek tusk
Poseł KO Przemysław Witek powiedział szczerze, z kim kojarzy mu się Donald Tusk (Fot. wPolsce24)
Wielki powrót posła Przemysława Witka, który przeszedł do historii wypowiadając słynne hasło „Cóż szkodzi obiecać”. Teraz został zapytany, z kim mu się kojarzy Donald Tusk. Było mocno!
Polska

Koniec 800 plus i innych programów społecznych? Są dane o zadłużeniu państwa, kwoty szokują

opublikowano:
deficyt tuska
Mimo początku roku, rząd Tuska jest już na minusie (Fot. wPolsce24)
Jeszcze niedawno budżet na początku roku miał nadwyżki. Teraz od samego początku Polska jest na minusie. I to wielkim!
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Adam Bielan ostro o nadużyciach władzy: W Polsce Tuska wszystko jest możliwe

opublikowano:
Bielan
- Jeszcze kilka lat temu powiedzielibyśmy, że takich rzeczy się nie robi. Dziś, w Polsce Donalda Tuska, wszystko jest możliwe - mówi Adam Bielan, komentując w programie Rozmowa Wikły doniesienia o możliwych próbach siłowego wprowadzenia nowych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

Hołownia gorzko po rozłamie w Polsce 2050: "To moje największe rozczarowanie”

opublikowano:
mid-26218236 ok
Stała się dzisiaj rzecz bardzo smutna i zła – tak Szymon Hołownia zareagował na wiadomość o rozłamie w stworzonym przez siebie ugrupowaniu Polska 2050. - To, co dziś się wydarzyło, boli mnie, rozdziera mi serce jako założycielowi tego ruchu - dodał.