Polska

ROZMOWA WIKŁY. Jachira przyznała, że grała w ruskim filmie. Zaskakujące tłumaczenie

opublikowano:
Posłanka Koalicji Obywatelskiej i Zielonych Klaudia Jachira była gościem programu „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24. Rozmowa szybko przerodziła się w pokaz politycznej lojalności wobec obecnej większości rządzącej, pełen kontrowersyjnych tez, ataków na prezydenta oraz prób rozmywania niewygodnych faktów.

„Stary komuch”, ale bez zarzutów? Jachira broni Czarzastego

Jednym z głównych tematów rozmowy były kontakty Włodzimierza Czarzastego i pojawiające się w przestrzeni publicznej pytania o jego dawne relacje z Rosją. Jachira, choć przyznała, iż marszałek Sejmu „nigdy nie ukrywał sentymentu do PZPR i komunizmu”, stanowczo odrzuciła jakiekolwiek wątpliwości dotyczące jego postawy.

Posłanka uznała inicjatywę prezydenta RP, by sprawą zajęła się Rada Bezpieczeństwa Narodowego, za „złośliwe zagranie polityczne”, sugerując, że to nie troska o państwo, lecz „polityczna przypychanka”. Jednocześnie nie potrafiła wskazać, dlaczego s Czarzasty nie poddał się pełnej procedurze sprawdzającej, ograniczając się do powoływania się na komunikaty służb.

Co więcej, Jachira zasugerowała, że skoro Czarzasty pełnił funkcję wicemarszałka także za rządów PiS, to „nie mogło być wobec niego żadnych zastrzeżeń” - argument ten trudno uznać za rozstrzygający w sprawach bezpieczeństwa państwa, bo jak zwrócił uwagę prowadzący program Marcin Wikło, wicemarszałek Sejmu to jednak osoba o odległej precedencji w porównaniu z drugą osobą w państwie. 

Atak na prezydenta i USA

W dalszej części rozmowy posłanka ostro skrytykowała prezydenta RP, zarzucając mu nadużywanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego do celów politycznych. Jednocześnie nie kryła oburzenia na reakcję ambasadora USA, który zapowiedział ograniczenie kontaktów z marszałkiem Czarzastym po jego wypowiedziach pod adresem Donalda Trumpa.

Jachira mówiła wręcz o „groźbach” ze strony Stanów Zjednoczonych, a za przykład agresywnej polityki USA podała… wypowiedzi Donalda Trumpa na temat Grenlandii, które przecież sam amerykański przywódca dawno zdementował. W jej ocenie amerykański prezydent „łamie wartości wolnościowe” i wykazuje niepokojącą sympatię wobec Władimira Putina.

Jednocześnie posłanka apelowała, by „Polacy byli bardziej Polakami niż Amerykanami”, sugerując, że krytyka marszałka Sejmu przez sojusznika z NATO jest czymś niewłaściwym.

Rosyjski film? „Nie znajdziecie mnie na ekranie”

Wątek szczególnie kontrowersyjny dotyczył udziału Klaudii Jachiry w rosyjskiej produkcji filmowej po aneksji Krymu w 2014 roku. Posłanka zdecydowanie zaprzeczyła, jakoby miało to jakikolwiek związek z sympatią do Rosji.

Tłumaczyła, że była to jedynie epizodyczna rola statystki, o której „nic nie wiedziała”, a jej udział ograniczał się do wystąpienia w habicie jako jedna z wielu zakonnic. Jak podkreślała, jej obecności „nie da się nawet odnaleźć w filmie”.

Jednocześnie zarzuciła mediom prawicowym „perfidną próbę dyskredytacji”, podkreślając, że jest jedną z najbardziej antyrosyjskich osób w polskiej polityce i że Władimira Putina „zawsze zapisuje małą literą”. Przypomnijmy, to ta sama osoba, która angażowała się w liczne akcje na granicy polsko-białoruskiej, podczas, gdy Rosja i Białoruś próbowały przerzucać do Polski migrantów. 

Ziobro, sądy i „brak ustawki”

W rozmowie nie zabrakło również tematu Zbigniewa Ziobry. Jachira stwierdziła, że były minister „boi się sprawiedliwego procesu”, a zarzuty o polityczną ustawkę uznała za element narracji prawicy.

Według posłanki fakt, że sąd wielokrotnie przychylał się do wniosków obrony, ma świadczyć o niezależności wymiaru sprawiedliwości. Jednocześnie broniła ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka i jego planów „porządkowania” sądów, mówiąc o konieczności eliminacji tzw. neosędziów.

Pełna lojalność wobec obozu władzy

Występ Klaudii Jachiry w wPolsce24 pokazał, że mimo deklarowanej „niezależności” od Koalicji Obywatelskiej, posłanka konsekwentnie broni kluczowych postaci obecnej większości parlamentarnej, jednocześnie atakując prezydenta RP, Stany Zjednoczone i opozycję.

Rozmowa była także przykładem relatywizowania kwestii bezpieczeństwa narodowego oraz prób redefiniowania sojuszy międzynarodowych w duchu ideologicznym, a nie państwowym.

Całość nagrania w materiale wideo.

źr. wPolsce24

 

 

Polska

Miękkie lądowanie po aferze w Szpitalu Południowym. Znamy szczegóły

opublikowano:
Szpital Południowy
(fot. Fratria)
Odpowiedzialność polityczna w wydaniu obozu rządzącego w praktyce? Aldona Machnowska-Góra, która zaledwie kilka tygodni temu złożyła rezygnację z funkcji wiceprezydent Warszawy po wybuchu potężnego skandalu w Szpitalu Południowym, ma objąć stery w Narodowym Centrum Kultury. Standardy, o których tak chętnie mówią politycy Koalicji Obywatelskiej, znów okazały się jedynie pustym hasłem.
Polska

Czarne, lepkie, potencjalnie niebezpieczne. Bałtyk wyrzucił tajemniczą substancję, plaże w Ustce zamknięte

opublikowano:
Czarny koszmar na plażach! Zamknięto aż 50 km wybrzeża
Czyżby ktoś oczyścił baki w Bałtyku? (fot. Urząd Morski w Słupsku)
Urząd Morski w Słupsku zdecydował o czasowym zamknięciu plaż w Ustce. Powodem jest ropopochodna, potencjalnie niebezpieczna, substancja, która została wyrzucona przez Bałtyk. Dziś ma się rozpocząć jej sprzątanie.
Polska

Znana dziennikarka ujawnia porażające informacje. Donald Tusk nie chciał amerykańskiej bazy w Polsce?

opublikowano:
Joanna Miziołek przed mikrofonem
Joanna Miziołek przed mikrofonem (fot. screen za X/SE)
Publicznie mówi o rosnącym zagrożeniu wojną i konieczności wzmacniania obronności, lecz za zamkniętymi drzwiami miał przekonywać, że w kasie państwa brakuje środków na stałą bazę wojsk USA. Zaskakujące kulisy negocjacji na linii Pałac Prezydencki – Kancelaria Premiera ujawniła dziennikarka Joanna Miziołek. Z jej relacji wynika, że Donald Tusk zmienił zdanie dopiero wtedy, gdy współpracownicy prezydenta zagrozili ujawnieniem prawdy opinii publicznej.
Polska

Setką na hulajnodze po trasie szybkiego ruchu w Warszawie! Policja już go szuka

opublikowano:
Mężczyzna na hulajnodze, w tle radiowóz policji
Policja szuka osoby, która rażąco przekroczyła prędkość jadąc na hulajnodze elektrycznej. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Szokujące nagranie ze stołecznej trasy trafiło do sieci i wywołało falę oburzenia. Kierujący elektryczną hulajnogą pędził obok samochodów z prędkością sięgającą 100 km/h. Sprawą zajmuje się już Komenda Stołeczna Policji, a konsekwencje dla bezmyślnego kierowcy mogą być wyjątkowo surowe.
Polska

„Oszustwo na receptę”. Pół miliarda złotych wyparowało z NFZ? Szokujący proceder na rynku leków

opublikowano:
alt="Tabletki w blistrach farmaceutycznych na tle banknotów, ilustracja do tematu wyłudzeń refundacji leków z NFZ"
Zmowa hurtowni farmaceutycznych uderzyła w budżet państwa oraz kieszenie pacjentów kupujących leki (fot. pixabay)
W polskiej służbie zdrowia wybuchł kolejny potężny skandal. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w reportażu „Oszustwo na receptę”, największe hurtownie farmaceutyczne w kraju miały zawrzeć zmowę cenową, sztucznie pompując hurtowe stawki za medykamenty. Z systemu ochrony zdrowia mogło w ten sposób wyciec nawet 500 milionów złotych – a urzędnicy wiedzieli o wszystkim od lat.
Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.