Polska

Milionerzy z miejskich spółek. Radny ujawnił, jak Poznań wynagradza prezesów. „Sroga patologia”

opublikowano:
Poznań na szczycie płacowej „patologii”
Czy prezydent Poznania nie widzi w zarobkach prezesów miejskich spółek nic niewłaściwego? (fot. Shutterstock/Fratria)
Kiedy radny z Poznania, Zbigniew Czerwiński ujawnił, ile zarabia się w spółkach miejskich, w mediach społecznościowych zawrzało. „To jest sroga patologia” – komentowali internauci. „Kleptokracja. A >niezależne media< wciąż judzą, że PiS „ukradł” wóz strażacki dla OSP i lodówkę dla Koła Gospodyń Wiejskich – ironizował publicysta Rafał Ziemkiewicz.

Sprawę opisał także lokalny dodatek do „Gazety Wyborczej”. „Poznań wynagradza zarządy swoich spółek najhojniej w całej Polsce. Radni ustalili, że pensje zwykle są na poziomie najwyższym z możliwych” – napisali dziennikarze i na dowód przedstawili zestawienie przygotowane Zbigniewa Czerwińskiego, przewodniczącego komisji rewizyjnej i szefa klubu radnych PiS.

Top ogólnopolski

Radni komisji rewizyjnej prowadzą kontrolę zarobków w poznańskich spółkach. Sprawdzają m.in., czy były kształtowane zgodnie z obowiązującym prawem. I to oni odkryli, że w 2024 roku prezesi 20 pierwszych spółek miejskich z Poznania, rządzonego przez polityków Koalicji Obywatelskiej, zarobili najlepiej z wszystkich członków zarządów miejskich spółek w całej Polsce. 

- To jest top ogólnopolski – ocenił Czerwiński. W 2025 roku na wynagrodzenia 32 członków zarządu dwunastu miejskich spółek Poznań wydał niemal 20 mln zł.

Lista liderów

"Do tej pory wydawało się, że najlepiej można zarobić jako prezes w Poznańskich Inwestycjach Miejskich. Okazuje się jednak, że liderzy zasiadają w zarządach spółek, które nie są zobowiązane do corocznego publikowania oświadczeń majątkowych, bo miasto nie jest w nich jedynym właścicielem" - zauważa "GW".

  • Liderem zarobków jest Paweł Chudziński, prezes Aquanet S.A. spółki zarządzającej miejską siecią wodociągową. To pierwszy członek zarządu, którego pensja w jednym roku przekroczyła milion złotych. Składają się na to wynagrodzenie stałe i zmienne. To drugie wypłaca się za wykonanie zadań - tzw. celów zarządczych postawionych na poprzedni rok.
  • Drugie miejsce także należy do Aquanetu. Wiceprezeska Anna Graczyk w ubiegłym roku zarobiła 979 tys. zł.
  • Trzecie miejsce to Międzynarodowe Targi Poznańskie. Komisja rewizyjna podała, że Tomasz Kobierski w 2025 roku zarobił 975 tys. zł brutto i to pomimo, że - jak przypomina "GW"  "mówiło się o niewystarczająco dobrej kondycji finansowej MTP. Przez trzy lata zanotowały 120 mln zł strat".
  • Na czwartym miejscu to także MTP: Filip Bittner, wiceprezes MTP, przez kilka miesięcy pełniący funkcję prezesa. W ubiegłym roku zarobił 944 tys. zł.
  • Kolejne miejsca należą do członków zarządu produkującej tramwaje spółki Modertrans (należy do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego i miasta). Wynagrodzenia Piotra Pawlaka i Roberta Kija były równe i wyniosły w 2025 roku 895 tys. zł.
  • Tyle samo zarobiła wcześniejsza liderka rankingów Justyna Litka, prezes Poznańskich Inwestycji Miejskich. W ciągu roku jej wynagrodzenie wzrosło o 70 tys. zł. Wiceprezes Tomasz Płóciniczak otrzymał natomiast 820 tys. zł (także podwyżka o 70 tys. zł).
  • Pierwszą dziesiątkę zamyka Jerzy Krężlewski, prezes Term Maltańskich z wynagrodzeniem na poziomie 820 tys. zł.

Prawie jak Obajtek

Gdzie oburzenie posłów Platformy? Gdzie codzienne konferencje domagające się wyjaśnień od Jaśkowiaka (prezydent Poznania - przyp. red.)?” – pytał na platformie X Adam Czarnecki, przedstawiający się jako propaństwowiec, przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia TakDlaCPK. Internauta przypomniał także, że kiedy prezesem Orlenu był Daniel Obajtek, politycy rządzącej koalicji nieustannie wbijali wszystkim do głów sprawę jego wyoskiej pensji. Miał on pobierać "biznatyjskie wynagrodzenie". „Swoją drogą było śmiesznie niskie jak na Prezesa spółki tych rozmiarów” – pisze Czarnecki i dodaje: „w Poznaniu prezesi spółek MIEJSKICH zarabiają zbliżone kwoty”.

źr. wPolsce24 za "Gazeta Wyborcza"

 

 

Polska

Czego domaga się przyszły premier? Czarnek stawia twarde warunki Kijowowi i żąda stanowczych działań od rządu Tuska

opublikowano:
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą (fot. wPolsce24)
Polacy otworzyli swoje serca, portfele i domy dla uchodźców, nie pytając o bolesną przeszłość. W zamian Kijów bezczelnie gloryfikuje zbrodniarzy. Przemysław Czarnek w swoim najnowszym wystąpieniu nie przebiera w słowach: to skrajna nielojalność, która wymaga natychmiastowej i stanowczej reakcji zarówno ze strony ukraińskich władz, jak i rządu w Warszawie.
Polska

TYLKO U NAS. Kulisy ataku migranta na mieszkańca Lublina. Chirurg z dwudziestoletnim doświadczeniem: "Tak głębokiej rany jeszcze nie widziałem"

opublikowano:
Polak zaatkowany przez migranta
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Lublina są wstrząśnięci brutalnym atakiem, do którego doszło w miniony weekend w jednym z lokalnych pubów. 41-letni obywatel Zimbabwe rozbił szklany kufel na głowie pana Grzegorza, powodując u niego głębokie rany i zagrożenie zdrowia. Ofiara przerywa milczenie, by przestrzec innych przed „polityką otwartych drzwi”. Telewizja wPolsce24 jako pierwsza w Polsce dotarła do ofiary brutalnego ataku.
Polska

Weronika Rogowska opisuje skandaliczne kulisy śmierci 18-letniego Polaka. Umierał w kajdankach, gdy policja słuchała kłamstw mordercy

opublikowano:
Weronika Rogowska na antenie wPolsce24
Weronika Rogowska (fot. Fratria)
Wstrząsające nagrania z interwencji brytyjskiej policji obiegły sieć, wywołując falę oburzenia. Henry Nowak, młody Polak, został brutalnie zamordowany przez imigranta, ale to on – leżąc we krwi – został zakuty w kajdanki. Sprawa, która przez pół roku była przemilczana przez mainstreamowe media, stała się symbolem upadku zachodniego systemu sprawiedliwości i ślepego przywiązania do poprawności politycznej.
Polska

Kijów dziękuje Czarzastemu, a w Polsce mówią „dość”! Jakubiak: Nie wyjdziemy na frajerów

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-06-02 172103
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA” wywołała potężny wstrząs w relacjach polsko-ukraińskich. Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki i poseł Marek Jakubiak domagają się twardej reakcji, politycy lewicy nawołują do „umiaru”. Kijów już dziękuje Włodzimierzowi Czarzastemu.
Polska

Bosak alarmuje: Afrykańczyk, który zaatakował Polaka, już na wolności! Policja: Brutalny atak imigranta, to „zwykła sprzeczka”.

opublikowano:
Afrykańczyk, który zaatakował Polaka już na wolności
Afrykańczyk, który zaatakował Polaka już na wolności (fot. wPolsce24)
Do dramatycznych wydarzeń doszło w Lublinie tuż po zakończeniu hucznie ogłaszanego festiwalu „Africa Day Festival”. Świętujący swoje 40. urodziny Polak został brutalnie zaatakowany przez 41-letniego obywatela Zimbabwe. Choć zdjęcia poszkodowanego – z potężną, głęboką raną ciętą szyi i głowy – mrożą krew w żyłach, reakcja organów ścigania wywołała w sieci prawdziwą burzę.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Będą automatyczne deportacje i kary dla Ukraińców?

opublikowano:
Mateusz Kurzajewski w rozmowie z Marcinem WIkłą
Mateusz Kurzajewski w rozmowie z Marcinem WIkłą (fot. wPolsce24)
Relacje polsko-ukraińskie, represje polityczne wobec opozycji oraz zbliżające się wybory samorządowe w Krakowie – to główne tematy, które rozgrzewają polską opinię publiczną.