Polska

To jest hit. Rządzi miastem ponad 20 lat, teraz chce, by zniesiono dwukadencyjność

opublikowano:
Prezydent Lubina rządzi miastem już 23 lata. Marzy mu się kolejna kadencj
Prezydent Lubina rządzi miastem już 23 lata. Marzy mu się kolejna kadencja (fot. fratria)
Robert Raczyński, prezydent Lubina z kilkunastoletnim stażem, wystąpił w obronie zniesienia ograniczeń kadencyjnych w samorządach. W wywiadzie dla Interii przekonywał, że dwukadencyjność służy interesom polityków parlamentarnych i osłabia lokalną demokrację.

„To ja jestem przykładem zabetonowania”

– Oczywiście jestem przykładem zabetonowania, ale to nie wynika z mojej doskonałości, tylko z lichości kandydatów” – mówi Raczyński. Podkreśla, że nie czasem nie chce być traktowany jako wyjątek, na którym opiera się cały system. Według niego, przepisy nie mogą powstawać na podstawie pojedynczych przypadków.

Według prezydenta Lubina dwukadencyjność ogranicza prawo kandydowania, które jego zdaniem powinno być równoważne z prawem wyboru. Jednak dwukadencyjność obowiązuje również w przypadku prezydenta Polski, czy jego prawo też zatem jest ograniczone niesłusznie?

W opinii Raczyńskiego zakaz sięgnięcia po trzecią kadencję może prowadzić do paraliżu urzędów urzędnicy będą mniej chętni do podejmowania długofalowych projektów, jeśli ich kadencja się kończy. Prezydent Lubin zdaje się nie zauważać faktu, że nawet głowa największego światowego mocarstwa ograniczona jest przez kadencyjność, a w USA nie ma problemów z realizacją długofalowych projektów.  

Zdaniem Raczyńskiego, politycy parlamentarzyści promują dwukadencyjność, bo mają problem z pokonaniem długo urzędujących samorządowców. Zapomina jednak dodać, że lata sprawowania władzy betonują lokalne układy i środowiska, często czyniąc polityków samorządowych praktycznie niezatapialnymi. Prezydent nie widzi też, że wielu młodych działaczy samorządowych nie jest w stanie przebić się przez funkcjonujący układ i rezygnuje z aktywności lokalnej, bo i tak nie ma szans na zmiany. 

Co dalej z dwukadencyjnością?

Projekt znoszący dwukadencyjność ma poparcie PSL, Lewicy, a nawet premiera i Koalicji Obywatelskiej. Raczyński jednak wątpi, by faktyczne zmiany nastąpiły bez konsultacji z osobami, których to dotyczy, bo jak sam mówi, gdyby ktoś naprawdę chciał, zacząłby od rozmów z nim, prezydentem Lubina.

Choć prezydent Lubina został wybrany już w 1990 roku przez radę miejską (wcześniej niż oficjalny system kadencyjności),  a na stanowisko powrócił w 2002 i rządzi do dziś, teraz przekonuje, że dla niego ograniczenie kandydowania nie byłoby problemem - bo osiąga wiek emerytalny, a poza tym uważa, że przepisy nie powinny być projektowane pod konkretnych ludzi.

źr. wPolsce24 za Interia.pl

Polska

Władza omija konstytucję. Tak wprowadzą „małżeństwa” homoseksualistów

opublikowano:
chcą ominąć konstytucję
Lewica w porozumieniu z PSL przygotowała projekt ustawy, który, zdaniem krytyków, otwiera furtkę do "małżeństw" homoseksualistów (Fot. wPolsce24)
Sejm zajmuje się projektem ustawy o „statusie osoby najbliższej”. Po tą nazwą skrywają się związki partnerskie a eksperci przestrzegają, że nowe przepisy forsowane są wbrew konstytucji.
Polska

Pieniądze z MSZ, prywatny kanał Sikorskiego i ta sama firma w kampanii Trzaskowskiego. Poseł ujawnia szczegóły kontroli

opublikowano:
Poseł Dariusz Matecki przedstawił wyniki kontroli poselskiej w MSZ. Wygląda na to, że minister Radosław Sikorski ma się teraz z czego tłumaczyć
Poseł Dariusz Matecki przedstawił wyniki kontroli poselskiej w MSZ. Wygląda na to, że minister Radosław Sikorski ma się teraz z czego tłumaczyć (Fot. X/Dariusz Matecki)
Poseł Dariusz Matecki poinformował o wynikach kontroli poselskiej przeprowadzonej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Z opublikowanych przez niego danych wynika, że prywatna spółka Fat Frogs Media otrzymała z MSZ łącznie 151 290 złotych na obsługę kanału YouTube ministra spraw zagranicznych. Wśród klientów "tłustych żab" jest za to cała śmietanka lewej strony politycznej i ich akolitów: Tusk, Lis, Skiba, Wielowieyska, Giertych i wielu innych.
Polska

Policja nie miała litości dla młodej Ukrainki. Najdroższy manicure w życiu

opublikowano:
23-latka pędziła 200 kilometrów na godzinę, bo obawiała się spóźnienia na manicure
23-latka pędziła 200 kilometrów na godzinę, bo obawiała się spóźnienia na manicure (Fot. KPP Puławy/Pixabay)
23-letnia obywatelka Ukrainy została zatrzymana przez policję po tym, jak z prędkością bliską 200 km/h pędziła drogą ekspresową S17 z Lublina do Warszawy. Kobieta kierowała Mercedesem i – jak sama przyznała funkcjonariuszom – spieszyła się na wizytę w salonie kosmetycznym.
Polska

Nocne wezwanie i wojna frakcji. Partia Hołowni się sypie, odejście parlamentarzystki

opublikowano:
mid-26212026
Z partii zarządzanej przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz odeszła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska (Fot. PAP/Emila Barwaniec)
Kolejna posłanka opuszcza szeregi Polski 2050. Żaneta Cwalina-Śliwowska uważa, że partia jest zarządzania w sposób niedemokratyczny.
Polska

100 tysięcy ludzi bez pracy, najgorsza passa od 16 lat. A Biedroń z Lewicy swoje: „Polska jest czempionem, tu przyjeżdża się szukać pracy”

opublikowano:
biedroń lewica
Firmy zwalniają, bezrobocie rośnie a Robert Biedroń z Lewicy mówi, że "Polska jest czempionem" (Fot. Fratria)
Rok 2025 był najtrudniejszy dla polskich pracowników od czasu kryzysu finansowego w latach 2008-2009. Do urzędów pracy od firm wpłynęły zgłoszenia z zamiarem likwidacji ponad 97 tysięcy etatów.
Polska

„Stary komuch” Czarzasty przyszedł na rocznicę Armii Krajowej. Patrioci zareagowali, było głośno

opublikowano:
mid-26214219
Włodzimierz Czarzasty został wybuczany pod Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej (Fot. PAP/PAP/Leszek Szymański)
Zapisał się do PZPR w stanie wojennym, mówi o sobie, że jest „starym komuchem”. Dziś został wybuczany i wygwizdany przez patriotów zgromadzonych na uroczystościach związanych z rocznicą powstania Armii Krajowej.