Kolejne groźby i ostrzeżenia! Tusk dał ultimatum Pełczyńskiej-Nałęcz, teraz przychylne mu media przypominają, że będzie "bezlitosny"

Kulisy spotkania Tuska z Pełczyńską-Nałęcz
Spotkanie trwało około godziny i skupiło się na obronie Hennig-Kloski, wyznaczonej na stanowisko przez Polskę 2050. Tusk podkreślił:
- Albo jesteście w środku, albo na zewnątrz. Nie ma czegoś pośredniego – relacjonował premier po rozmowie.
Pełczyńska-Nałęcz miała zadeklarować, że jej partia nie poprze wniosku Konfederacji i PiS.
Wniosek o odwołanie Hennig-Kloski, podpisany przez około 100 posłów opozycji, zarzuca jej m.in. brak działań ws. ETS, chaos w programie Czyste Powietrze oraz problemy z pelletem w sezonie grzewczym 2025/26.
Głosowanie przesunięto na koniec kwietnia, by koalicja mogła się przygotować.
Reakcje i konsekwencje
Pełczyńska-Nałęcz skrytykowała "ultimatum" jako łamanie umowy koalicyjnej, ostrzegając, iż jest to "droga do katastrofy". Jednocześnie Tusk broni Hennig-Kloski, podkreślając, że Polska 2050 musi dokonać wyboru
- Szkodzić koalicji to stać się opozycją - mówi wprost.
Napięcia rosną, co może wpłynąć na stabilność rządu przed kluczowymi głosowaniami. Ta konfrontacja pokazuje pęknięcia w obozie władzy wokół polityki klimatycznej i lojalności koalicyjnej.
Przy okazji głos w tej sprawie zabierają także przyjazne Koalicji Obywatelskiej media, które sugerują, że "Tusk będzie bezlitosny" wobec tych, którzy zechcą mu się sprzeciwić:
-Takie akcje idą na konto całości i delegitymizują cały rząd. Bo politycy z Polski 2050, bez struktur, bez partii, zachowują się jak równi premierowi. To pokazuje, że kompletnie brakuje im poczucia realiów - mówi cytowany przez Onet prof. Rafał Chwedoruk.
Ekspert dodaje jednocześnie, iż "po szantażu ze strony Polski 2050 premier będzie bezlitosny" i przypomina, że "(...) politycy z Polski 2050, bez struktur, bez partii, zachowują się jak równi premierowi. To pokazuje, że kompletnie brakuje im poczucia realiów ".
źr. wPolsce24 za Onet










