Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Polski 2050 nie gryzł się w język. Chodzi o działania Tuska i jego cyngli

opublikowano:
Koalicja rządząca trzeszczy w szwach, a politycy formacji Szymona Hołowni powoli orientują się, że padają ofiarą bezwzględnej gry Donalda Tuska i jego medialnych cyngli. Wiceprzewodniczący klubu Polska 2050, Kamil Wnuk, w najnowszym wywiadzie nie gryzł się w język – zarówno w kwestii brutalnych ataków na lidera swojej partii, jak i destrukcyjnych działań szefa MSZ.

Tusk pożera koalicjantów

Polska 2050 skurczyła się o połowę po tym, jak część posłów – kuszona najpewniej nowymi perspektywami – odeszła za Pauliną Hennig-Kloską. Wnuk przyznał wprost, że rozłamowcy w głównej mierze już od dawna "mówili zawsze takim samym językiem jak pan premier Donald Tusk" i najwyraźniej uznali, że bliżej im do poglądów Koalicji Obywatelskiej.

Trudno o lepszy dowód na to, że Tusk po prostu bezlitośnie wchłania swoje polityczne przystawki, tworząc z nich bezwolnych lojalistów. Co więcej, poseł Wnuk wskazał Ryszarda Petru jako osobę, która najbardziej zaszkodziła całej formacji, nieustannie krytykując oficjalnie własnego lidera.

Medialne "zbrojne ramię" uderza w rodzinę Hołowni

 Największe oburzenie budzi jednak bezprecedensowy hejt wymierzony w Szymona Hołownię. Po tym, jak polityk sprzeciwił się naciskom w sprawie zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego, co redaktor słusznie określił powrotem do kwestii "zamachu stanu", w zaprzyjaźnionych z rządem mediach ruszyła obrzydliwa nagonka uderzająca w zdrowie i żonę Hołowni. Dziennikarz trafnie zauważył, że to nic innego jak "zbrojne ramię Tuska", które grozi liderowi Polski 2050 za każdą próbę politycznej emancypacji.

Kamil Wnuk nie ukrywał irytacji, nazywając autorów tych tekstów "cynicznymi i złymi ludźmi", których wykładowcy ze studiów dziennikarskich muszą być dziś załamani. Polityk stwierdził wręcz, że za wykorzystywanie Światowego Dnia Walki z Depresją do insynuacji na temat zdrowia polityka z nieoficjalnych źródeł, tacy autorzy powinni niezwłocznie stracić pracę i dostać "całkowitego bana" na wykonywanie zawodu.

 Jak widać, mityczna praworządność i standardy w "uśmiechniętej koalicji" nie obowiązują, gdy trzeba zniszczyć wewnętrznego konkurenta. Wnuk zadeklarował jednak, że te ataki jedynie wzbudzają w nich determinację do dalszego działania.

Ego Sikorskiego i milczenie wobec Niemiec

W tle tych wewnątrzkoalicyjnych wojenek całkowicie kompromituje się polska dyplomacja. Wiceprzewodniczący Polski 2050 otwarcie skrytykował Radosława Sikorskiego za brak współpracy z prezydentem Andrzejem Dudą. Według Wnuka szef MSZ wykazuje się "dziwnym uporem", siłowo forsując skrajnie kontrowersyjne kandydatury Bogdana Klicha czy Ryszarda Schnepfa tylko po to, by egoistycznie "postawić na swoim".

Co gorsza, dyplomacja Sikorskiego nabiera wody w usta, gdy padają skandaliczne słowa ze strony niemieckich polityków. Gdy kanclerz Friedrich Merz mówi o "wojnie czteroletniej" (całkowicie pomijając niemiecką napaść na Polskę w 1939 r.) i wprost nazywa Rosję najważniejszym sąsiadem Niemiec, polski MSZ nie reaguje. Sam Wnuk musiał przyznać, że słowa Merza są skandaliczne, a w podejściu do polityki zagranicznej potrzebny jest umiar, a nie przerost ego, z którego słynie obecny minister.

Oberwało się także Włodzimierzowi Czarzastemu, który w Kijowie z absurdalnym patosem przepraszał Ukraińców "w imieniu całej niepodległej Europy". Przedstawiciel partii Hołowni sprowadził go na ziemię, jasno potwierdzając, że marszałek Czarzasty nie ma do tego żadnych kompetencji.

Unijny mechanizm szantażu – naiwność czy celowe działanie?

Niestety, mimo trzeźwej oceny koalicjantów, posłowie Polski 2050 wciąż dają się wiązać w unijne pułapki. Mowa o umowie pożyczkowej "SAFE" na rzecz zbrojeń. Jak zauważył prowadzący wywiad Marcin Wikło, narzucony w niej "mechanizm warunkowości" to potężny polityczny bat, pozwalający Brukseli na blokowanie środków dla każdego przyszłego prawicowego rządu, pod pretekstem niespełniania arbitralnych "kamieni milowych". 

Zamiast dostrzec to egzystencjalne zagrożenie dla polskiej suwerenności, Kamil Wnuk wolał ignorować ostrzeżenia opozycji i naiwnie porównywać uzależnianie bezpieczeństwa państwa od humorów unijnych urzędników do brania... zwykłego kredytu hipotecznego.

Wywiad ten obnaża ponurą prawdę o obecnym obozie władzy. To układ pełen pogardy, cynicznych ataków medialnych na zlecenie i dyplomatycznej arogancji, gdzie poszczególni gracze są gotowi na najniższe chwyty, by zachować dominację. Otwartym pozostaje pytanie: jak długo Szymon Hołownia i jego topniejące zaplecze wytrzymają to brutalne "podszczypywanie ze strony przyjaciół"?

źr. wPolsce24 

 

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

„Ty mi wisisz tyle, że to nie do opisania”. Ujawniono nagranie rozmowy Suszka z Zaorskim!

opublikowano:
Rafał Zaorski i Sylwester Suszek – ujawniono nagranie rozmowy dotyczącej wielomilionowego zadłużenia inwestora.
Rafał Zaorski (fot.PAP/Art Service)
Gazeta „Rzeczpospolita” ujawniła nagranie rozmowy pomiędzy Sylwestrem Suszkiem a zatrzymanym dziś Rafałem Zaorskim. Z ujawnionego materiału wynika, że inwestor był zadłużony u byłego szefa Zondacrypto na kilkadziesiąt milionów złotych.
Polska

Tak będą jadły nasze dzieci w szkołach! Resort Nowackiej wprowadza dietę planetarną

opublikowano:
Dieta planetarna w polskich szkołach – nowe zasady żywienia uczniów zakładające ograniczenie mięsa i zwiększenie udziału posiłków roślinnych.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
1 września przyniósł ze sobą duże zmiany w szkołach. Jak się okazuje, nie tylko w samym systemie nauczania, gdyż Ministerstwo Edukacji Narodowej zadbało również o wprowadzenie zmian w zakresie... żywienia naszych dzieci. Wszystko to w duchu szeroko rozumianego klimatyzmu.
Polska

Skandal w Sejmie! Czarzasty mści się na dziennikarzach wPolsce24 za reportaż o PZPR?

opublikowano:
2458730_6
Pierwsze posiedzenie Sejmu po przerwie wakacyjnej i już popis marszałka Sejmu. Włodzimierz Czarzasty podjął budzące kontrowersje kroki, otwarcie blokując kluczowe projekty ustaw oraz wdając się w ostry, personalny konflikt z dziennikarzami bezpośrednio na konferencji prasowej.
Polska

Pomylili głosy na korzyść Nawrockiego, są zarzuty. A co gdy na pomyłce zyskał Trzaskowski...

opublikowano:
Wybory prezydenckie 2025 nie były wolne od błędów w  procesie liczenie głosów, ale skala nieprawidłowości była marginalna
Wybory prezydenckie 2025 (Fot. Fratria)
To były niemal identyczne błędy. W obu komisjach doszło do odwrotnego przypisania głosów Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego. W Gdańsku, gdzie pomyłka działała na korzyść Nawrockiego, dziewięciu członków komisji usłyszało zarzuty. Teraz prokuratura informuje o zupełnie innym finale sprawy z Sępopola. Tam pomyłka działała na korzyść Trzaskowskiego. Śledczy potwierdzili sprawstwo siedmiu członków komisji, ale uznali, że wystarczy warunkowe umorzenie postępowania.
Polska

Połamała kości 5-miesięcznemu synkowi. Dla sądu to wciąż za mało na areszt

opublikowano:
31-latka jest już na wolności
31-latka jest już na wolności (Fot. lodzka.policja.gov.pl)
Prokuratura zapowiedziała zażalenie na decyzję sądu, który nie zastosował tymczasowego aresztowania wobec 31-letniej matki podejrzanej o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoim pięciomiesięcznym synem. Chłopiec doznał poważnych obrażeń – ma m.in. złamaną kość ręki i kość udową, a także liczne sińce i otarcia. Kobieta przyznała w prokuraturze, że podczas przebierania zdenerwowała się na dziecko i wykręciła jego kończyny. Mimo to sąd zamiast aresztu zastosował wobec niej policyjny dozór.